Jak odma ?

4 października 2008, 22:16
czyli, że ta odma zbiera olej z różnych części silnika i ten olej zebrany wraca do silnika - takie zwykłe wężyki z róznych miejsc puszka i wszysko wraca w jedno miejsce (grawitacyjnie??) ??
tak na chłopski rozum ??
w (prawie) seryjnym silniku to ma sens??
4 października 2008, 22:17
jaqo napisał(a):ja pierdziele - w kazdym silniku samochodowym jest odma i przy rasowaniu zazwyczaj sie ja powieksza.
A i ile jest znanych przypadkow (streetracing forum) kiedy nagle z odmy wydostaja sie mega duze ilosci oleju i zabijaja turbo etc. Wiec czemu garby by nie mialy tego robic?

A czy ja mówię że nie ma ?
I nie zawsze się powiększa...
Kurde,cała dyskusja (w obydwu tematach) sprowadza się do tego że Michał jest głupi -bo tak się robi i już.
Jak wiesz jeden z drugim to powiedz.Ale rzeczowo.
Mnie argument że "wszyscy tak robią" nieraz przekonuje, ale chciał bym też czasem wiedzieć dlaczego ?-I chyba nie jestem odosobniony-całe szczęście bo inaczej to byśmy teraz gadali przy ognisku o tuningu siekiery krzemiennej... :wink: :-D
Bo w seryjnych samochodach podlegajacych zasadom ekologii odma sra olej do kolektora dolotowego i jest spalany przez silnik, wiec nie ma takiej potrzeby gromadzenia go i powrotu
Tatarata...A sonda ? katalizator ?a próbował ktoś "nastroić "taki "wtryskowy" silnik w którym olej rżnie do kolektora i się spala ? I co ? udało się ?
Toż właśnie w "odmie" o to chodzi żeby olej odseparować od gazów które trzeba wydalić. A zaczeło się -przypomnę od "filterkow" o których twierdziłeś że nie działają a ja że owszem ale kiepsko. Poczym Qubek że nie mogę wiedzieć..... :wink: :-D
4 października 2008, 22:26
barney81 napisał(a):
w (prawie) seryjnym silniku to ma sens??

No właśnie też bym chętnie się dowiedział od jakich obrotow?mocy ? trzeba (?)się czymś takim interesować ?
Jakie obroty osiągają silniki "naszej forumowej czołówki" ?
4 października 2008, 23:09
reasumujac
jeżeli silnik wywala 2l oleju w kilka sekund to
1 zrozumiałe jest że nie można poprowadzić odmy do kolektora ssącego z wiadomych powodów
2 nie można wywalić rury do atmosery z wiadomych powodów
3 filterki g... dadza bo szlag je trafi natychmiast z wiadomego powodu
4 stosuje się takie odmy bo tak nakazuje wielowiekowe doświadczenie i już
Pozostaje pytanie : jaka jest przyczyna wywalania oleju w takiej iliści i jest to chyba podstawowe pytanie kolegi Michała

Podobne rozwiązania stosuje się w niektórych silnikach motocyklowych i lotniczych z oddzielnym zbiornikiem oleju ( w kadłubie silnika są komory w których cześciowo oddziela sie olej od powietrza które rura kierowane jest do zbiornika oleju)
4 października 2008, 23:13
a kompresja nie ma tu znaczenia ?
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
4 października 2008, 23:31
kompresja nie
tylko to co się dzieje w klocku i z jaką prędkością. był kiedyś fajny filmik który pokazywał jakie ilości oleju są wywalane przy 5000RPM w strone klawiatór
jak znajde to pokaże.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
5 października 2008, 00:16
czad :) już powoli rozumiem o co chodzi
zaznaczam, że POWOLI, wiec jak by ktoś to od początku wyjaśnił to było by super - myśle, że nie tylko ja jestem ciekaw, ale również wieeeelu początkujących
5 października 2008, 07:43
normalny samochodowy silnik gdyby tyle oleju wywalał odmą to pewnie nie nadawał by się nawet do remontu , a wasze jeżdżą i czują sie całkiem dobrze.Dlaczego?
5 października 2008, 10:10
vwandal napisał(a):normalny samochodowy silnik gdyby tyle oleju wywalał odmą to pewnie nie nadawał by się nawet do remontu , a wasze jeżdżą i czują sie całkiem dobrze.Dlaczego?

bo inne auta nowe nie mają na przykład:
- rozbryzgowego samrowania wałka,
- długich popychaczy
- włka rozrządu pod wałem - prawie zanurzonego w misce olejowej,
- mają cylindry i głowice nad zespołem korbowym,
- praktycznie nie ma połaczenia (tak jak jest w garbie czy starych V8 na popychaczach) skrzyni korbowej i miejsca gdzie sa wałki i klawiatóry,
- ciśnienei powstające w skrzyni korbowej i wywalające tan olej i gazy nie pochodzi z przedmuchów...
- dla tego w silnikach garbowych podkręconych stosuje się dodatkowe miski oleju (bo bez takowej tak duża ilość oleju jest przewalana przez cały silnik że standardowa ilość oleju jest nie wystarczajaca żeby odpowiednia jego ilość sływała do smoka... (stąd takż stosuje się sstem dry sump jak w poeche i motorach)

