Silnik typ4 2.0 - prace trwają :)

28 czerwca 2010, 23:16
a nie mozna w celach testowych przełożyć gaźników lewego na prawy i odwrotnie?? Dało by to jasna odpowiedz czy winny jest gaźnik, czy coś innego
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 czerwca 2010, 23:18
Łysy napisał(a):a nie mozna w celach testowych przełożyć gaźników lewego na prawy i odwrotnie?? Dało by to jasna odpowiedz czy winny jest gaźnik, czy coś innego

dokladnie tak jak mowi Lysy. zamien gazniki i spawdz co sie bedzie dzialo. ewentualnie wez na probe inna pare gaznikow, ktora jest na 100% sprawna. moze z tego silnika 1.6, ktory sprzedajesz na allegro.
pozdrawiam,
albin

VW 1200 Sparkafer 1973
Porsche 911S 1976
VW T2b Westfalia 1978
VW 412LE - na razie sam napis:D
28 czerwca 2010, 23:30
Czy to na wolnych czy na wyższych obrotach prawa strona jest martwa i strzela w tłumik. Wątpię, żeby gdzies wywalało sprężanie itp.....bo jak sie przyłozy ucho do lewego czy prawego gaźnika...to słychac to samoch charakterystyczne cykanie od zasysanego powietrza (mieszanki).
Darek o jakie wyrównanie podcisnienia między lewą stroną a prawą Ci chodzi ?
Co do zamiany gazników to może rzeczywiście jutro tak zrobię....wyjścia nie ma.....
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
29 czerwca 2010, 07:31
jak masz gaxniki na zamianę to super, pewnie że trzeba zamienic i już będziesz miał rozjaśniony temat.
Wyrównanie podciśnienia to taka rurka łącząca kolektory ssące lewy i prawy , poniżen gaźników, są tacy co mówią że to bez znaczenia, są tacy co mówią że to bezwzględni konieczne, ja uważam że to bardziej pomaga niz szkodzi i jak nie masz to zrób sobie takie coś, nie wiem czy to akurat będzie rozwiązanie twojego problemu
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
30 czerwca 2010, 22:25
No więc.......
Korzystając z okazji, że świeca zapłonowa NGK zrobiła mi psikusa w postaci zostawienia gwintu w głowicy.....musiałem ściągnąc całą górę. Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us

Jeszcze raz rozebrałem gaźniki i załozyłem ponownie.
I teraz mam pytranko. Czy kiepskie przewody zapłonowe, mogą powodować, że w cylindrze 1 i 2 iskra będzie słabsza niż w 3 i 4, które są bliżej kopułki i mają krótsze przewody ? Iskra wychodząca z kopułki na wszystkie cylindry jest tak samo silna. Wyciągając przewód z cylindra 1 czy 2 (prawa strona) silnik słabiej reaguje niż w przypadku cylindra 3 i 4 (lewa strona). Tą różnicę czuje się nawet przy tłumiku. Mianowicie wydech ten jest tak zrobiony, że każda strona to 2 w 1 ...dlatego są dwa wyjścia z tłumika jak w oryginale. Przykładając ręce do gwizdków czuć, że ta lewa strona lepiej pracuje bo wylot spalin i te uderzenia gazów są mocniejsze niż prawej strony.
Trochę namieszałem ale ogólnie chyba wiadomo o co chodzi :)

Ps. Lepsze przewody standardowe Bosch'a (85 zł) czy jakieś CB Performance w osłonie karbonowej (120zł) ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
1 lipca 2010, 00:05
A mówią że ngk to takie zajebiste świece.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
1 lipca 2010, 01:13
llxtomxll napisał(a):Ps. Lepsze przewody standardowe Bosch'a (85 zł) czy jakieś CB Performance w osłonie karbonowej (120zł) ?
Powiem Ci tak - zwykle ngk daja rade w bugsterze przy 9krpm.
1 lipca 2010, 07:15
Vw_RaF napisał(a):A mówią że ngk to takie zajebiste świece.

Właśnie nawetw sklepie byli zdziwieni co się stało z tą świecą bo na ogół ludzie są zadowoleni z NGK. Dla mnie szokiem było to, że ten gwint urwał sie praktycznie nie uzywając większej siły....może była jakas wadliwa.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
1 lipca 2010, 07:29
albo podróba.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 lipca 2010, 07:41
Łysy napisał(a):albo podróba.

Tylko weź sie tu w dzisiajszych czasach dowiedz co jest podrubą a co oryginałem :) Z tego co zdążyłem się zorientować to najczęściej w oryginałach występuje BERU.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
1 lipca 2010, 07:46
i napewno iskra :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 lipca 2010, 07:53
hehe...no fakt :)
A co myslicie o tym co pisałem wczesniej ? Czy ta rózna reakcja cylindrów z lewej strony i z prawej na wyciągnięcie przewodów z kopułki może byc spowodowana kiepskimi przewodami ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
1 lipca 2010, 07:58
Musiał byś je miec chyba po nadcinane zeby była az taka róznica. Moze nierówno pracować, ale nie zupełnie zdychać
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 lipca 2010, 10:11
llxtomxll napisał(a):hehe...no fakt :)
A co myslicie o tym co pisałem wczesniej ? Czy ta rózna reakcja cylindrów z lewej strony i z prawej na wyciągnięcie przewodów z kopułki może byc spowodowana kiepskimi przewodami ?

Takie wyciąganie przewodów w czasie pracy silnika to trochę nie najlepszy pomysł . Też tak czasem robię - przyznaję :wink: :oops: Ale po pierwsze można sobie zafundować elektrowstrząsy i to niezłe- w przypadku elektronicznego zapłonu kilkadziesiąt tysięcy V. Po drugie można uszkodzić zapłon- nagromadzona energia nie ma się gdzie podziać przy odpiętym przewodzie i prąd znajduje sobie jakąś inna drogę . A jak już raz znajdzie to może mu się spodobać bardziej niż świeca zapłonowa... :wink: Zwłaszcza w elektronicznym można sobie kuku zrobić...

Kiepskie przewody jak najbardziej...Ale tu -akurat z jednej strony silnika ?
Możliwe jest, ale ja bym raczej synchronizacji gaźników się przyjrzał .
Na odległość to se takie rzeczy można sprawdzać...
Ale spróbuj rozpiąć sterowanie gaźnikami i dodaj gazu oddzielnie na jednym i drugim. I napisz co się dzieje.

← Rasowanie