qubek napisał(a):Michal, dobrze wiesz ze nie da sie porownywac mocy traconej na (potrzebnej do) krecenie zaba na sznurku, napedzanie kompresora i napedzenie wentylatora nowego typu z volswagenowskiego silnika, nawet jesli "kolko ma podobna srednice", skoro nawet naciag paska klinowego w tym samym silniku robi duza roznice.No to ciekawe dlaczego 34 konne garbusy jeżdżą
Wejdz sobie na jakies wieksze forum (z musu zagramaniczne) i poszukaj wynikow badan na chamowni z i bez paska klinowego. Pewnie znajdziesz nawet wykresy

Stałe(mniej więcej-bo tak naprawdę to też nie do końca")mogą być opory własne.Przekladni mającej opory rzędu 10kw trzeba szukać w fabryce i to dużej.
Jeżeli ktoś napisze że przekladnia pochłania iles tam PROCENT mocy to zgoda.a pisanie że konkretnie np 13 koni to bzdura.
Bo jest coś takiego jak sprawność. To raz .A dwa że rozpatrywanie z paskiem i bez paska to nie tylko z przekładnią, ale z czymś (lub bez ) przez nią napędzanym ? -prawda ?
Sprawność przekładni pasowej klinowej to jakieś dziewięćdziesiąt parę procent napewno-jak nie więcej (sprawdzę) A przekładni z pasem "wielorowkowym " jest 50 % gorsza ?No bo tak by wynikało skoro generuje "o 8 km więcej' strat....
Też bzdura !
No i ten wentylator faktycznie pochłania ponad 10 kw ?
Bo alternator o mocy np 700w potrzebuje więcej do napędu (też sprawność) ale nie tyle