Ciekawskich zapraszam na fora zagraniczne techniczne gdzie wypowiadają sie ludzie scigający się budujący i projektujacy podzespołly silnikowe do garbó od ponad 20 lat... jak nie 40 niektórzy...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
5 października 2008, 10:16
Zielony TYKA napisał(a):
vwandal napisał(a):normalny samochodowy silnik gdyby tyle oleju wywalał odmą to pewnie nie nadawał by się nawet do remontu , a wasze jeżdżą i czują sie całkiem dobrze.Dlaczego?

bo inne auta nowe nie mają na przykład:
- rozbryzgowego samrowania wałka,
- długich popychaczy
- włka rozrządu pod wałem - prawie zanurzonego w misce olejowej,
- mają cylindry i głowice nad zespołem korbowym,
- praktycznie nie ma połaczenia (tak jak jest w garbie czy starych V8 na popychaczach) skrzyni korbowej i miejsca gdzie sa wałki i klawiatóry,
- ciśnienei powstające w skrzyni korbowej i wywalające tan olej i gazy nie pochodzi z przedmuchów...
- dla tego w silnikach garbowych podkręconych stosuje się dodatkowe miski oleju (bo bez takowej tak duża ilość oleju jest przewalana przez cały silnik że standardowa ilość oleju jest nie wystarczajaca żeby odpowiednia jego ilość sływała do smoka... (stąd takż stosuje się sstem dry sump jak w poeche i motorach)

Ciekawskich zapraszam na fora zagraniczne techniczne gdzie wypowiadają sie ludzie scigający się budujący i projektujacy podzespołly silnikowe do garbó od ponad 20 lat... jak nie 40 niektórzy...
to tłumaczy wiele i od tego trzeba było zacząć nie było by tyle kwasu
5 października 2008, 10:44
Zielony TYKA napisał(a):Kolego zapraszam do nas do firmy pokażemy Ci jak działa Odma przy turbodoaładowanym 318 konnym silniku T1 ok, kiedy wpadasz ???


Skwituje nieładnie - "O qrwa ale musi miec kopa"
Ale rozumiem ze tylko do wyscigow, to nie tak ze mozna sobie jechac nim na zakupy - jesli kogos stac na benzynke ewentualnie ma rafinerie??

A wiec jak juz nadmienił kolega barney ja dopiero z tego tematu dowiedziałem sie ze istnieje cos takiego, i ze tez to mam :) a juz wogole do czego to słuzy - wiec wielkie dzieki wszystkim kłucącym sie garbusiarzom za info

A teraz pytanko - jak to wyglada w typowym 1,6 ?? Bo skoro juz to mam to chciałbym zobaczyc jak to wyglada ....
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
5 października 2008, 10:45
Wiecman ma racje. Napisal "kompresja" a nie "stopien sprezania". To drugie nie ma bezposrednio znaczenia, to pierwsze - ma. Jesli jest slaba kompresja spowodowana zuwytymi pierscieniami, to zwiekszone przedmuchy bardzo zwiekszaja cisnienie z odmy. To latwo zaobserwowac np w ten sposob, ze nowy silnik, jeszcze nie dotarty, wali z odmy duzo mocniej niz po dotarciu.

Co do sensownosci stosowania odmy w seryjnym silniku, to najprosciej powiedziec ze nie ma to sensu ale to nie do konca prawda.
Ja po raz pierwszy bawilem sie z odma jeszcze w Kaszlu. Wtedy puscilem ja po prostu na ziemie, dlugim przewodem ;) Tamten silnik byl seryjny, problem polegal na tym ze ja caly czas ciagnalem go bo bardzo wysokich (jak na seryjnego Malucha) obrotach i po prostu znudzilo mi sie co chwila wymieniac zaklejony olejem filtr powietrza.
Dlatego mozna sie zastanowic nad takim systemem w seryjnym silniku albo w podobnej sytuacji, albo wtedy gdy silnik jest juz zuzyty i ma duze przedmuchy. Ale nie wiem czy w Garbie to potrafi byc problem. Kiedys jezdzilem meksykanskim 1200 z papierowym filtrem i on sie lekko brudzil od strony odmy, ale nie na tyle zeby sie tym przejmowac.

No i to jest dodatkowo odpowiedz na twierdzenie Michala. Jesli uwazasz ze odma nie sra olejem do kolektora dolotowego, to obejzyj sobie filtr powietrza. A teraz pomysl co sie dzieje w takim samym silniku, w ktorym ktos powiekszyl pojemnosc prawie (albo i ponad) dwukrotnie, dajac wieksze tloki, wal o wiekszym wykorbieniu i wszystko to pompuje cisnienie na dwa razy wiekszych obrotach. W obrebie tej samej skrzyni korbowej, przewidzianej do pojemnosci 1200. Jesli ktos twierdzi ze to nie ma znaczenia, to jest chyba na bakier z logika.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 października 2008, 11:00
no tak Kuba masz racje ;) za rano było żebym to połaczył w sumie dopieor co sie obudziłem.

a co do 318 BHP to to odczyt na kołach - na silniku jest o 30% wiecej. tym autem mozna śmigac na codzięn po bułki do sklepu i nie spali wiecej jak 9-10l na 100km (bo to Turbo EFI).
500 konny VW bus robiacy 12,5s na 1/4 spalał nam w trasie (przy predkosci -70-80 MPH) 10-11l paliwa :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Rasowanie