ja kupilem garba juz z ubezpieczeniem czasowym (tylko na miesiac). potem go ubezpieczylem jeszcze na trzy miesiace na mnie. czyli jestem czysty jesli chodzi o OC? 
rejestrowanie bez OC i przeglądu
gino napisał(a):qubek napisał(a):nie wyszla bzdura bo....ADI napisał(a):gino napisał(a):upsoldtimerradio napisał(a):a o OC to wiadomo auta powyżej 40tki żaden problem
.qubek napisał(a):Sek w tym ze ponad 40to letni samochod nie musi miec OC wiec....
i tu jestescie w bledzie...
owszem..jesli samochod skonczy 40lat, i jest przepis ze OC nie musisz miec...pod jednym ISTOTNYM spelnionym przez wlasciciela warunkiem...ZE WYPOWIEDZIAL UMOWE ostatniego WAZNEGO UBEZPIECZENIA OC..
jesli tego nie zrobil..to..samochod moze miec i 100lat..a OC ma byc wazne...
Gino, pokreciles dwie rozne rzeczy i wyszla bzdura.
Jesli wlasciciel (czy to nowy czy to stary) nie wypowiedzial poprzedniej umowy, to znaczy tylko (czy tez az) tyle ze caly czas ona obowiazuje. Czyli ze masz OC. Jedyne czym to grozi to to, ze towarzystwo sie u Ciebie upomni o zalegla oplate za to OC.
Fakt posiadania OC nie zobowiazuje do posiadania OC. To nie ma sensu
kupujac samochod.. po 30dniach od kupna..stajesz sie..AUTOMATYCZNIE ''spadkobierca'' polisy/o ile jej w ciagu tych 30dni nie wypowiedziales.../ i...jesli ona trwala np do 31 grudnia 2005 to..1stycznie ..znow AUTOMATYCZNIE przechodzi na rok 2006..i nie wazne czy cokolwiek podpisales czy nie,czy polisa byla na poprzedniego wlasciciela czy na Ciebie..
...wiec..juz masz kolejny rok do oplacenia..mozesz nie placic..ale..''wisi'' to na Twoim koncie...
i tak do dnia dzisiejszego...
pewnego dnia..dostaniesz pismo..ze...wisisz za OC od dnia kupna..do dnia dostarczenia pisma...
dlaczego nie robia tego odrazu....?
bo maja na to 10lat..
im dluzej nie placisz, tym wyzsze odsetki..
moga upomniec sie w ostatnim m-c owych 10lat..
i nic z tym nie zrobisz...ze nie iwedziales..to nic.PRAWO JEST PO ICH STRONIE...
dopuki nie rozwiazesz umowy z ubezpieczalnia..OC PRZECHODZI AUTOMATYCZNIE NA NASTEPNY ROK...i nie dziala tu klauzula o 40letnim aucie..bo..NIE ROZWIAZALES UMOWY..
jak ja rozwiazesz...max ostatniego dnia trwania OC ..a samochod ma skonczone 40 lat...wtedy faktycznie mozesz nie placic za nastepny rok..i moze wypuic OC np tylko na okres wakacyjny...
gino ale to sa dwie zopelnie inne sprawy.
Oczywiste jest ze skoro nie wypowiedziales umowy ubezpieczenia i ona przeszla na Ciebie, a Ty nie placisz skladek to ubezpieczalnia ma prawo sie predzej czy pozniej o swoj dlug upomniec. Ale to nie ma nic wspolnego z prawem do nieposiadania OC dla samochodu powyzej 40 lat. Dalej masz prawo nie posiadac polisy. Ale jesli ja posiadasz, to musisz za nia placic. Co w tym nielogicznego?
Masz polise - placisz za nia. Nie masz polisy - nie placisz.
Raf, Ty swoj samochod kupowales dawno temu, wtedy nie przechodzilo z automatu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):Masz polise - placisz za nia. Nie masz polisy - nie placisz.QUBEK...sorki...nie pisz bzdur...
w POLSCE nie mozesz nie miec POLISY...ot tak sobie...bo..masz 40letni samochod..
polise...musiszmiec..od momentu podpisania umowy...
JESLI KUPUJAC SAMOCHOD NIE MIALES OC..MASZ OBOWIAZEK JE WYKUPIC NAJPOZNIEJ W DNIU PODPISANIA UMOWY...
ale..mozesz tez powiadomic..ze nabyles samochod 40letni..i podlegasz zwolnieniu z oplat 0C do moentu wyjechania z garazu..
tyle ze..NIE JEST TO TAK JAK PISZESZ...ZE JAK NIE MASZ OC ..TO NIE PLACISZ...musisz to zglosic NAJPOZNIEJ W DNIU ZAKUPU POJAZDU...
