Silnik typ4 2.0 - prace trwają :)

1 lipca 2010, 11:25
Michał2 napisał(a):ja bym raczej synchronizacji gaźników się przyjrzał .
Na odległość to se takie rzeczy można sprawdzać...
Ale spróbuj rozpiąć sterowanie gaźnikami i dodaj gazu oddzielnie na jednym i drugim. I napisz co się dzieje.

powtorze za Michalem - synchronizacja gaznikow to pierwsza rzecz, ktora powinienes zrobic zanim zaczniesz bawic sie pokretlami skladu mieszanki.

to, co mozesz jeszcze zrobic to otworzyc bardziej przepustnice wkrecajac srube regulacji wolnych obrotow na tej stronie, ktora jest "martwa" i obserwowac co bedzie sie dzialo. jesli ta strona sie "obudzi" i silnik zacznie chodzic w miare rowno, przyloz wakuometr do jednej gadzieli w lewym i prawym gazniku. porownaj odczyty i daj znac.
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
1 lipca 2010, 16:24
Tomek, zacznij od zaplonu...

Stroboskopem byl w ogole ustawiany ten uklad? Nie robi dziwnych skokow wyprzedzenia?

Ten Bosch 009 jezdzil wczesniej jeszcze ze stykami w silniku? Jesli nie ma sprawdzonych parametrow, to moze walic iskrami, gdzie mu sie podoba powodujac m.in. zdychanie swiec...

Wczesniej o tym nie myslalem, ale na dobra sprawe, nie mamy pewnosci, ze ten uklad elektroniczny pasuje do tego aparatu... czy mamy?

Czy na pewno sa zgrane punkty uderzenia iskra na cylindry? Czy jest na czujniku jakis znak, ktory sie pokrywa ze znacznikiem 1ego cyl. w aparacie?

Z tego, co pamietam, to ten uklad wszedl w 009 bez problemow, ale to moze byc bardzo zludne...

Swieca peknieta - dziwne, ale juz niestety nie z kosmosu...

Pytanie - wsadzasz tam NGK B6ES? Jesli tak, to OK... moga byc jeszcze odpowiedniki Boscha WR7CC, czyli BR6ES...

Gazniki byly zastane, ale to jest mozliwe tylko w ukladzie przyspieszania, ktory juz doprowadziles do pelnej funkcjonalnosci... same komory i uklad jalowy musza byc czyste i drozne... tylko dysze mozna sprawdzic...

Synchronizacja, czy regulacja gaznikow, ktore juz byly w stanie normalnie pracowac na tym silniku - nie ma nic do rzeczy w przypadku braku reakcji silnika... to moim zdaniem ewidentne dziury w zaplonie...

W gazniku bys musial stracic uszczelki na dyszach i wkretach, zeby przestal reagowac w takim stopniu...

Caly zaplon trzeba zrobic na 100% pewnosci, pozniej zasilaniem sie zajmowac ;)
1 lipca 2010, 23:06
Gabi-Car napisał(a):Tomek, zacznij od zaplonu...

Stroboskopem byl w ogole ustawiany ten uklad? Nie robi dziwnych skokow wyprzedzenia?

Ten Bosch 009 jezdzil wczesniej jeszcze ze stykami w silniku? Jesli nie ma sprawdzonych parametrow, to moze walic iskrami, gdzie mu sie podoba powodujac m.in. zdychanie swiec...

Wczesniej o tym nie myslalem, ale na dobra sprawe, nie mamy pewnosci, ze ten uklad elektroniczny pasuje do tego aparatu... czy mamy?

Czy na pewno sa zgrane punkty uderzenia iskra na cylindry? Czy jest na czujniku jakis znak, ktory sie pokrywa ze znacznikiem 1ego cyl. w aparacie?

Z tego, co pamietam, to ten uklad wszedl w 009 bez problemow, ale to moze byc bardzo zludne...

Swieca peknieta - dziwne, ale juz niestety nie z kosmosu...

Pytanie - wsadzasz tam NGK B6ES? Jesli tak, to OK... moga byc jeszcze odpowiedniki Boscha WR7CC, czyli BR6ES...

Gazniki byly zastane, ale to jest mozliwe tylko w ukladzie przyspieszania, ktory juz doprowadziles do pelnej funkcjonalnosci... same komory i uklad jalowy musza byc czyste i drozne... tylko dysze mozna sprawdzic...

