Pytanie od nowego.

13 maja 2010, 10:54
A bedzie zarejestrowany w Niemczech czy w Polsce?

Jesli w Polsce, to jest problem jesli samochod w Niemczech byl wyrejestrowany (nie znam dokladnie tje procedury, sorry). Wtedy mozliwe ze okaze sie, ze samochod w Polsce mozna zarejestrowac tylko na "zolte papiery". Co jest mozliwe, tylko troche bardziej pracochlonne
13 maja 2010, 11:00
Nie mam pojecia,jest mi to w zasadzie obojetne.Nie wiem co jest bardziej korzytne.W Niemczech latwiej uzyskac status auta zabytkowego,czyli brak podatku drogowego,ale nie wiem ile wyniesie ubezoueczenie.
13 maja 2010, 11:07
W Polsce podatek drogowy jest wliczany w cene benzyny a ubezpieczenia sa bardzo tanie (zazwyczaj kilkaset zl rocznie).
13 maja 2010, 11:07
Cudak napisał(a):a chcesz zarejestrować w Polsce? czy jeździć na niemieckich blachach po Polsce. A garba da się tanio i u Niemców kupić.

Fakt ze sie da,ale tez mozna wpakowac sie na mine.Auto za 200 Euro a remont za kupe kasy.
No ale takie rozmowy na forum sa pomocne,ale decydowac trzeba samemu.
Chyba nie bede szukal wsrod tych najtanszych.
Duzo tez mozna wywnioskowac z osoby sprzedajacego.Trzeba omijac mlodych ludzi,a wyszukac starszych ktorzy posiadali go dluzszy czas i dbali o niego.

No ale w Polsce tez bede szukal ,gdyby cos widzial cos ciekawego to prosze o sygnal.
13 maja 2010, 11:15
zawiki napisał(a):Duzo tez mozna wywnioskowac z osoby sprzedajacego.Trzeba omijac mlodych ludzi,a wyszukac starszych ktorzy posiadali go dluzszy czas i dbali o niego.

mysle ze to strasznie głupia reguła. Kupuje sie poprostu dobrego lub nas satysfakcjonujacego o ile sie na tym znamy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 maja 2010, 11:19
qubek napisał(a):A bedzie zarejestrowany w Niemczech czy w Polsce?

Jesli w Polsce, to jest problem jesli samochod w Niemczech byl wyrejestrowany (nie znam dokladnie tje procedury, sorry). Wtedy mozliwe ze okaze sie, ze samochod w Polsce mozna zarejestrowac tylko na "zolte papiery". Co jest mozliwe, tylko troche bardziej pracochlonne

No wlasnie te tanie,odstawione do stodoly sa na ogol wyrejestrowane.
13 maja 2010, 11:22
Starsi ludzie często mają skłonności do robienia patentów, bo wiedzą lepiej:) Ale nie generalizujmy:) Każde autko trzeba obejrzeć dwa razy bo nawet pod pięknym lakierem można znaleźć kilo szpachli, a i niemcy widząc po swoim garbie robią remonty typu reperaturka na spróchniałą blachę lub na poprzednią reperaturkę. W moim ktoś tak naprawiał zaproża:)
13 maja 2010, 11:30
Cudak napisał(a): a i niemcy widząc po swoim garbie robią remonty typu reperaturka na spróchniałą blachę lub na poprzednią reperaturkę. W moim ktoś tak naprawiał zaproża:)
o! jakbym czytala opis 500setki ktora robi teraz jaqo, tak wlasnie wygladala gdy kupili ja w niemczech
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5
13 maja 2010, 11:35
500 robiona przez jaśka była 3miliony razy gorsza :-D A obydwa auta widziałem
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 maja 2010, 13:31
mając obywatelstwo czy choćby tylko stały pobyt za granicą, można w Polsce posiadać i używać auto na obcych rejestracjach (niekoniecznie nawet z tego samego kraju- czyli Niemiec w Polsce może jeździć autem na francuskich nr)
takie auto też można tu ubezpieczyć- ok 1000-1200 zł za rok
garbaci górą!!!
13 maja 2010, 19:56
zawiki napisał(a):...
Teorie juz przerobilem,jakies 2 mb.literatury na polce stoi.
Teraz czas na czesc praktyczna.
Sam nie wim czy szukac starszego modelu,czy cos nowszego.
Starszy model to wiadomo-klimat itd.
Nowy chyba jednak lepiej bedzie sluzyl na co dzien.Moze nie doslownie na co dzien,bo to ma byc drugie auto ale chcialbym sobie pojezdzic.
Chetnie wyslucham opini doswiadczonych praktykow.

Ja na przykład wziąłem totalnie zgniłego, bo z założenia miałem robić go od podstaw i na dożywocie ;)

A w takim ni to dobrym ni to złym a niby po remoncie niestety nie wiedziałbym od czego zacząć "poprawiać" a i tak finalnie okazało by się że nie byłbym zadowolony z rezultatu bo można było zrobić jeszcze coś tam...

Aczkolwiek nie neguje podejścia żeby kupować przynajmniej ze zrobioną blacharką.

Powodzenia w działaniu
13 maja 2010, 20:13
Korozję zobaczysz na żywo (progi podłoga pod tylną kanapą itp itd ... bierzesz śrubokręt i stukasz szukając ... najlepiej na podnośniku lub kanale ) na zdjęciach zazwyczaj widać tylko to co robiący foto chce pokazać ... po fotkach możesz tylko stwierdzić czy dane auto jest warte dokładnych oględzin i czy podoba Ci się model .
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
13 maja 2010, 20:16
Jak dla mnie trochę za bardzo "Golfowy"

← Luźne dyskusje