TAK STANOWI PRAWO...
http://kalkulator.prometeusz.com.pl/ubezpiecz…eczenia_oc_samochodu
i tak jak pisalem..nie wazne czy samochod ma 5 czy 50 lat...
zeby nie placic..musizz miec na pismie..zwolnienie z oplat...
jesli nie masz...JESTES DLUZNIKIEM W UBEZPEICZALNI W KTOREJ OSTATNI RAZ BYL UBEZPIECZONY SAMOCHOD...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
qubek napisał(a):.....Raf, Ty swoj samochod kupowales dawno temu, wtedy nie przechodzilo z automatu.
Ale pierdziawę w ubiegłym roku kupiłem.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Vw_RaF napisał(a):No to chyba wiesz czy masz OC czy niequbek napisał(a):.....Raf, Ty swoj samochod kupowales dawno temu, wtedy nie przechodzilo z automatu.
Ale pierdziawę w ubiegłym roku kupiłem.
Nieznośna lekkość butów
Z LINKU KTORY PODALEM POWYZEJ..szczegolnie zwrocice UWAGE na te dwa fragmenty...
1
''Umowa, której nie wypowiedziałeś zgodnie z Art. 28 ust. 1 Ustawy, wznowiła się na kolejny roczny okres ubezpieczenia.''
2.
''Po jakimś czasie od poprzedniego ubezpieczyciela dostajesz pismo z informacją, że do dnia dzisiejszego nie zapłaciłeś składki za kolejny roczny okres ubezpieczenia OC pojazdu, składkę masz zapłacić wraz z odsetkami za zwłokę w terminie do ... w przeciwnym razie sprawa zostanie skierowana do windykacji i zostaną naliczone dodatkowe koszty.
Sięgasz po telefon i dzwonisz wyjaśnić sprawę. W rozmowie telefonicznej informujesz, że umowę ubezpieczenia podpisałeś z innym zakładem ubezpieczeń, a z nimi umowę wypowiedziałeś, masz przecież potwierdzenie przesłania listu poleconego. Zostajesz grzecznie poinformowany, że umowa ubezpieczenia OC nie została przez Ciebie wypowiedziana z zachowaniem ustawowego terminiu, dlatego automatycznie została wznowiona na kolejny roczny okres, za który musisz zapłacić składkę.''
1
''Umowa, której nie wypowiedziałeś zgodnie z Art. 28 ust. 1 Ustawy, wznowiła się na kolejny roczny okres ubezpieczenia.''
2.
''Po jakimś czasie od poprzedniego ubezpieczyciela dostajesz pismo z informacją, że do dnia dzisiejszego nie zapłaciłeś składki za kolejny roczny okres ubezpieczenia OC pojazdu, składkę masz zapłacić wraz z odsetkami za zwłokę w terminie do ... w przeciwnym razie sprawa zostanie skierowana do windykacji i zostaną naliczone dodatkowe koszty.
Sięgasz po telefon i dzwonisz wyjaśnić sprawę. W rozmowie telefonicznej informujesz, że umowę ubezpieczenia podpisałeś z innym zakładem ubezpieczeń, a z nimi umowę wypowiedziałeś, masz przecież potwierdzenie przesłania listu poleconego. Zostajesz grzecznie poinformowany, że umowa ubezpieczenia OC nie została przez Ciebie wypowiedziana z zachowaniem ustawowego terminiu, dlatego automatycznie została wznowiona na kolejny roczny okres, za który musisz zapłacić składkę.''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
gino napisał(a):qubek napisał(a):Masz polise - placisz za nia. Nie masz polisy - nie placisz.QUBEK...sorki...nie pisz bzdur...
w POLSCE nie mozesz nie miec POLISY...ot tak sobie...bo..masz 40letni samochod..
polise...musiszmiec..od momentu podpisania umowy...
JESLI KUPUJAC SAMOCHOD NIE MIALES OC..MASZ OBOWIAZEK JE WYKUPIC NAJPOZNIEJ W DNIU PODPISANIA UMOWY...
ale..mozesz tez powiadomic..ze nabyles samochod 40letni..i podlegasz zwolnieniu z oplat 0C do moentu wyjechania z garazu..
tyle ze..NIE JEST TO TAK JAK PISZESZ...ZE JAK NIE MASZ OC ..TO NIE PLACISZ...musisz to zglosic NAJPOZNIEJ W DNIU ZAKUPU POJAZDU...