Synchronizacja, czy regulacja gaznikow, ktore juz byly w stanie normalnie pracowac na tym silniku - nie ma nic do rzeczy w przypadku braku reakcji silnika... to moim zdaniem ewidentne dziury w zaplonie...

W gazniku bys musial stracic uszczelki na dyszach i wkretach, zeby przestal reagowac w takim stopniu...

Caly zaplon trzeba zrobic na 100% pewnosci, pozniej zasilaniem sie zajmowac ;)

1. Zapłon ustawiałem stroboskopem. W tej chwili jest ustawiony na około 7-8 stopni przed ZZ przy około 850 obr/min. Co do skoków wyprzedzenia to nagram filmik jak się zachowuje to wyprzedzenie zapłonu przy zwiększaniu obrotów...ale myślę ze jest OK. Wcześniej ten bosch 009 jeździł ze stykami w silniku 1200. Co do pewności czy ten układ jest kompatybilny z tym aparatem ...to nie mam. Na opakowaniu tego układu były wymienione marki aut...m.in. VW i Porsche. Rodzajów aparatów nie było i chyba nigdy nie podają takich rzeczy. Myślę, że jest to uniwersalny zestaw.....tylko czy coś uniwersalnego może być dobre ? :)
2. Co to znaczy "zgrane punkty uderzenia iskry na cylindry" ? I o jaki czujnik Ci chodzi, na którym miałby byc znak pokrywający się ze znacznikiem 1-cyl ? Chodzi o ta wkładke do aparatu ? Jak tak to ona pasowała idalnie w miejsce starego przerywacza...wystarczyło tylko przykręcic i już.
3. Co do oznaczenia świec to podam jutro bo nie pamiętam. Na wszelki wypadek wymienię jeszcze przewody zapłonowe...tylko nadal nie wiem czy lepsze Boscha za 85zł czy CB Performance za 120 zł w jakiejś karbonowej osłonie ?

Dzisiaj się pobawiłem pierwszy raz tym wakuometrem Carbtune. Różnice były dosyć spore. Tak na szybkiego trochę wyregulowałem i silnik chodzi lepiej. W sobotę zrobię to dokładnie. Nagram jakis filmik to Wam wrzucę. Musze jeszcze skrócić źwignię od sterowania bo skok pedału gazu jest zbyt mały do pełnego otwarcia przepustnic.

4. Co do gaźników to już nie ma szans, żeby coś jeszcze było zastane, zabrudzone itp :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
2 lipca 2010, 08:37
llxtomxll napisał(a):1. Zapłon ustawiałem stroboskopem. W tej chwili jest ustawiony na około 7-8 stopni przed ZZ przy około 850 obr/min.

009 powinieneś chyba ustawiać przy 1800 obrotach na 20-24 stopnie
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
2 lipca 2010, 09:36
Whyshchuck napisał(a):009 powinieneś chyba ustawiać przy 1800 obrotach na 20-24 stopnie

standardowy silnik garbowy nie jest w stanie poradzic sobie z wiekszym wyprzedzeniem zaplonu niz 32 st.
tak tez ustawiamy zaplon - przy maks wyprzedzeniu wartosc kata nie moze byc wieksza niz 32st.
prawidlowo dzialajacy 009 powinien "robic" 22 stopnie ale w praktyce roznie to wypada. ja spotkalem sie z egzemplarzami z Brazylii, ktore wyprzedzaly tylko o 18 st.

podsumowujac, jesli mialbys "ksiazkowy" aparat, to ustawienie 7.5st BTDC byloby OK jednak aby optymalnie wykorzystac parametry aparatu, ktore moga roznic sie per sztuka, warto zrobic drugi pomiar przy max wyprzedzeniu (ustaw cos pomiedzy 30 a 32st).
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
2 lipca 2010, 10:01
OK...w sobote się tym zajmę :) Z tego co pamiętam tak na oko to maksymalne wyprzedzenie było cos około 30 stopni...
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
5 lipca 2010, 13:16
Whyshchuck napisał(a):
llxtomxll napisał(a):1. Zapłon ustawiałem stroboskopem. W tej chwili jest ustawiony na około 7-8 stopni przed ZZ przy około 850 obr/min.

009 powinieneś chyba ustawiać przy 1800 obrotach na 20-24 stopnie

Sprawdziłem zapłon. Tak jak pisałem wczesniej przy około 900 obr/min jest 7-8 stopni. Od około 2000 obr do końca jest jakieś 22 stopnie przed ZZ....więc wychodzi, że troche za mało.....bo pisaliscie około 30 stopni.

