1/4 mili modlin 28 września 2008rok KTO JEDZIE???

8 września 2008, 20:27
Zielony TYKA napisał(a):?Czarek przekonany, w sumie nawet nie musialem go przekonywać... tylko zapytalem czy jedzie... no i własnie powinien sie rejestrować.

Zapowiada się genialna impreza
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
8 września 2008, 21:34
Qcyk napisał(a):Zapowiada się genialna impreza

Oby jej tylko pogoda nie zakłóciła :?
"...Burn rubber not your soul..."
18 września 2008, 11:41
Niestety w tym dniu będę na urlopie, bo też chętnie bym się pojawił. :) Pokibicować of course. :D
28 września 2008, 19:35
Zdjęcie nie zachowało się

zobaczcie gdzie nie można go stosować ;)

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

wbrew pozorom to ja miałem lepszy start ;) ale później Czarek mnie przegonił

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

gość był w większości złożony z plastiku, przegonił mnie na jakimś 300 metrze, ale niewiele

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Tyka objechał Type R z palcem w dupie

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

później ja ją objechałem :-D

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

awaria. po wyścigu z hondą, pękł mi wiatrak i wszystkie żeberka poleciały w świat ;) żeberka przekosiły całą obudowę, która jest do wyrzucenia niestety.

dzięki Rebelowi, który pożyczył mi samochód i ogólnej pomocy wszystkich, naprawiałem usterkę i wróciłem o własnych siłach do domu :)

Zdjęcie nie zachowało się
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
28 września 2008, 19:53
Gratulacje! A jak ogólnie atmosfera? Hehe niby 400metrów a taki awaryjny sport :D
28 września 2008, 19:58
e no szacun, jakie czasy padały u naszych?? jakas relacja?? ogolnie jak klimat?? jak reagowali na was ludzie??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 września 2008, 20:27
Spieszę pogratulować kolegom wspaniałych wyników i pozytywnych efektów napraw!
Obóz garbowy na w strefie serwisowej był często odwiedzany z zainteresowaniem.
Tym większym im padały coraz lepsze czasy.
W moim przypadku nie było tak różowo. Po nieskutecznych walkach z zapłonem udało się pojechać 19tkę, ale na 2 sprawnych cylindrach, jednycm działającym na 50% i czwartym wcale :P

Niestety stres mnie zjadł podczas czasu serwisowego o krzywo wkręciłem świecę :P
Powrót na sznurku.

Ale przede mną sezon zimowy. Trzeba poprawić com zepsuł i dać do pieca w kolejnym sezonie.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
28 września 2008, 20:31
Czraek z tego co pamiętam najlepszy miał 15.40, Tyka 16.20 chyba. atmosfera super :)

a ludzie chmmm chyba się podobało. na pewno nie temu gościow z Type R :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
28 września 2008, 21:41
Siema!!!
Właśnie wróciłem z ów imprezy. Niestety nie załapałem się na część kwalifikacyjną i zajechałem już kiedy to Majki i Rebel mieli problemy :( . Na pocieszenie powiem tylko, że większość faworytów nie ukończyła tej imprezy - OZ (kolejny raz) złamał drążek zmiany biegów (he he nie wiem jak wywiązali się z umowy przewozu Kilerem osoby, która wygrała tęże licytację :-D ), Jens swoim Audi również powrócił na lawecie podobnie jak dodge charger(oboje kręcące czasy poniżej 10s z efektownymi spadochronami), oraz Litwin(nie pomnę imienia chyba Andrzej mu było) też nie ukończył zawodów, w klasie Moto Super Hayabusa Kowalczyka najprawdopodobniej straciła sprzęgło, więc ponownie trza było się obejść smakiem :? Tytuł King of Poland przypadł zatem corsie 2.0 Turbo, która rzeczywiście przez całą imprezę jechała bardzo regularnie. Niezaspecjalna pogoda z rana poprawiła się pod koniec imprezy. Jak zwykle możnaby było poprawić pare rzeczy organizacyjnych ( te denerwujące przerwy), no ale nie ma co narzekać. Osobiście miałem przyjemność obejrzeć przejazd Tyki (16,7 - ach ta linka gazu ) :-D i Czarka(15. ...).Tak jak chłopaki napisali garby wzbudziły duże zainteresowanie w strefie parkingowej, szkoda jednak, że pech pokrzyżował plany dwóm startującym :evil:
Pozdro
"...Burn rubber not your soul..."

← Rasowanie