VW 1302 70's Super Beetle

15 października 2008, 16:16
Na odciecie budy poswiecilem sporo czasu, niech ja dorwe tego spawacza :twisted:

pamietaj ze tnie sie łatwo i szybko, ale czesto potem sie okazuje ze niepotrzebnie :D
Zanim ruszy kątowka trzy razy sie zastanow, wez 10 glebokich oddechow itd :D

Powodzenia zycze!!!!
Speedster project.
15 października 2008, 16:28
Garbi1.3 napisał(a):Dzięki :-D pracę postępują etapami...
1. Oczyszczenie i zdiagnozowanie budy i podwozia.
2. Potem poprawki blacharskie.
3. Pozbycie się różnych patentów np: dziwne kontrolki w dziwnych miejscach.
4. Zabezpieczenie od rdzy : podwozia, nadkoli, itd.
5. Malowanie całej budy.
6. Uzupełnianie braków.
7. Potem zajmę się mechaniką.
8. Tapicerka i wnętrze.
9. Różne dodatki: lusterka, audio, itp.
10. Badania techniczne i dopuszczenie do ruchu.
proponował bym ci nieco zmodyfikować plan ze względu na kolejność składania:
1. rozczłonkuj go i pomiń diagnozę bo się zdołujesz i tak wszystko wyjdzie w praniu
2. zrób podłogę + pedały, linki, drążki zmiany biegów (zrób to na 100% będziesz miał punkt wyjścia to doda ci energii do dalszych prac)
3. skrzynia biegów i tylne zawieszenie, od razu zmontuj będziesz widział jakiś postęp
4. nadwozie, jak będziesz miał już budę polakierowaną i założoną to poczujesz że jesteś na półmetku
5.przednie zawieszenie + układ kierowniczy i hamulcowy (jak to zrobisz to będziesz mógł go postawić na kołach to ci powinno dodać energii na dokończenie projektu)
5a. jak będziesz robił hamulce to idź or razu na całość, hamulce przydają się czasem ;-) a jak je zostawisz na później to możesz już nie mieć na nie kasy :wink:
6. silnik zostaw na sam koniec bo to co z nim zrobisz będzie zależało od tego ile ci kasy zostanie

taki plan ja bym ustawił choć do kapitalki mojego 1302 też się dopiero przymierzam a to od czego trzeba było zacząć zwykle wie się dopiero na koniec :P
1
2
3
15 października 2008, 16:44
taki plan ja o dawna mam wobec swojego ale nie wiem czy okaże się dobry bo jeszcze nawet nie zaczynam z realizacją. Uważam że nie ma sensu np zacząć od silnika jeżeli montuje się go na koniec. Podłoga to podstawa od niej się zaczyna składanie więc tu chyba nie ma innej opcji, trzeba od niej zacząć a później robić wszystko w takiej kolejności w jakiej będziemy montować. Nie ma sensu aby coś czekało na półkach jak coś zregenerujemy to najlepiej od razu to zakładać.
1
2
3
15 października 2008, 17:15
W sumie to muszę się uderzyć w pierś pominąłem jedna ważną rzecz:
Jak już uda ci się rozdzielić podłogę od nadwozia to od razu zacznij od naprawy miejsc w których w/w się łącza. Zacznij od tego co jest w gorszym stanie, czyli najprawdopodobniej nadwozia -jest z cieńszej blachy niż podłoga. Zrób to tak aby nadal pasowało do podłogi, następnie zrób podłogę tak aby pasowała do budy. Unikniesz sytuacji w której po roku remontu okazuje się że buda nie pasuje to podłogi. Pisząc mój plan nie zwróciłem na to uwagi bo u siebie mam nadzieje że nie będzie tak dużo do roboty przy blacharce aby coś mogło zmienić kształt. Więc na wszelki wypadek zanim zaczniesz robić coś w podłodze sprawdź czy szkielet nadwozia jest cały i zdrowy i czy będzie do czego przymierzać podłogę.
Zamierzasz to robić sam, z pomocą rodziny czy oddajesz do blacharza?
:!: powodzenia :!: 3mam kciuki :!:
1
2
3
15 października 2008, 18:11
no ale jak zdejmiesz jedno z drugiego to dopiero wtedy tak na prawdę się okaże, chyba nikt by łat nie wspawywał bez potrzeby choć nigdy nie wiadomo ale życzę ci ab było ok
1
2
3
19 października 2008, 22:25
zdjęć ci nie cyknę bo moja bestia zamieszkuje pieczarę odległą o ponad 2000km ode mnie (bezpieczna odległość)
ale nie widzę problemów aby tego nie zrobić bez fotek znajdź wszystkie łaty które przecinają linię łączenia pod i nad wozia przetnij je i tyle usunąć możesz jak już go rozdzielisz
1
2
3
19 października 2008, 23:12
Dzięki Ale mam wstawione nowe kanały grzewcze i nie jestem pewien czy nie jest coś pokombinowane, dlatego przydałby się jakiś prospekt.
Mam wymiary podłogi z jakiegoś postu ale nie jestem pewien modelu i czy pasuje do mojej bo prawię cała wymieniono a widać od spodu że rama jest zdrowa. I nie muszę tego zbyt drastycznie traktować, za to powinienem trzymać się fabrycznych rozmiarów :)
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
29 października 2008, 21:56
No nareście, buda jest wybebeszona i niestety miejsce radia, jest typowo zniszczone eh. Postanowiłem nie odcinać budy od podwozia z względów techniczno warsztatowych :( Ale na szczęście buda jest odczyszczona i gotowa do malowania :D .
Podłoga jest z obu stron zabezpieczona przed rdzą,
a wszelkie uszkodzenia połatane i wyrównane, Niestety w czasie remontu ucierpiał mój telefon (K800i z 3,2Mpx) i na razie ze zdjęć nici :(
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
30 października 2008, 09:13
To że nie rozdzielasz budy i podwozia to błąd. Na ich łączeniu często gęsto szaleje ruda i jest to nie widoczne z zewnątrz , jak już się bierzesz za remont to zrób to porządnie , drugi raz nie będzie ci się chciało tego robić . Powstanie kolejny garb na allegro po "remoncie" . pozdro

← Raporty garażowe