Garbus Whyshchuck'a (dawn.: Nowy silnik-projekt 1835")

5 lipca 2013, 09:51
mrówa napisał(a):Czerwone kolory niestety najszybciej blakną i matowieją od słońca

Ano właśnie, a z czego to wynika?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
5 lipca 2013, 09:54
Whyshchuck napisał(a):
mrówa napisał(a):Czerwone kolory niestety najszybciej blakną i matowieją od słońca

Ano właśnie, a z czego to wynika?
Przyczyna jest taka, że światło dzienne składa się z wielu barw i obiekty czerwone odbijają do naszych oczu czerwoną składową widma – dlatego widzimy je jako czerwone. Pochłaniają natomiast wszelkie inne barwy, o mniejszej długości fali. Te zaś mają stosunkowo wysoką energię – wystarczającą, by rozbijać cząsteczki czerwonego barwnika. W efekcie, czerwień blaknie znacznie szybciej niż inne kolory.
5 lipca 2013, 11:45
Wszystko prawda, ale dobry czerwony lakier po 30 latach potrafi nadal wyglądać swietnie.
Nieznośna lekkość butów
6 lipca 2013, 19:14
Bitex, hamulce, skrzynia, silnik i sru:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Miejsca na koła jest ino ino - zobaczymy, jak będzie, kiedy ustawi się geometrię:

Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
7 lipca 2013, 23:28
No to pierwszy punkt z poprzedniej listy mamy z głowy:



w drogę:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się



Tu jeszcze jest sporo do zrobienia...

Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
8 lipca 2013, 11:11
Oj, tego widoku to żona nie polubi...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 lipca 2013, 11:46
qubek napisał(a):Oj, tego widoku to żona nie polubi...

Zastanawiam się jak na to zaradzić... może kołnierz ortopedyczny?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
8 lipca 2013, 17:53
Klapki jak dla konia?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 lipca 2013, 22:04
qubek napisał(a):Klapki jak dla konia?
koniecznie Kubota
9 lipca 2013, 00:08
tymczasowa kolorystyka klapy

∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
24 lipca 2013, 17:30
No i tymczasowy powrót do dwóch rurek :-)
(a propos zadanego tu kiedyś pytania czemu nie usuwamy wcięć w pasie tylnym)

Zdjęcie nie zachowało się

Nieco odpolerowałem auto pastą tempo - wygląda znacznie lepiej choć wymaga jeszcze sporo pracy, żeby doprowadzić ten lakier do całkowitego porządku (pomijając rdzę). Widać też nieznaczną różnicę kolorów.

Zdjęcie nie zachowało się

na prawy błotnik zabrakło pasty - skończyła mi się tubka :-)

Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
24 lipca 2013, 18:43
Whyshchuck napisał(a):Nieco odpolerowałem auto pastą tempo - wygląda znacznie lepiej choć wymaga jeszcze sporo pracy, żeby doprowadzić ten lakier do całkowitego porządku (pomijając rdzę). Widać też nieznaczną różnicę kolorów.

tempo ma w sobie więcej wosku niz pasty ściernej, umyjesz na myjce i bedzie znów matowy. Do takiego lakieru trzeba porządną mocno scierną paste polerską.

A czemu masz std slnik? Jakieś prace nad "własciwym"?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 lipca 2013, 19:01
Łysy napisał(a):
Whyshchuck napisał(a):Nieco odpolerowałem auto pastą tempo - wygląda znacznie lepiej choć wymaga jeszcze sporo pracy, żeby doprowadzić ten lakier do całkowitego porządku (pomijając rdzę). Widać też nieznaczną różnicę kolorów.

tempo ma w sobie więcej wosku niz pasty ściernej, umyjesz na myjce i bedzie znów matowy. Do takiego lakieru trzeba porządną mocno scierną paste polerską.

A czemu masz std slnik? Jakieś prace nad "własciwym"?

W planie mam polerowanie całości w podobnie jak to zostało zrobione z dachem - niemal nie widać miejsca, w którym kończy się stary lakier a zaczyna nowy.

"Właściwy" silnik jest w kawałkach - czeka go jeszcze kilka modyfikacji, ale to wymaga kasu (czaso-kasy).
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
24 lipca 2013, 19:07
Tyl super, przod... no coz, im szybciej doczeka sie swojej kolei tym lepiej.
Zawias trzeba ogarnac, bo polsrodki w rodzaju podnoszenia pod niebo ani zadna inna regulacja nie zmienia faktu, ze te drazki sie nie nadaja. Oczywiscie to tez kwestia kasu, ale chyba w pierwszej kolejnosci
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 lipca 2013, 19:53
qubek napisał(a):Zawias trzeba ogarnac, bo polsrodki w rodzaju podnoszenia pod niebo ani zadna inna regulacja nie zmienia faktu, ze te drazki sie nie nadaja. Oczywiscie to tez kwestia kasu, ale chyba w pierwszej kolejnosci

Tak, to prawda. Drążki od porsche 944albo twarde drążki do garbusa to jeden z koniecznych zakupów. To co jest jest zdecydowanie za miękkie - auto jest tak wysoko bo jak było kilka cm niżej to waliło odbojami, pewnie jest jakaś opcja miedzy tym co było a tym co jest która by działała, ale nie ma to większego sensu.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))

← Raporty garażowe