TAK STANOWI PRAWO...
http://kalkulator.prometeusz.com.pl/ubezpiecz…eczenia_oc_samochodu
i tak jak pisalem..nie wazne czy samochod ma 5 czy 50 lat...
zeby nie placic..musizz miec na pismie..zwolnienie z oplat...
jesli nie masz...JESTES DLUZNIKIEM W UBEZPEICZALNI W KTOREJ OSTATNI RAZ BYL UBEZPIECZONY SAMOCHOD...
gino nie krzycz. Nie pisze bzdur. Ty tez nie. Ale piszesz o dwoch zopelnie innych sprawach i je mieszasz. W Polsce mozna nie miec polisy OC. Sam o tym piszesz. I jesli nie masz polisy OC to nie placisz za OC. Jasne? A to co zrobic zeby nie miec polisy OC to jest zopelnie inna sprawa i nie raz juz poruszana. Tak czy siak - jesli nie masz OC to go nie placisz, a jesli masz to albo placisz, albo rosnie Ci dlug wobec ubezpieczalni. To naprawde bardzo proste.
Na marginesie. Pamietaj tez ze w Polsce jest od cholery starych samochodow, ktorych wlasciciele nie placa OC jeszcze od czasow gdy umowy sie automatycznie nie przedluzaly. Nie mowie juz o tym ze nie przechodzily na nastepnego wlasciciela, bo to juz calkiem swieza sprawa.
PSII. Nie musisz miec na pismie zwolnienia z oplat. Za to musisz wypowiedziec umowe (jesli taka wykupiles wczesniej lub przeszla na Ciebie z samochodem) a to oczywiscie robisz w jakiejs formie pisemnej, zeby miec dowod.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
czyli..maslo maslane
z domieszka masla....
nic nie pomieszalem..gdyz jedno jest zalezne od drugiego..
gdy ktos przeczyta Twoj wpis..stwierdzi..
ee...jak nie mam oc...to nie musze go placic../co nie jest zgodne z prawem..
jak przeczyta moj wpis....
to wie..co ma zrobic aby go nie placic...
z domieszka masla....
nic nie pomieszalem..gdyz jedno jest zalezne od drugiego..
gdy ktos przeczyta Twoj wpis..stwierdzi..
ee...jak nie mam oc...to nie musze go placic../co nie jest zgodne z prawem..
jak przeczyta moj wpis....
to wie..co ma zrobic aby go nie placic...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
gino napisał(a):czyli..maslo maslaneMasz racje - jedno jest zalezne od drugiego. Ale nie jest tym samym. Chleb jest zalezny od piekarza, ale nie jest piekarzem.z domieszka masla....
![]()
![]()
nic nie pomieszalem..gdyz jedno jest zalezne od drugiego..
gino napisał(a):gdy ktos przeczyta Twoj wpis..stwierdzi..Jest nie tylko zgodne z prawem, ale i logika. Zreszta mysle ze nie da sie inaczej, bo trudno zaplacic za OC ktorego sie nie ma
ee...jak nie mam oc...to nie musze go placic../co nie jest zgodne z prawem..
gino napisał(a):jak przeczyta moj wpis....Czytajac to co Ty piszesz, moze sie dowiedziec co zrobic zeby nie miec OC . W konsekwencji, posrednio, dzieki temu, jesli juz go nie ma to moze go nie placic, na mocy tego co pisalem ja
to wie..co ma zrobic aby go nie placic...
Ale nie strasz ludzi ze jak nie maja OC to musza je placic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
ADI napisał(a):Vw_RaF napisał(a):No to chyba wiesz czy masz OC czy niequbek napisał(a):.....Raf, Ty swoj samochod kupowales dawno temu, wtedy nie przechodzilo z automatu.
Ale pierdziawę w ubiegłym roku kupiłem.
Nie wiem bo ubezpieczyłem ją sam sobie. Skąd mogę wiedzieć czy poprzedni właściciel wycofał polisę? Może Ty wiesz?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
Vw_RaF napisał(a):ADI napisał(a):Vw_RaF napisał(a):No to chyba wiesz czy masz OC czy niequbek napisał(a):.....Raf, Ty swoj samochod kupowales dawno temu, wtedy nie przechodzilo z automatu.
Ale pierdziawę w ubiegłym roku kupiłem.
ubezpieczyłem ją sam sobie. ?
