wybieram sie po garba - edyszyn tu i pół :P :P:P - Finał !!

27 sierpnia 2008, 06:45
tabliczki jeszcze są z tyłu pod kanapą miedzy wnekami - tam gdzie akumulator ...
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
27 sierpnia 2008, 07:21
Chyba chodziło Ci o wybity na tunelu numer podłogi, a nie tabliczke znamionową auta?
27 sierpnia 2008, 15:34
też się zastanawiam czy człowiek chce kupić garba czy oryginalnego dziadka z oryginalnymi numerami i papierami ?
przecież większość to misz masz......poza tym czy wszyscy muszą mieć dziadki???? mnie by wystarczył i mex w super stanie..
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
27 sierpnia 2008, 22:20
Yrrak, nie przesadzaj. Mex???ZArtujesz chyba!!!!moze jeszcze bez tabliczek?????;-)
28 sierpnia 2008, 07:51
Mex w super stanie? Przeciez Mexy sa do zazynania, kto by w Mexa kase pasowal zeby go utrzymywac w super stanie? :smt017
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 sierpnia 2008, 12:02Garbi juz u mnie
Witam , dziękuje wszystkim, którzy z wyrozumiałością znosili moje pytania :)
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Garbatego :D:D:D
Nie była to żadna super okazja. Garbaty był na szczęście z porządkiem w papierach. Ma progi do roboty , reszta ok. Ruda trzyma się standardowych miejsc. Na szczęście nie był nigdy spawany przez gorącego zapaleńca samozwańca lub pozytywnego usprawniacza . Buda miała w paru miejscach wspawywane łatki, tak samo podłoga ale wygląda to wszystko bardzo porządnie . Jak jest na prawdę czas pokarze. Autko z możliwie pewnym przebiegiem 98537 km ( tak naprawdę to kto wie czy sie nie przekręca 2 raz)
Silnik 1200 po remoncie, brak luzów na wale . W trasie mi prawie nie spalił oleju, nie kopci a przejechał od kupa jakieś 400 z czego gdzieś 360 w drodze do domu. Śmiga ładnie, rozpędziłem się max 120, więcej nie chciałem - wolałem dojechać do domu :P . Spalił mi około 8 litrów na trasie.
Ciekawa historia bo garbi pokazał rogi na trasie i wyprzedziło mnie tylne prawe koło. Nic na szczęście się nie stało. Bęben troszkę porysowany ale prosty. Okazało się, że śruby były luźne - nie sprawdziłem , dupa ze mnie.
Standardowy lewarek wiele nie pomógł, wszystko sprawnie poszło lewarkiem z octavi . Wielkie podziękowania dla kolegi który mnie asekurował :D Bo zostałbym na długie godziny :P. Trochę strachu ale wrażenia z jazdy bezcenne. :D:D:D

Bym zapomniał, ochrzciliśmy go Gibi :P Jak nim jechałem to się przejęzyczyłem i wyszło mi "trochę się gibi" :D:D i tak zostanie :P

Konkrety
vw garbus 1200 1969r 1 rejestracja w lipcu
Wersja - standart ( po wstępnych oględzinach )


troszkę fotek :

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
28 sierpnia 2008, 12:08
Gratuluje!! Nareszcie auto znalazło właściciela, bo od dawien dawna gościło w ogłoszeniach :D
VW 1300 '67
28 sierpnia 2008, 13:13
no to jestem ciekaw czy jak by Wam się trafil taki fajny mex czy byście go nie wzięli ?
bo wypinać się jest łatwo,że to śmo i owo ,ale to też garb.Czy mi się zdaje?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
28 sierpnia 2008, 16:27Re: Garbi juz u mnie
browar napisał(a):Witam , dziękuje wszystkim, którzy z wyrozumiałością znosili moje pytania :)
Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Garbatego :D:D:D
Konkrety
vw garbus 1200 1969r 1 rejestracja w lipcu
Wersja - standart ( po wstępnych oględzinach )

gratuluje udanego zakupu.
to co moge powiedzieć to wbrew pozorom iż garbus dość długo już był na aukcjach na allegro tak jak widziałem go z zewnątrz z bliska to wg mnie był warty swojej ceny . Jeszcze raz gratuluje i życze wielu bezawaryjnych kilometrów!!
PozdraVWiam
Bogdan
28 sierpnia 2008, 16:33
Powiem szczerze to że dość długo był na aukcjach sprawiło, że udało mi się go kupić w dobrej cenie . Cena z aukcji była dość wygórowana i zaporowa :)
29 sierpnia 2008, 08:52
Auto ma gaz???A moze mialo??bo ma klapke w stopniu....Chyba,że to jakas latka, ale wyglada na wlew...
29 sierpnia 2008, 10:08
stach napisał(a):Auto ma gaz???A moze mialo??bo ma klapke w stopniu....Chyba,że to jakas latka, ale wyglada na wlew...

Miało przez jakiś czas ale po remoncie silnika został wyjęty , przynajmniej tak twierdził właściciel :p
29 sierpnia 2008, 18:47
troszke mnie martwia te naklejki na boku. bo jesli byl tam serwisowany to sprawdz wszystko
29 sierpnia 2008, 18:50
przepraszam jak kogos urazilem z tym servisem
ale ........ mialem tam przyjemnosc cos robic servis jest w wołominie

← Pytania i problemy