Garbus Whyshchuck'a (dawn.: Nowy silnik-projekt 1835")

30 sierpnia 2010, 10:35
Whyshchuck napisał(a):Jak widać, różnica miedzy standardowym a docelowym - wyszła dość znaczna:

Zdjęcie nie zachowało się

a ten oryginalny popychacz już jakiś cięty był ? Jakoś skracany i połączony? bo tak wygląda na 1/4 długości od lewej strony. Jeśli tak to dlatego był za krótki ;) Tylko kto na taki genialny pomysł wpadł jeśli jest to cięcie.
30 sierpnia 2010, 16:43
Ja nie komentuje bo nie widze tu jakis glupot. ;)
Wylaczajac kolor oblachowania oczywiscie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 sierpnia 2010, 17:44
hmn to bedzie dwugaznikowiec czy jedno ? :P
mail: (kontakt usunięty)
30 sierpnia 2010, 18:17
jak byś czytał uwaznie to byś wiedział. W fazie odpalanio - docierania, jedno, później bedzie dwu. Rozwiwazanie zasadne, zamiast walczyć na swiezo złożonym silniku z podwójnymi gaźnikami, lepiej to zrobić w napewno dobrym silniku, który wiadomo ze nie generuje problemów
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 sierpnia 2010, 18:24
przepraszam :P alemialem watpliwosci i wolalem zapytac
mail: (kontakt usunięty)
30 sierpnia 2010, 18:55
sokol napisał(a):przepraszam :P

tym razem Ci wybacze :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 sierpnia 2010, 21:42
[quote="olo xxx"]
Whyshchuck napisał(a):a ten oryginalny popychacz już jakiś cięty był ? Jakoś skracany i połączony? bo tak wygląda na 1/4 długości od lewej strony. Jeśli tak to dlatego był za krótki ;) Tylko kto na taki genialny pomysł wpadł jeśli jest to cięcie.

To nie jest cięcie - popychacz został oszlifowany przez, jak można się domyślić, wgniecioną rurkę osłony popychacza. Służył mi jedynie za próbnik do pierwszej przymiarki i do tego zdjęcia - to szrot.
stach napisał(a):CZym pomalowane są nagrzewnice?

Minią? To nie są moje nagrzewnice - moje wciąż jeżdżą w aktualnym silniku, podobnie jak prądnica, pompa paliwa, tłumik, cewka, kable...
Wszystko to zostanie założone przy składaniu docelowej konfiguracji - po odpaleniu.
Łysy napisał(a):Ten tłumik to poszerzony z 1,2? :-)

Patrz: wyżej. Who knows? Może tak - byłoby to dość zabawne.
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
31 sierpnia 2010, 08:40
Nie wiem czy to zabawne, czy nie (ludzie maja rozne poczucie humoru) ale nie raz widzialem jak Atys przerabia tlumiki pomiedzy 1200 i 1300/1500/1600.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 września 2010, 22:16
qubek napisał(a):Nie wiem czy to zabawne, czy nie (ludzie maja rozne poczucie humoru) ale nie raz widzialem jak Atys przerabia tlumiki pomiedzy 1200 i 1300/1500/1600.

Nawyki z czasów niedoboru
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
2 września 2010, 23:32
Silniczyna odpalony. Ładnie gada.
Poajwiło się kilka problemów. Podstawowy: ciekną gwinty w full flow te stożkowe oba przy filtrze i w bloku na wyjściu. Jakiś rozsądny pomysł na doszczelnienie ich?
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
3 września 2010, 09:50
Ja wkrecalem na jakis loktajt (nie wiem jaki, bo wiekszosc opakowan byla jak zwykle pusta i uzylem co jeszcze dalo sie wydusic). Jedno wyjscie z bloku sie chyba poci, to z tego kolanka, powrotne, ale niewiele, wiec zostawiam to na wolny czas. Reszta sucha.

Tak naprawde powinno byc w miare szczelne bez uszczelnienia zadnego pewnie. To gwint stozkowy jest
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 września 2010, 21:46
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
4 września 2010, 02:17
Teraz znacznie ciekawiej wygląda :D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
4 września 2010, 10:38
Whyshchuck napisał(a):Silniczyna odpalony. Ładnie gada.
Poajwiło się kilka problemów. Podstawowy: ciekną gwinty w full flow te stożkowe oba przy filtrze i w bloku na wyjściu. Jakiś rozsądny pomysł na doszczelnienie ich?
http://allegro.pl/loctite-577-zel-uszczelniaj…ane-i1211065519.html
ja jestem z niego zadowolony, nie trzeba za mocno nawet dokrecac
vw addict

← Raporty garażowe