To Was pocieszę
Ja jestem wieśniakiem, przez co rozumiem to, że mieszkam na wsi
Fakt 40km do centrum Warszawki, w ogóle 3km do centrum jakiegokolwiek miasteczka, a nawet 1km do asfaltu
Niestety nie mam wykupionego miejsca parkingowego, bo mam swój garaż
Sąsiedzi? No cóż... tylko trzech bo to prawdziwe odludzie, jak w Szreku.
I naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć co powoduje ludźmi do zamieszkania w wielkim mieście, bo na pewno nie wygoda, może masochizm.
Aha... cena nowego domu w okolicy to jakieś 500-700tys. zł i nie za metr ale za całość razem z 1 000 metrową działką.
Ja jestem wieśniakiem, przez co rozumiem to, że mieszkam na wsi

Fakt 40km do centrum Warszawki, w ogóle 3km do centrum jakiegokolwiek miasteczka, a nawet 1km do asfaltu
Niestety nie mam wykupionego miejsca parkingowego, bo mam swój garaż
Sąsiedzi? No cóż... tylko trzech bo to prawdziwe odludzie, jak w Szreku.
I naprawdę nie jestem w stanie zrozumieć co powoduje ludźmi do zamieszkania w wielkim mieście, bo na pewno nie wygoda, może masochizm.
Aha... cena nowego domu w okolicy to jakieś 500-700tys. zł i nie za metr ale za całość razem z 1 000 metrową działką.
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup


Pozatym zawsze po robocie można jeszcze coś załatwić a tak człowiek musiał gnać na pociąg do domu. Innym tematem są ceny najmu i zakupu mieszkania w Warszawie i poza nią. Koszmar.