A po drugie skok pedału gazu jest za mały w stosunku do pełnego otworzenie przepustnic. Jak poskracałem mocowania dźwigienek, żeby zwiekszyc przełożenie....to pedał gazu chodzi cięzko i linka jest mocno napręzona...także kolejny orzech do zgryzienia :/.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
5 lipca 2010, 15:48
llxtomxll napisał(a):przy około 900 obr/min jest 7-8 stopni. Od około 2000 obr do końca jest jakieś 22 stopnie przed ZZ....więc wychodzi, że troche za mało.....bo pisaliscie około 30 stopni.

wyglada na to, ze Twoj 009 maxymalnie wyprzedza zaplon o jakies 14 stopni (choc powinien wyprzedzac o 22). moze cos sie w nim zacielo i nie pozwala mu maksymalnie wyprzedzic zaplonu? moze cos go blokuje? jesli aparat nie jest uszkodzony to po prostu szkoda slow na jakosc jego wykonania...
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
5 lipca 2010, 18:11
tak czy siak nie jest to przyczyną niepalenia jednej strony...
5 lipca 2010, 20:48
Michał2 napisał(a):tak czy siak nie jest to przyczyną niepalenia jednej strony...

ano nie jest.
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
6 lipca 2010, 23:33
Były gaźniki, zapłon, urwana świeca.....teraz to ! No ręce opadają ! Chyba jakieś fatum ! :shock: :cry:
MAcie jakieś pomysły jak wymienić sprężynę zaworową bez ściągania głowicy ?

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
7 lipca 2010, 00:05
Chyba będzie ciężko :/
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
7 lipca 2010, 07:49
Spoko, tylko trzeba trochę sprzętu, rozumiem że juz ją wyjąłeś .
Jeśli tak to musisz ze strarej swiecy zrobic sobie taka końcówkę którą podłączasz do sprężarki, tzn wkręcasz tą końcówkę z gwintem świecy w miejsce śwecy, odciągasz zawór nawet ręką mocno dociskając do gniazda , pakujesz do cylindra spężarką te 10 atm , później potrzebny jest taki ściskacz do sprężyn zaworowych, nakładaspężynę ściskasz , zakładasz te pierścionki zabezpieczające i po zabiegu
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
7 lipca 2010, 08:20
Tak - sprężynę wyciągnąłem. Słyszałem właśnie o tym podłączaniu sprężarki. Nie wiem tylko Darek o jakim sciagaczu mówisz...bo ten co ja mam, to musi byc ściągnieta głowica, żeby od wewnętrznej strony podeprzeć zawór. Są takie "jednostronne" ściągacze ? A może by spróbować ścisnąć sprężynę na prasie...w jakis sposób ją unieruchomić i potem założyc taką ściśniętą ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
7 lipca 2010, 08:44
Darek napisał(a):Spoko, tylko trzeba trochę sprzętu, rozumiem że juz ją wyjąłeś .
Jeśli tak to musisz ze strarej swiecy zrobic sobie taka końcówkę którą podłączasz do sprężarki, tzn wkręcasz tą końcówkę z gwintem świecy w miejsce śwecy, odciągasz zawór nawet ręką mocno dociskając do gniazda , pakujesz do cylindra spężarką te 10 atm , później potrzebny jest taki ściskacz do sprężyn zaworowych, nakładaspężynę ściskasz , zakładasz te pierścionki zabezpieczające i po zabiegu

10 atmosfer ? :shock: A po co ? No i z takiej przemysłowej sprężarki chyba, bo te najczęściej spotykane to na około 6 chodzą... :wink:
2-4 wystarczą . Tłok zostanie odepchnięty na dół -trzeba o tym pamiętać ,bo potrafi dość żwawo tyrpnąć wałem , żeby sobie jakiegoś kuku nie zrobić.
Metoda dobra do wodniaka (np wymiana uszczelniaczy zawor.)w przypadkach gdzie do wyjęcia głowicy pól woza trzeba porozkręcać , a i uszczelka też potrafi kosztować...
W garbie chyba bym wyjął głowicę .
Inna rzecz- bardziej niepokojąca . Dlaczego sprężyna pękła ? To jakieś tuningowe są ? -Jeśli tak, to kiepsko się przyszłość rysuje...

← Rasowanie