Nie wiem czy to legalna i akceptowalna w naszym kraju forma ubezpieczenia
Nieznośna lekkość butów
Widzę że masz jakiś problem. 
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
'66 1200
'73 1200
'75 1200
Zdjęcie nie zachowało się
nie strasze...BO MUSZA...
niestety to Ty caly czas mieszasz..nie ja..
po raz enty..proboje Ci wytlumaczyc...ze OC W POLSCE JEST OBOWIAZKIEM..
a Ty swoje..ze nie..bo..napisalem ze mozna go nie miec..
mozna go nie miec..pod warunkiem ze..ZOSTANIE ZGLOSZONY FAKT NABYCIA SAMOCHODU ZWOLNIONEGO Z OC./Ty twierdzisz ze nie jest to potrzebne/
ja proponuje..zabawe...
konsekwencje tej zabawy PONIESIEMY TY ALBO JA...
kup 40letni samochod..bez OC ..i dopiero po pol roku
pojdz z umowa do ubezpieczalni..
jak myslisz...dostaniesz kare z UFG za brak OC przez te pol roku..??
w/g Twojej teorii NIE muszisz tego zglaszac..w mysl..JAK NIE MASZ OC TO GO NIE PLACISZ..
ja Twierdze..ze w dniu zakupu NALEZY FAKT KUPNA 40LETNIEGO SAMOCHDU zglosic w ubezpieczalni..przypominajac ze jest zwolniony z oplaty OC ..
wtedy..wiem..ze jestesm ''czysty''
niestety to Ty caly czas mieszasz..nie ja..
po raz enty..proboje Ci wytlumaczyc...ze OC W POLSCE JEST OBOWIAZKIEM..
a Ty swoje..ze nie..bo..napisalem ze mozna go nie miec..
mozna go nie miec..pod warunkiem ze..ZOSTANIE ZGLOSZONY FAKT NABYCIA SAMOCHODU ZWOLNIONEGO Z OC./Ty twierdzisz ze nie jest to potrzebne/
ja proponuje..zabawe...
konsekwencje tej zabawy PONIESIEMY TY ALBO JA...
kup 40letni samochod..bez OC ..i dopiero po pol roku
pojdz z umowa do ubezpieczalni..
jak myslisz...dostaniesz kare z UFG za brak OC przez te pol roku..??
w/g Twojej teorii NIE muszisz tego zglaszac..w mysl..JAK NIE MASZ OC TO GO NIE PLACISZ..
ja Twierdze..ze w dniu zakupu NALEZY FAKT KUPNA 40LETNIEGO SAMOCHDU zglosic w ubezpieczalni..przypominajac ze jest zwolniony z oplaty OC ..
wtedy..wiem..ze jestesm ''czysty''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
Vw_RaF napisał(a):Widzę że masz jakiś problem.Nie wiem skąd taki wniosek
Nie mogę tylko zrozumieć o czym ty chłopie piszesz
To pierdziawa miała OC czy nie jak ją kupowałeś?
I jak można ubzepieczać samemu sobie auto
Nieznośna lekkość butów
gino napisał(a):nie strasze...BO MUSZA...
niestety to Ty caly czas mieszasz..nie ja..
po raz enty..proboje Ci wytlumaczyc...ze OC W POLSCE JEST OBOWIAZKIEM..
a Ty swoje..ze nie..bo..napisalem ze mozna go nie miec..
mozna go nie miec..pod warunkiem ze..ZOSTANIE ZGLOSZONY FAKT NABYCIA SAMOCHODU ZWOLNIONEGO Z OC./Ty twierdzisz ze nie jest to potrzebne/
ja proponuje..zabawe...
konsekwencje tej zabawy PONIESIEMY TY ALBO JA...
kup 40letni samochod..bez OC ..i dopiero po pol roku
pojdz z umowa do ubezpieczalni..
jak myslisz...dostaniesz kare z UFG za brak OC przez te pol roku..??
w/g Twojej teorii NIE muszisz tego zglaszac..w mysl..JAK NIE MASZ OC TO GO NIE PLACISZ..
ja Twierdze..ze w dniu zakupu NALEZY FAKT KUPNA 40LETNIEGO SAMOCHDU zglosic w ubezpieczalni..przypominajac ze jest zwolniony z oplaty OC ..
wtedy..wiem..ze jestesm ''czysty''
Gino, ale w ktorej ubezpieczalni, skoro (bo o takim przypadku mowimy) kupujesz samochod bez OC?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.