idzie zima zła ;)

30 grudnia 2009, 09:39
Niezaleznie od plci kierowcy powinien on w/g mnie stracic prawo jazdy. Ja wiem ze we wspolczesnym swiecie samochod to niezbedne narzedzie, ale naprawde nie wszyscy nadaja sie do tego zeby byc kierowcami bo maja zbyt malo wyobrazni (inaczej mowiac - sa po prostu za glupi). Prawo jazdy nie powinno byc rownie dostepne jak dowod osobisty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2010, 08:13
Kiedy sie boisz - duś hamulec ](*,)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2010, 08:20
Ktoś panikuje i niewie co zrobić. Wciska hamulec i czeka na efekty.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 stycznia 2010, 08:29
W tym taksowkarze. Ciekawe czy z tego rodzaju co w razie czego dra sie ze przeciez oni sa zawodowymi kierowcami, wiec wiedzom/umiom lepiej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2010, 09:55
Ciekawe cfaniaczki co wy byscie zrobili w takiej sytuacji keyboard drivers,jak mnie to irytuje aaaaaaaaaaaaaa
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
6 stycznia 2010, 10:10
akcja na tyle powolna ze było duzo czasu na zastanowienie. np puscic hamulec i wjechac na zasnierzone pobocze.

Nie zycze sobie zebyś mnie obrazał. Irytuj sie w samotności
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 stycznia 2010, 10:19
tomko napisał(a):Ciekawe cfaniaczki co wy byscie zrobili w takiej sytuacji keyboard drivers,jak mnie to irytuje aaaaaaaaaaaaaa

Tomek - nie twierdze ze bym wyszedl z tego lepiej. Moze nie. Ale mysle/wydaje mi sie/przypuszczam/spekuluje ze probowalbym zrobic cokolwiek, niezaleznie od tego czy to by poprawilo sytuacje czy nie.

Zreszta to mnie troche dziwi, bo niezaleznie od tego czy akcja jest powolna czy nie i czy jest czas na zastanowienie czy nie (to sa wzgledne pojecia) to zazwyczaj po takich podbramkowych sytuacjach czlowiek sam sie sobie dziwi, ze zdazyl zrobic tyle (nie mowie ze zawsze sensownych) rzeczy. A tu nic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2010, 11:55
Łysy napisał(a):akcja na tyle powolna ze było duzo czasu na zastanowienie. np puscic hamulec i wjechac na zasnierzone pobocze.

Nie zycze sobie zebyś mnie obrazał. Irytuj sie w samotności

Łysy a ja ci NIE życze żebyś kiedykolwiek znalazł się w takiej sytuacji.

P.S. Pozdrowienia dla wszystkich backseat drivers i keyboard drivers stay cool
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
6 stycznia 2010, 12:39
tomko napisał(a): Łysy a ja ci NIE życze żebyś kiedykolwiek znalazł się w takiej sytuacji.

ja tez wole takowych unikać
tomko napisał(a):P.S. Pozdrowienia dla wszystkich backseat drivers i keyboard drivers stay cool

moja znajomość angieleskiego, wsparta google translatorem, pozawala mi sadzić ze pozdrowienia nie sa skierowane do mnie :(
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 stycznia 2010, 13:42
Jak nie do Ciebie? Na pewno nie do mnie, wiec musza byc jednak do Ciebie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 stycznia 2010, 14:04
no chyba nie bo nie jestem "backseat drivers" ani "keyboard drivers stay cool" bo cool to juz wogóle, wiec nie do mnie :? :? :(
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 stycznia 2010, 23:12
O dzisiaj to można się było fajnie poślizgać, a u mnie na wsi to wogóle pełen wypas bo samochodów mało a ulica szeroka :D
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
6 stycznia 2010, 23:26
nie wiem czy u was takze jest zamiec ale u nas w wilnie za ok 3godziny wysypalo ponad 6 cm sniegu i wlasnie wracajac do domu sam sobie droge robilem :-D jak we snie,dookola ani zywej duszy i garbusek przejedza :):D
6 stycznia 2010, 23:26
U mnie na wsi mozna sobie spokojnie wyjsć w slipach na podworko i natrzeć się świezym sniegiem, bo sporo go wypieprzyli dziś z niebiańskich magazynów. PEwnie jakaś wyprzedaż...

← Luźne dyskusje