Remoncik wiatrowego silnika :) plus dalsze zmagania

3 marca 2011, 12:21
pompen napisał(a):
browar napisał(a):
bruczyk napisał(a):Jakość to widać i jest super:) pochwalam taka robote swoje cudo też będę cynowac co prawda to nie garb czy ogór ale też vw tyle że polo. a tak z ciekawości mieliście styczność z woskiem Wurth do cynowania

Nie przesadzajmy z tą jakością ;P . Jest zrobione wmiarę dobrze, pewne rzeczy zrobił bym inaczej ale zawsze to jest chłodna kalkulacja między kosztami a możliwościami .
Z pastą wurth mam styczność i bardzo dobrze mi się z nią pracuje.
Kolega chyba pytał o wosk a nie pastę :) Zapewne ten do maczania deseczki żeby się cyna do niego nie lepiła.

Wosku wurth nie ma już w sprzedaży . Tak przynajmniej twierdzi pani u mnie w Gdańsku .

Ja używam wosku pszczelego kupionego w internecie ze strony gdzie są substytuty do własnego wyrobu świec a jak nie mam to nieprzepracowanego oleju silnikowego .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
9 marca 2011, 08:18
Troszkę zaległych fotek , w między czasie ogór znowu zmienił trochę kolor ;)








Trzeba było wyciąć trochę wafli. To słaby punkt ogórka.



Z drugiej strony okazało się ze profil wewnętrzny też troszkę oberwał.




Niestety w takich miejscach to najczęściej ręczna robótka.



Było i niema ;P



Oczywiście wszystko w reaktywny, inaczej nie był bym sobą ;P



Jeszcze na koniec zdążyłem otworzyć górę. Ale to w następnym odcinku ;P

Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
27 marca 2011, 19:13
Mam nadzieje że ktoś tu jeszcze zagląda ;P

Troszkę ostatnio czasu mniej wiec wrzucę teraz kombo ;P

Trzeba było dorobić jeden element . To ten po prawej stronie otworu klapy.







zmyłem też tylko reperaturkę z tej paskudnej czarnej celuozowej farby.



Następnie cała została pomalowana epoksydem tylko brzegi tą specjalną farbą przez którą się spawa .



Element który ta część zakrywa, potraktowany tak samo .





Z tym miejscem to się namęczyłem ale udało się to wyczyścić i pomalować .





Ta część którą dorabiałem , już wspawana



Z drugiej strony też już wspawane "na gładko"



Nadszedł czas na zamknięcie góry



też "na gładko"



Tym narożnikiem trzeba było się zająć , trochę waflowate to tam było .





Wyczyszczone i pomalowane czeka na element z którym się obecnie męczę .



Dół przygotowany do zasłonięcia .



No i już pospawane , czeka jeszcze na zmycie tego czarnego badziewia.



Kolejnego dnia pomalowałęm uszy wewnątrz aby je przygotować do zamknięcia .





No i oczywiście nie zapomniałem o zabezpieczeniu kratek. Jedna z nich jest nowa wycięta z dawcy . Oryginalna byłą sztukowana i pogięta więc ją wymienie .



Strasznie się przy tym namęczyłem ale chyba warto było



Uzupełnione do pełnego .



No i druga strona





Nie takie uszy straszne jak je malują :P
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
27 marca 2011, 19:28
browar napisał(a):Mam nadzieje że ktoś tu jeszcze zagląda :P

Uważnie patrzymy Ci na ręce ;) !!!

Super robota !!!!
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
27 marca 2011, 20:22
mozesz być spokojny o zagladajaco-dopingujacych :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 marca 2011, 20:03
I to się nazywa "dobra robota"! :D ps pomalutku przymierzamy się do lakierowania, kolor- zobaczymy jak wróci od lakiernika :) myślę, że juz w kwietniu się okaże :)
Wszystko zmierza ku końcowi...
31 marca 2011, 14:20
a ja ma jedno pytanie... jak chcesz obrobic i zabezpieczyc spawy po wstawieniu "uszu" od wewnetrznej strony?
1 kwietnia 2011, 08:22
ks napisał(a):a ja ma jedno pytanie... jak chcesz obrobic i zabezpieczyc spawy po wstawieniu "uszu" od wewnetrznej strony?

