Wyprzedzanie garbusem....

14 lipca 2008, 13:17
kolejny absurdalny przypadek.
W piatek poznym wieczorem siostra jechala garbem z Wawy do domu odprowadzić mi garba do drobnych modyfikacji...jechała drogą ekspresową w Garwolinie ... przed nia koles Toyotą jedzie 90km/h a jako ze ekspresowa to siostra chciala przegonic garbusa . Zjechala na lewy pas i wyprzedza...w momencie zrównania sie z kolesiem z Toyoty koles zaczal przyspieszac i nei dala rady go wyprzedzic...odpuscila sobie...koles tez zwolnil do 90km/h ... to ona znowu go wyprzedzic chciala...a koles znowu przyspieszal... kolejnej proby nie podjela bo wku.... sie na kolesia i jechala za nim ...Debili nie brakuje
PozdraVWiam
Bogdan
14 lipca 2008, 19:46
Tyle, że za taki debilizm to proponuję od razu prawko zabierać i 5 latek za recydywę. Ja raz cudem uniknąłem czółka - Facet wlókł się 30-40, to go zacząłem wyprzedzać. Jechało coś z przeciwka, ale zapasik miałem spory. Za mną była cała kolumna, więc nie było gdzie wrócić, na poboczach topole tuż przy drodze. Skończyłem mając na liczniku dobrą setkę, a zmieściłem się na styk, bo kierowca z przeciwka stanął pomiędzy drzewami na poboczu. :evil:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
14 lipca 2008, 21:35
no mnie tez tak ostatnio babeczki chciały zrobić, ale jak miały 160 na liczniku a ja je minąłem to się lekko zdziwiły ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
14 lipca 2008, 21:54
majki napisał(a):no mnie tez tak ostatnio babeczki chciały zrobić, ale jak miały 160 na liczniku a ja je minąłem to się lekko zdziwiły ;)

Utarte stereotypy, potrafią nie źle kopnąć w... sami wiecie. :-D :-D
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
14 lipca 2008, 22:46
majki napisał(a):no mnie tez tak ostatnio babeczki chciały zrobić, ale jak miały 160 na liczniku a ja je minąłem to się lekko zdziwiły ;)

majki dociera silnik :-D :-D dobra akcja jest majac czym przyspieszyc :wink: :-D :-D :-D
www.kaferklub.com
15 lipca 2008, 08:59
No fakt...tylko tu się jeszcze przydaje dluga skrzynia ;)
Ja póki co mam najkrótszą z możliwych, więc wszelkie jej zalety odczuwam przy takich akcjach rozgrywających się w mieście.
Musi się trafić naprawdę szybki samochód, żebym miał problem ze zmieszczeniem się itp. :-D
15 lipca 2008, 12:18
Bakter napisał(a):To i ja cos dorzuce;)
http://pl.youtube.com/watch?v=GpoAJoG3fRc&feature=user
tym pomarańczowym to Wedman jechał?

Też miałem kila sytuacji gdzie przystawiali się do mnie sprzętami typu uno poldek tico, głupia mina i smutek w oczach tamtego kierowcy kiedy zostawał za mną jest bezcenna :D znajomi mieli taką sytuacje jadąc Roburem czyli prawie ciężarówką. A że wracali z pracy i mieli sporo narzędzi ze sobą i gość też niechciał ich puścić tylko jechał równo z nimi to nienamyślając sie jeden otwarł szybke i kluczem 46 potraktował jadące obok aut. Szkoda było klucza bo musieli kupić nowy ale nauczyli buraka że tak sie nie jeździ.
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
20 marca 2017, 23:39
PYRUS napisał(a):Natomiast samo wyprzedzanie garbem z silnikiem 1200 jest faktycznie sztuką, która się czsami zdarza.Redukcja - wycie silnika - a już błyskawicznie z prawej strony wolno przesuwa się dłuuuuuga ściana PKSa - w odpowiednim momencie czwórka - i po krzyku. Czas jest wtedy zwykle bardzo rozciągnięty.

Niedawno właśnie tę sztukę ćwiczyłem w swoim 1200 na naszych pięknych drogach krajowych. Najgorsze są sytuacje, w których nie można zrobić redukcji, przy prędkościach 80+. Wtedy droga musi być wolna aż po horyzont, a czas zwalnia jak w matrixie. Moim zdaniem to dobra lekcja bezpiecznego wyprzedzania, nie można zrobić błędu :)

BTW. Do ilu można bezpiecznie ciągnąć na trójce w 1200? Mam późnego meksyka (r.m. 1980) z oryginalną skrzynią. W Jeżu wyczytałem, że tylko do 80.
21 marca 2017, 11:42
Nie sądzę żeby w Jeżu tak było napisane. Koło 100 na 3 będzie szedł.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 marca 2017, 09:47
Łysy napisał(a):Nie sądzę żeby w Jeżu tak było napisane. Koło 100 na 3 będzie szedł.

A jednak, oto dowód: https://drive.google.com/file/d/0B6ZM0Xkwu8-gYTBqVmNpcXBzZlU/view?usp=drivesdk

Wyżej jest napisane że można przez chwilę cisnac 60km/h na 2. i 95 km/h na 3. ale nie wiadomo ktorego dotyczy silnika to dotyczy. Nie wiadomo też jaka skrzynia została wzięta pod uwagę.

U mnie przelozenie 3. biegu to 1,26 a 4. biegu 0,93.

Jeśli przyjmiemy że na 4. można wycisnąć 120-130km/h (dla 120km/h RPM to ok. 4110 i tyle można podobno bezpiecznie trzymać ), to rzeczywiście na 3. z tymi samymi obrotami pójdzie 90-98km/h.

Wniosek jest taki że moge trochę dluzej trzymać swojego Garbusa na trójce.
22 marca 2017, 23:19
Sprawdziłem kalkulatorem, dla podanych przez Ciebie przełożeń, na oponach 155/80, 100kmh na 3 biegu to 4700 obrotów, a tyle seryjny silnik garbowy nie osiągnie. Aczkolwiek licznik, przy tych 90 rzeczywistych, pod 100 może pokazać :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje