Nowy, lepszy podatek

17 kwietnia 2009, 21:43
No ustawa jest według mnie najgłupsza z dotychczasowych powaznie branych pod uwage:/

Moze jakis protest ?? Górnicy moga medycy mogą to co wielbiciele zabytkow nie mogą ??

Bo według mnie ustawa duzo nie da a bardziej bym wierzył ze panstwo na tym straci bo niby rocznie 3000 ale kogo stac na wydanie 25 000 na nowe auto nie mowiac o tych ktorzy potrzebuja rodzinnego auta ktore kosztuja duzo wiecej ....


Moze zasypac ministerstwo finansów mailmi ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
18 kwietnia 2009, 22:38
nie czytałem wszystkich postów
znam podobny temat z innego forum
i powiem jedno chyba mamy już tylko jedno wyjście rejestrować samochody za granicą :roll:
1
2
3
18 kwietnia 2009, 22:59
bez kitu, jeszcze kilka takich mądrych pomysłów i tak zrobię.

jeśli ta ustawa wejdzie w życie to będę w szoku. a najgorsze jest to, że jest taka szansa.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
19 kwietnia 2009, 08:37
hades307 napisał(a): rejestrować samochody za granicą :roll:

No to jest mysl :) gorzej z tymi w centrum kraju .... miejmy nadzieje ze politycy jednak pomysla chociaz troche i wezma pod uwage zabytki - nadzieja umiera ostatnia :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
19 kwietnia 2009, 08:43
A wiecie co jest najbardziej irytujące, że te bałwany wymyslaja te głupoty a my im płacimy czy nam się to podoba czy nie i nie mozna pójść do konkurencji.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
19 kwietnia 2009, 09:14
hades307 napisał(a):...... rejestrować samochody za granicą .....:

Sprawdź najpierw czy możesz jeździć w Polsce autem na obcych tablicach jako osoba prywatna. Wydaje mi się, że nie. Na pewno kiedyś nie można było (4-5 lat temu - przerabiałem ten temat). Można było tylko w przypadku gdy auto służbowe z firmy w której pracujesz.
Pozdrawiam

było (•\|/•) 1303 '74 1776ccm

szukam nowego (•\|/•) i °lllll°
19 kwietnia 2009, 10:30
Firma na Litwie... nie kuś, już dawno zastanawiałem się nad transferem biznesu za granicę.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
19 kwietnia 2009, 11:26
Harry napisał(a):
hades307 napisał(a): rejestrować samochody za granicą :roll:

No to jest mysl :) gorzej z tymi w centrum kraju .... miejmy nadzieje ze politycy jednak pomysla chociaz troche i wezma pod uwage zabytki - nadzieja umiera ostatnia :)
adamski napisał(a):
hades307 napisał(a):...... rejestrować samochody za granicą .....:

Sprawdź najpierw czy możesz jeździć w Polsce autem na obcych tablicach jako osoba prywatna. Wydaje mi się, że nie. Na pewno kiedyś nie można było (4-5 lat temu - przerabiałem ten temat). Można było tylko w przypadku gdy auto służbowe z firmy w której pracujesz.

niby polskie przepisy nie pozwalają mieć samochodu na obcej rejestracji ale ja obecnie mieszkam w Irlandii i jeżeli płace tu podatek to nie mogę mieć samochodu na innej rejestracji niż irlandzka
krajowe przepisy mogą sobie być ale co na to prawo unijne?
po za tym jak mam irlandzkie prawo jazdy to mogą mi skoczyć
tylko że tu też jest podatek drogowy od emisji spalin 100-1200€ przy czym płace tylko jak używam samochodu tak samo jak ubezpieczenie nie trzeba żadnej ciągłości więc teoretycznie jeżeli bym jeździł w polsce po za irlandią to nie muszę tu płacić podatku drogowego
1
2
3
19 kwietnia 2009, 12:31
Podatek ten wywołał na prawdę niezłą burzę wszędzie.
Porozmawiałem sobie trochę na temat owego tu i ówdzie, i zasadniczo doszedłem do takich wniosków, iż faktycznie, cały czas, uważam, że nie ma najmniejszych szans na wprowadzenie go w takiej formie.
Natomiast, możliwe, że chodziło o coś innego. O wystraszenie polactwa przed kupnem i posiadaniem starego auta. I powiem, że może się okazać to niegłupim pomysłem rządzących, tych wszystkich czterech filarów rządzenia.
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
19 kwietnia 2009, 12:35
hades307 napisał(a): więc teoretycznie jeżeli bym jeździł w polsce po za irlandią to nie muszę tu płacić podatku drogowego

Płaciłbyś polski w paliwie jak wszyscy. I to jest rozwiązanie, które mi pasuje. Coś czuję, że dziecko wyleją z kąpielą. :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
19 kwietnia 2009, 12:50
zapomniałem dopisać że
w IRL podatek drogowy w sumie to zaczyna się od 45€ za samochody powyżej 30 lat i campervany (mogą być nowe) a najniższe stawki 100-250€ to za tzw fexifuel czyli gaz i hybrydy (nitro niestety nie zalicza się :evil: )
i nie ma żadnej różnicy ze względu na wiek -co wiek ma do emisji spalin, jak podatek ekologiczny może zależeć od wieku?
1
2
3
19 kwietnia 2009, 12:55
Zapytaj miodoustego eksperta GM, on Ci wszystko wytłumaczy. :twisted:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
19 kwietnia 2009, 13:38
Trzeba robić szum medialny...np powiadomić Janusza Weissa z radia zet niech pomęczy tych z ministerstwa telefonami ... może wystraszą się...
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
19 kwietnia 2009, 13:43
Dzikowy napisał(a):
hades307 napisał(a): więc teoretycznie jeżeli bym jeździł w polsce po za irlandią to nie muszę tu płacić podatku drogowego

Płaciłbyś polski w paliwie jak wszyscy. I to jest rozwiązanie, które mi pasuje. Coś czuję, że dziecko wyleją z kąpielą. :-D

Bo to jest dobre, bardzo sprawiedliwe, wydajne i tanie w sciaganiu rozwiazanie. My mielismy taki podatek jaki teraz jest w w wielu krajach Unii i jaki Unia poleca. Kilkanascie lat temu. Tylko ze my zaczynalismy gospodarke rynkowa tworzyc z poczatkiem lat 90tych. Robiac od nowa, mielismy okazje zrobic wiele rzeczy lepiej niz to jest krajach Unii, ktore maja jakis dany, budowany od dziesiatek lat system z roznymi nalecialosciami i skostnieniami. Pod wieloma wzgledami jestesmy od Unii nowoczesniejsi - w tym wypadku jest to ewidentniejszy przyklad. Sek w tym ze nikt nie odwarza sie tego glosno powiedziec. Powiedziec: "Hola! To nie tak ze my nie mamy podatku i nie wymuszajcie na nas jego wprowadzenia. My go mamy, tylko ze jestesmy z nim dwa kroki dalej niz wy!" Ale powiedz to np Francuzom, ktorzy maja denna, socjalistyczna, niewydolna gospodarke i uwazaja ze to nie fair ze inni sa lepsi. Dlatego wprost domagaja sie, zeby inni swoje systemy pogarszali (np podnoszac podatki) bo to zeby to oni sie ulepszyli nie dopuszczaja na mysl.

Niestety obawiam sie ze ten podatek, moze w lagodniejszej formie, ale zostani wprowadzony. Bo nawet rozsadni dziennikarze motoryzacyjni (wczoraj mialem okazje o tym dyskutowac) dali sobie juz tak wtloczyc te bzdety do glowy, ze bez mrogniecia mowia ze "ale przeciez jest oczywiste, ze przemysl motoryzacyjny trzeba wspierac". Mimo ze to absolutnie oczywiste nie jest. Tak samo jak nie jest oczywiste ze trzeba dotowac (tzn ze my wszyscy musimy sie zrzucac na) przemysl pogrzebowy czy kwiaciarski. Nikt juz nie powie producentom samochodow zeby, jesli chca sprzedawac wiecej, zaczeli produkowac po prostu lepsze i tansze produkty
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje