qubek napisał(a):Adrian - Nubire 2.0 w top wersji mial przez lata moj ojciec. Identyczna mial tesc. Ta druga potem przejelismy my, ale w koncu sprzedalismy. Tak ze mysle ze mam sporo doswiadczen z tym samochodem.
To Daewoo , więc być może jakość samochodów zależy od tego w jakim dniu tygodnia zjechał z taśmy. Tak jak w starym dowcipie o ładach , czy dużych fiatach ...

. Mi się w takim razie trafił niezniszczalny czołg .
qubek napisał(a):Nie nadaje sie tez tak dobrze do jazdy z naprawde duzymi (autostradowymi) predkosciami.
Załóżmy , że jestesmy w Niemczech

. Do 140 na autostradzie , o ile jest w miarę prosto , można się spokojnie toczyć. Powyżej tej prędkości, rzeczywiście robi się nie komfortowo . Z ciekawości ... jaką, oczywiście teoretyczną, wartość masz na myśli ?
qubek napisał(a): Nuba jest przestronniejsza, ale duzo mniej nadaje sie do dynamicznej jazdy - gorzej sie prowadzi, jest trudno wyczuwalna, ma za mocne wspomagania, a silnik ciagnie gorzej, mimo ze ma niby ponad 20 koni wiecej.
.
Porównujesz do samochodu , którym nigdy nie jeździłem, więc pozostaje mi wierzyć na słowo i pewnie tak jest, ale jak sam przyznajesz :
qubek napisał(a):Ale kosztuje polowe, jesli nie mniej, tego co Audi.
. Dokładnie, więc czego my tu wymagamy
Podsumowując, wydaje mi się, że jeśli trafimy na zadbany egzemplarz , to jest to bardzo fajny , wdzięczny samochód , o ciekawej stylistyce( aczkolwiek tu znów wkracza gust, o którym się przecież tyle dyskutuje )