Mój dupowóz/zimowóz/drugowóz

1 stycznia 2012, 17:22
moja fura sie zmieniła: daewoo matiz :


taki w eksploatacji. dla studenta idealny. chociaz wolal bym corse C 1.0 w gazie. jeżdzenie za darmo
1 stycznia 2012, 17:28
dethim napisał(a):moja fura sie zmieniła: daewoo matiz :


taki w eksploatacji. dla studenta idealny. chociaz wolal bym corse C 1.0 w gazie. jeżdzenie za darmo

plusy to tanie części i super promień skrętu , silnik tez żwawy

minusy łatwo gnijące progi i blachy bardzo delikatne ... plastiki i wnętrze wiadomo jak za taką cene

ogólnie lubiłem ten samochodzik
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
1 stycznia 2012, 19:01
dethim napisał(a): daewoo matiz
corse C 1.0 w gazie
Zdjęcie nie zachowało się







@ plewka - bardzo dobry woz

@ Rafal - gdybym wiedzial co jest popsute to bym to naprawil/wymienil i tez bym jezdzil bezawaryjnie przez lata. No ale nie wiem :]
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 stycznia 2012, 19:12
Qubek, a pod gaźnikiem jest taka gumowa podstawa? Nie ciągnie tam lewizny?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 stycznia 2012, 19:16
@marjas - tak, jest ta podstawka
qubek napisał(a):Podstawka jest jednym z podejzanych. Nie wyglada na popekana, ale jest stara. Nawet ją jasiek eksperymentalnie posmarowal uszczelniaczem, zeby zobaczyc, czy jest roznica, ale to nie pomoglo.
Inna sprawa, ze to wyglada tak, ze przedtem (nie jezdzilem samochodoem od wiosny, a teraz dlubalem troche w silniku) awaria przychodzila i odchodzila. Teraz po odpaleniu nie trzymal wolnych obrotow od razu (nawet sie ucieszylem, bo wczesniej to nigdy nie chcialo wystapic w poblizy garazu). Po ponownym zdjeciu i zalozeniu gaznika - utrzymywal obroty przez kilka sekund po odpaleniu, a potem dopiero gasl. Po jeszcze ponownym - znowu nie utrzymuje nawet przez chwile.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 stycznia 2012, 19:20
Nie doczytałem, ale może warto wymienić jednak?

Kumpel miał problem z falowaniem obrotów i właśnie wymiana podstawy pomogła.

Albo, jak Ci się chce, to zmień silnik na diesla :-D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
1 stycznia 2012, 19:21
Izolacja o ktorej pisal Qubek jest dosc gruba i ciezka przez co wydaje sie ze moze byc nieznisczalna. One na zawsze padaja w czesci srodkowej bo tam jest sama guma. Po latach uzytkowania i wibracji rozwarstwia sie tam i potrafi splatac figla.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
1 stycznia 2012, 19:55
Nie badz taki skromny.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Po wielu zapewnieniach uczciwych sprzedawcow o nienagannym stanie ich aut kolega Stach niestrudzony w swych poszukiwaniach upragnionego Golfa pomimo opadow desczu, sniegu i gradobiacia nagle wyciagnal krolika z kapelusza.

Auto w bardzo ladnym stanie i naprawde zadbane. Gratuluje zakupu. Znalezc Golfa w takim stanie nie jest latwo.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
1 stycznia 2012, 20:00
EEEEEEEEEE,ma rdze pod przednia szybą oraz innymi. No szukalem,bo żona chciała,by kolor przypominał naszego garbusa:-)
1 stycznia 2012, 21:17
1,8 na wtrysku to dobry motor. Sam powinienem byl taki sobie kupic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 stycznia 2012, 21:29
1,8 G60 rulez 8) 8) 8) :-D :-D
PozdraVWiam
Bogdan
1 stycznia 2012, 21:48
TAki sie po prostu trafił i to w mojej miejscowości,a parę miesięcy pojeździłem po regionie i właściwie już zwątpiłem, ze cokolwiek kupie za posiadaną kasę ze sprawnym silnikiem i przyzwoitą blacharką. TEn oczywiscie nie jest idealny i ma swoje wady,niemniej chyba nawet nie był bity,wygląda znośnie i póki co jeździ. Nie maiłem preferencji co do silnika,chciałem,by był benzynowy i raczej nie posiadał instalacji gazowej. Troszke czytalem o silnikach,ale prawdę mówiąc ,wziąłbym każde auto, które nie byłoby zgnite i zapuszczone. TAki się trafił,ok,zobaczymy,co przyniesie przyszłość.
Wiem teraz jedno-piekielnie trudno kopic za nieduże pieniądze zadbanego golfa II pomimo,iż jest ich całkiem sporo na rynku. A czy miałem farta- to się okaże.
1 stycznia 2012, 23:12
Mialem okazje widziec zdjecia aut, ktore Stach ogladal po zapewnieniach sprzedajacych ze sa w bdb stanie. Nie jestem wstanie policzyc o ilu egzemplarzach dyskutowalismy, chwilami sie wrecz gubilem ale wiekszosc aut jakie widzial na zywo okazywaly sie w stanie duzo gorszym jak zapewniali uczciwi sprzedawcy. W wiekszosci przypadkow powinno sie zadac zwrotu kosztow dojazdu od sprzedajacych. Fajnie ze trafil sie taki egzemplarz i zeby sluzyl jak najdluzej.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...

← Luźne dyskusje