Hej , praktycznie nie ma co obrabiać , są lekkie zgrubienia ale ich zupełnie nie widać bo w całości są zakryte .
Zabezpiecze to zagiętym pedzelkiem przez kratkę a później prysnę jeszze podkładem przez wężyk . Dzięki temu że jest to wycięte blisko krawędzi kratki a nie dalej . Wszędzie można łątwo dojść palcem , więc na koniec pujdzie na to jeszcze masa na spawy .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
19 kwietnia 2011, 21:39
browar napisał(a):zmyłem też tylko reperaturkę z tej paskudnej czarnej celuozowej farby.

czym zmywasz ten szit z reperaturek??
19 kwietnia 2011, 23:29
karol napisał(a):
browar napisał(a):zmyłem też tylko reperaturkę z tej paskudnej czarnej celuozowej farby.

czym zmywasz ten szit z reperaturek??


nitro rc swietnie to zmywa oraz rozpuszczalnik uniwersalny , ale nitro chyba ciut lepsze
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
9 maja 2011, 23:16
Browarku Czemu nas nie rozpieszczasz nowymi fotkami z postępu prac :(
10 maja 2011, 07:16
browar napisał(a):
karol napisał(a):
browar napisał(a):zmyłem też tylko reperaturkę z tej paskudnej czarnej celuozowej farby.

czym zmywasz ten szit z reperaturek??


nitro rc swietnie to zmywa oraz rozpuszczalnik uniwersalny , ale nitro chyba ciut lepsze
to ja mam chyba jakieś przeterminowane nitro, już nie wiem co próbować, mało czym schodzi, jak jest dobry środek to mało wydajny,
fajna robota, jesteśmy na podobnym etapie, spawy, szlifowanie aż w uszach dzwoni :) konserwacja....
14 maja 2011, 19:57
aktualnie browar wyjechał z 3miasta a ja poszukuje lakiernika który zrobi to za normalne pieniądze...niestety jakoś ciężko trafić na odpowiednie osoby bo albo nie chce im się robić albo ceny z kosmosu... jezeli bedą postępy bedą też fotki! pozdrawiam
Wszystko zmierza ku końcowi...
19 maja 2011, 14:51
kedar napisał(a):Browarku Czemu nas nie rozpieszczasz nowymi fotkami z postępu prac :(
pepe napisał(a):aktualnie browar wyjechał z 3miasta a ja poszukuje lakiernika który zrobi to za normalne pieniądze...niestety jakoś ciężko trafić na odpowiednie osoby bo albo nie chce im się robić albo ceny z kosmosu... jezeli bedą postępy bedą też fotki! pozdrawiam

Witam wszystkich, wrzucam zeległe fotki . Sprawy blacharskie już zakończyłem tak jak obiecałem.

Jest tak jak pepe napisał , życie rzuciło mnie do wrocławia. Tam znalazłem dobra prace i wszystko wskazuje na to że jakiś czas tu pomieszkam.
Niestety we wrocku mam wielki problem ze znalezieniem takiego fajnego garażu jak miałem w trójmieście . Ciężko tu będzie znaleźć garaż w którym można remontować garba już nawet nie wspominając o ogórku :/

zmiany ... zmiany ...

Ps. Jeśli ktoś z forumowiczów ma miejsce na garba do odstąpienia albo wie coś o jakimś garażu we wrocławiu to proszę o kontakt ;P .

Koniec OT:
Narożnik wspawany i wstępnie obrobiony


Obrobione





Listwy boczne wracaja na swoje miejsce





Oczywiście trzeba było wyczyścić wszystko z tej paskudnej czarnej farby



No i oczywiście pomalowane reaktywnym






Generalnie to tyle miałem zrobić . Mam nadzieje że wyszło nieźle .
Strona trójmiejskich garbusiarzy.

www.oldvw.pl
19 maja 2011, 14:57
browar napisał(a):Oczywiście trzeba było wyczyścić wszystko z tej paskudnej czarnej farby

Dlaczego wszystko oczyszczacie z tej czarnej farby z reperaturek?

Bardzo podobają mi się ogórki a tak żadko je można spotkać na naszych drogach. Piękna robota.

← Raporty garażowe