moj badanie tech. posiada;-)
AirRide w garbie
Lubo jak to jak? Jaco ma normalne zawieszenie a air monuje tylko gdy jest na zamknietych imprezach i pokazach. Chyba nie chcesz byc niezgodny z prawem 

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):no tez mysle ze w zestawie z listwami nie bedzie to dobrym pomysłem, działać beda tylko dwie pozycje - poducha nabita na kamień i z całkiem wypuszczonym powietrzem. W posrednich wersjach bujało by i na listwach i na poduszce.
No ale od tego zeby sie za bardzo nie bujalo sa przeciez amortyzatory. Nie znam charakterystyki poduszek, ale nie wiem czemu to by mialo byc problemem. Ze co, ze bedzie za miekkie?
To rozwiazanie na sztywno jest zwyczajnie debilne. Swiadczy tylko o tym, jak bardzo trzeba uwazac na to, czym sie ludzie chwala w internecie.
Jack, o co Ci chodzi z tymi szarpakami? Ze niby Garbus jest za slaby zeby po drodze jezdzic? Zawsze wydawalo mi sie, ze wrecz przeciwnie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a):No ale od tego zeby sie za bardzo nie bujalo sa przeciez amortyzatory. Nie znam charakterystyki poduszek, ale nie wiem czemu to by mialo byc problemem. Ze co, ze bedzie za miekkie?
no tak sie mi wydaje. bedzie sie uginać na podszuszce i na listwach. Ale moze i bedzie dobrze, wszak listwy sa dosyc twarde...
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
jeżeli chodzi o przegląd to wiadomo ze nikt tego nie podpisze i takie tam bo to nie fabryka i takie tam. a co do poduszki z listwami to będzie działać raczej ok bo są amory które będą tłumić drgania a po za tym poduszka da się podnieść tak żeby samochód był w górze i żeby było miękko ja jak napompuje 8 Bar to jest w górze i jest twardo ale jak napompuje 6 bar to też jest w górze ale jest miękko wiec to kwestia ile dobijesz
Lysy, ale zawieszenie jest od tego, zeby sie uginac. Moze miec wiekszy lub mniejszy skok i moze byc twardsze lub bardziej miekkie (a nawet progresywne). Nie rozumiem co Cie martwi.
Co do przegladow to diagnosci, ktorzy bredza ze nie podbija bo "takie tam" nie widza nigdy wiecej mnie ani moich pieniedzy
Co do przegladow to diagnosci, ktorzy bredza ze nie podbija bo "takie tam" nie widza nigdy wiecej mnie ani moich pieniedzy
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
jaqo-auto mam sprawne(znaczy sie w trakcie remontu),zawieche mam zrobioną,ale zastanawia mnie fakt jak się garbus na szarpaku zachowa jeśli chodzi o przód-przód jak wiadomo jest bardzo lekki,u mnie przy okazji dość twardy,czy nie bedzie aby tak,że na szarpaku latała bedzie cała buda?
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Hehe, tylu garbusiarzy a nikt nie był na szarpaku? ;D oj nieładnie...
Suchy-ja tam raczej na szarpak sobie wjadę...ale ciekawe,że nikt na forum sie nie pochwali jak to jest z tym zachowaniem garba na szarpaku 
1300 ma na klapie,jeździ szybko,dużo pali,każdy pozna go z oddali 
Rust Is Not A Crime
Rust Is Not A Crime
Ale co tu opowiadac? Normalnie, jak w kazdym innym samochodzie. A jak jest na drodze? Czy Ty w ogole byles kiedys jakims samochodem na normalnym przegladzie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Szarpaki są garbowi raczej nie straszne, biorąc pod uwagę to, jakie mamy okrutne drogi w polsce i to, jak toporne jest zawieszenie w garbie w porównaniu na przykłąd do passata b5 z wielowachaczowym zawieszeniem, albo do primery p11 również na wielowachaczu (wiem, bo tym jeżdże na codzień) primera ma cholernie delikatne zawieszenie i tuleje trzeba co pare mies. wymianiać regularnie....
a kumpla garbem wywaliło na rondzie, bo się spieszył, wleciał w krawężnik bokiem przy nie małej prędkości, jakąś dziure i jedyne co zrobił to lekko wachacz wygiął...na tyle, że dojechał bez problemu do domu i do mechanika... to też rurowiec był...
a kumpla garbem wywaliło na rondzie, bo się spieszył, wleciał w krawężnik bokiem przy nie małej prędkości, jakąś dziure i jedyne co zrobił to lekko wachacz wygiął...na tyle, że dojechał bez problemu do domu i do mechanika... to też rurowiec był...
Jaco Ty masz tam poduszki na tyle czy pompowane amorki?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
poduszki , jak miałem amory to ciężko było podnieść , a teraz podnosi sie przy 3 barach
a możesz podrzucić foto mocowań? no i od czego są poduszki?
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.
Zdjęcie nie zachowało się