Silnik typ4 2.0 - prace trwają :)

31 marca 2010, 09:33
Nie, nie wyglada to skomplikowanie, w teorii. W praktyce, w Garbusie, wtykanie tych przewodow, otwieranie kroccow w gaznikach (a nie wiem czy we wszystkich sa) i przyczepianie gdzies tego ustrojstwa przy pracujacym silniku krecacym paskiem klinowym wyglada na megaduzorazybardziej upierdliwe niz po prostu wetknac slimak w gaznik od gory.

Domyslalm sie ze w wielu motocyklach dostep do kroccow jest lepszy niz w Garbusie a za to moze nie byc miejsca nad gaznikiem zeby slimak zatknac. Ale nie o motocyklach mowimy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 marca 2010, 14:53
Qubek a o jakim ślimaku mówisz ? :)
Poza tym na skomplikowane to chyba rzeczywiście nie wygląda....i wydaje mi się , że dobre ustawienie 4 gardzieli, żeby idalnie równo pracowały wcale nie jest takie proste :)
Zreszta chyba to kupie i dam znac jakie wrażenia :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
31 marca 2010, 15:33
O takim slimaku:
Zdjęcie nie zachowało się

I to jest proste.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 kwietnia 2010, 23:43
qubek napisał(a): przyczepianie gdzies tego ustrojstwa przy pracujacym silniku krecacym paskiem klinowym wyglada na megaduzorazybardziej upierdliwe niz po prostu wetknac slimak w gaznik od gory.

A po kiego przy pracującym silniku ? Toż montuje się na stojącym i odpala po zamontowaniu.
Mnie jakoś ten przyrząd nie przekonuje. Zwłaszcza cena. I dlaczego to "suwające się metalowe pręty' mają być dokładniejsze od wskazówek w "zegarówkach" ? Jakoś nie zauważyłem żeby wskazówki były w nich poprzestawiane -jak to sugeruje ten sprzedający. Może w takich po 5zł :wink: -wakuometry występują w różnych klasach dokładności (jak chyba wszystkie przyrządy, wskaźniki itp)
18 kwietnia 2010, 22:37
Co myślicie o tym miejscu, aby zamontować czujnik temperatury ? Silnik mam już złozony ale w tym miejscu od spodu jest dekielek więc zrobienie otworu z niczym by nie kolidowało.
Drugie pytanko...ile wchodzi oleju do silnika 2.0 typ4 i najlepiej o jakich parametrach wlać olej do silnika na dotarciu ? Mineralny ? Pełen syntetik ?

Zdjęcie nie zachowało się

I pytanko trzecie : wcześniej w silniku 1.2 miałem docisk z tymi trzema łapkami...czy teraz do docisku nowego typu z busa mogę wykorzystać to samo łożysko wyciskowe ?
Zdjęcie nie zachowało się
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
19 kwietnia 2010, 00:53
olej polecam 15-w40 genuine:)
a łożysko zalezy jakie masz sprzęgło
w 2,0 były dociski z otworem tym przy tych łapkach i małym i duzym aczkolwiek miom zdaniem koło 228 mm raczej nie wejdzie;p
pozdro
19 kwietnia 2010, 07:31
1. Kolego llxtomxll, czy pompa paliwa została oryginalna z tego 2 litrowca? Zamontowana po lewej stronie koła zamachowego, patrząc od jego strony? Bo jeśli tak, to chyba nie powiesisz silnika na skrzyni...

2. Koło 228 będzie haczyć o dzwon skrzyni.

3.Rozrusznik najpewniej będzie haczyć o docisk.

Ale znowu mogę się mylić...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
19 kwietnia 2010, 08:22
1. Oryginalne miejsce pompy paliwa zostało zaślepione....zamontowana będzie pompa elektryczna.
2. Koło 228mm będzie haczyć....ale jak się podszlifuje w kilku miejscach to wejdzie....sprawdzone :)
3. Rozrusznik bedzie haczyć...ale to już rozwiązałem :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
19 kwietnia 2010, 08:39
a nie lepiej kupic kolo zamachowe 200mm przystosowane do skrzyni T1?

jaki bedziesz mial doscisk z T4 czy T1
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
19 kwietnia 2010, 08:44
llxtomxll napisał(a):1. Oryginalne miejsce pompy paliwa zostało zaślepione....zamontowana będzie pompa elektryczna.
2. Koło 228mm będzie haczyć....ale jak się podszlifuje w kilku miejscach to wejdzie....sprawdzone :)
3. Rozrusznik bedzie haczyć...ale to już rozwiązałem :)

Ad.1 Tak też podejrzewałem.
Ad.2 Masz Pan całkowita rację.
Ad.3 Dawaj Pan szczegóły, bom ciekaw okrutnie... :)
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
19 kwietnia 2010, 08:49
Rozrusznik mam od busa 2100 ... trzeba dorobic tuleję dystansującą rozrusznik od płaszczyzny mocowania.
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
19 kwietnia 2010, 09:57
Aaaacha, wsjo jasne. Mnie się nie chciało iść na CNC, efekt taki że sprzedałem rozrusznik, odstawiłem silnik do kąta i mam teraz AB. O tyle dobrze, że do CU nie miałem wydechu i zakup szarpnąłby mnie za kieszen niemożebnie. A do AB już leżał gotowiec na półce... :)
Ale! Co się odwlecze to nie uciecze. :twisted:
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
19 kwietnia 2010, 10:06
Wiecman napisał(a):a nie lepiej kupic kolo zamachowe 200mm przystosowane do skrzyni T1?

jaki bedziesz mial doscisk z T4 czy T1

Docisk będę miał z T4 oryginalny. Aby nie ruszać dzwonu skrzyni biegów musiałbym miec koło 215 mm...a ich praktycznie nie ma :/ I w tym cały problem...
Tommym napisał(a):do CU nie miałem wydechu i zakup szarpnąłby mnie za kieszen niemożebnie. A do AB już leżał gotowiec na półce... :) :twisted:

Z wydechem do T4 jest problem....trzeba samemu kombinowac niestety albo zlecac..tylko to juz spory koszt. Ja będe miał narazie tymczasowy wydech, żeby się wyropbić na weekend majowy do Radzynia na zlot...a zostały tylko 2 tygodnie :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
19 kwietnia 2010, 15:15
Michał_89 napisał(a):hah:)
ja mam koło 215 do typ 4 :P

I zapewne chcesz się go pozbyć. Jakoś mogę pomóc? Bo jak coś to ja chętnie...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...

← Rasowanie