Whyshchuck napisał(a):naprawdę myślisz, że zrobili to specjalnie myśląc, że może się nie zorientujesz, że wypowiedziałeś umowę?
Nie bierzesz pod uwagę, że dokument wypowiedzenia nie został przekazany przez ubezpieczyciela do organu, albo nastąpiła jakakolwiek inna pomyłka?
Znając nasze realia jest to bardzo prawdopodobne.
Kasy szukają. Dokument wypowiedzenia nie ma tu nic do rzeczy. To pismo jest z funduszu gwarancyjnego a nie od ubezpieczyciela. Gdyby nie został przekazany do organu (dobra nazwa dla nich, świetne się kojarzy) to skąd by wiedzieli że nie mam OC? Doskonale o tym wiedzą, a rok produkcji auta musi być w dokumentach, które posiadają bo należy do podstawowych informacji o pojeździe.
Mam swoje typy, skąd wiedza o tym, że nie mam OC.
Auto nie musi mieć OC:
ustawa z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. nr 124, poz 1152 ze zmianami)
Art. 2. Określenia użyte w ustawie oznaczają:
pkt 11) pojazd historyczny:
c) pojazd mający co najmniej 40 lat,
Art. 29.1 Posiadacz pojazdu jest obowiązany zawrzeć umowę ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych:
pkt 1) najpóźniej w dniu rejestracji pojazdu mechanicznego, z wyjątkiem pojazdów historycznych;
2) przed wprowadzeniem do ruchu pojazdów, o których mowa w art. 2 pkt 10 lit. b, oraz pojazdów historycznych;
Jednym słowem jeśli auto ma 40 lat jest z automatu pojazdem historycznym, nie musi mieć żółtych blach i nie musi mieć OC jeśli nie wyjeżdża na drogę.