Silnik typ4 2.0 - prace trwają :)

12 lipca 2010, 08:36
Znam kilka osób, które maja wałek 290 stopni i std sprężyny...i wsio jest OK. Kolega miał wałek bodajże 310 stopni to mu pękła raz dźwigienka.
Geometria w jakim sensie ? Miałem splanowane głowice 1mm więc pod klawiatury dałem podkładki 1mm. Może poprostu te sprężyny co założyłem były z jakiejś przegrzanej głowicy...nie wiem.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
12 lipca 2010, 09:08
ale to nie jest tak ze jak głowica 1mm w dół to klawierki 1mm góre. Geometria ma być ustawiona tak zeby w połowie skoku popychacza dochodził on do dzwigienki pod kątem prostym.

U innych jest ok a u Ciebie nie jest, wiec musisz coś z tym fantem zrobić. Niewyobrazam sobie przegrzać tak głowicy zeby sprezyny sie rozhartowały i pękały (no chyba ze w piecu hutniczym :P )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lipca 2010, 09:27
Łysy napisał(a):ale Geometria ma być ustawiona tak zeby w połowie skoku popychacza dochodził on do dzwigienki pod kątem prostym.
juz nie raz padało hasło "geometria popychaczy czy rozrzadu" ....ale dopiero teraz się dowiedziałem otym kącie prostym :) Napewno to sprawdzę :) hehe dzienks
Ps. A tak wogóle da rade wyciągnąc głowice bez wyciągania silnika ? Trzeba bedzie chyba powykręcać szpilki bo inaczej nie bedzie miejsca na jej wysunięcie....
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
12 lipca 2010, 09:45
wg mnie sie nie da :-) w 1200 ktoś nawet to sprawdził
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lipca 2010, 11:41
Nie da się bo do górnych śrub nie dojdziesz.

Można się naprawdę wkur..ć jak się ma nowy silnik i ciągle się coś pieprzy ;/
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
12 lipca 2010, 12:52
jeśli wszystko robi się od dupy strony i tutaj dowiaduje co to znaczy geometria popychaczy to można się spodziewać takich efektów.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
12 lipca 2010, 13:14
majki napisał(a):jeśli wszystko robi się od dupy strony i tutaj dowiaduje co to znaczy geometria popychaczy to można się spodziewać takich efektów.
Majki nie przesadzaj z tym robieniem wszystkiego od dupy strony. Robię ten silnik rok czasu i staram sie wszystko robić zgodnie z zaleceniami i z pomocą kompetentnych ludzi...i na nim się uczę. Ty widocznie odrazu urodziłeś sie geniuszem. Zresztą w takiej kompletacji cały czas jeździ kilka silników znajomych i jest OK. Spotykaja mnie takie a nie inne przeszkody i nie potrzebuje docinek takich osób jak Ty bo jest to zbędne. Nie masz zamiaru napisac czegos mądrego i pomocnego to lepiej wiogóle nie pisz. To, że pekła spręzyna nie znaczy, że robię wszystko od dupy strony więc pohamuj sie chłopie.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
12 lipca 2010, 13:59
Majki nieładnie. Sam silnika nie składałeś więc nie dobijaj ludzi.


llxtomxll - na tym forum jest masa teoretyków, którzy wszystko wiedzą lepiej, a zapłonu sobie ustawić nie potrafią. Ja Ci kibicuję chlopie. Bo porwać się na taki silnik to trzeba mieć samozaparcie i czas. Poza tym doświadczeniem już przebiłeś z 50% osób z tego forum. Więc nie ma co się stresować tylko do roboty.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2010, 14:03
Raf, ok ja np nie ustawiłam osobiscie geometri ale teoretycznie wiem jak sie to robi, bo widziałem jak to pod nadzorem Qubka robił to ..... własnie Majki :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lipca 2010, 14:03
W którym silniku? I pod czyim nadzorem?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2010, 14:04
na swoim pierwszym 1600 czy tam 1641 przy zmianie klawiatórek na 1:1,25. Pod nadzorem Qubka, w miedzyczasie edytowałem post
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lipca 2010, 14:06
Łysy zresztą co to zmienia. Chodzi o to żeby wymieniać się doświadczeniami jakoś a nie wsadzać komuś w dupsko szpilę? I ja wiem ale nie powiem.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2010, 14:09
oczywiscie nic nie zmienia, akurat podałeś zły przykład i mnie to rozbawiło :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 lipca 2010, 14:14
Łysy napisał(a):oczywiscie nic nie zmienia, akurat podałeś zły przykład i mnie to rozbawiło :-D :-D

Chcesz powiedzieć że skrócenie popychaczy pod nadzorem Qubka porównujesz ze zbudowaniem silnika t4?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 lipca 2010, 14:28
ja tam nie pamiętam żebym robił tą geometrię ;)

llxtomxll bez urazy, ale samozaparcie czasem chyba nie wystarczy. jestem pełen podziwu dla Ciebie, że robisz to sam, ale ja z taką wiedzą nie zabrałbym się za to.

Raf nie ma co słodzić. Ty masz ogromną wiedzą, a jakoś nie złożyłeś do tej pory swojego silnika sam (żadna docinka). A masz seryjne silniki. Taki silnik wymaga jeszcze większej wiedzy i doświadczenia, ja bym się na to nie porwał.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast

← Rasowanie