kompresor/y nie maja wpływu na szybkość działania sytemu,można nie mieć w ogóle kompresora i dopompowywać butle np na stacji albo nie wiem,pompką nożną

za szybkość podnoszenia/opadania odpowiadają zawory ,to jaki mają przepływ/przekrój,zawory od LPG mają w większości mały przepływ (otwór wewnątrz zaworu po otwarciu ma 1 czy 2mm),można podłączyć 2,3 czy 4 zawory i wtedy zwiększy się szybkość ale zwiększa się też prawdopodobienstwo że coś może sie zepsuć( x razy większa ilość złączek itd) ,więc lepiej zastosować dobre zawory np 1/2cala(koszt około 150-500pln za sztuke) i wtedy wszystko działa jak trzeba,są oczywiscie 1/4 cala czy 1cal itd ,jak komuś zależy na szybkości działania to im większy tym lepszy,do tego instalacja przy dużych zaworach musi być na odpowiednich przewodach,nie można dac przewodów o przekroju zewnętrznym 5mm które wewnątrz bedą miały 4 czy 3,5mm i do tego zawory 1cal-bez sensu.powietrze to niby takie medium które nie ma takich "oporów" jak np woda ,ale w praktyce jest tak że nie ma co "hamować" przepływu powietrza.
kompresor/y mają wpływ na to jak szybko napełnimy butlę,ciśnienie do podnoszenia to od minimim 5 barów do jakiś 14-15 max,więc spore i napewno marketowy kompresorek do opon rowerowych nie zda egzaminu,musi być w miare dobry kompresor ,moze byc np z merceds/audi/bmw/porsche z zawieszenia pneumatycznego,oby był sparwny,cena od 200 do 1000pln za używany,albo zainwestować w dobry np firmy VIAIR,modeli jest do wyboru do koloru.
butla do wyboru ,moze byc 10l ale wyztarczy na 1 podniesienie,optymalna to około 20l,im mniejsza tym szybciej kompresor napompuje ale szybciej zejdzie cisnienie i odwrotnie duża butla np 40l bedzie sie długo pompowac ale zabawy bedzie na kilka podniesien
zaworów potrzeba albo 4 albo 8 ,jezeli chcesz przednia/tylna os wtedy 4 zawory,jeden na przód do podnoszenie jeden na przód do opuszczania i tak samo tył,jeżeli każde koło osobno wtedy na kazde koło jeden do podnoszenie jeden do opuszczania
sa oczywiscie kombinacje typu dwa na przód do opuszczania jeden do podnoszenie itd
zawory mechaniczne to moim zdaniem średni pomysł,ale widziałem takie wynalazki i nawet to działa,ale moim zdaniem juz lepiej zamontowac zawory z lpg a nie jakieś krany
potrzebne sa manometry które nam bedą wskazywać ciśnienie w przedniej osi/tylnej/danej kolumnie/poduszce i manometr do cisnienia w butli,mozna zamontowac czujnik ktory automatycznie załącza kompresor np przy 8 barach i przy 12 wyłącza
no i oczywiscie kupa kabli,pzrekazniki,przewody,złaczki,szybkozłaczki,redukcje itd
za szybkość działania po części odpowiadają też amortyzatory ,jeżeli amortyzatory będą mega sztywne wtedy podnoszenie może się trochę zwolnić,opadanie praktycznie nie ale w garbusie przod nie jest ciężki więc też może mieć to wpływ na szybkość
co do komfortu to po zastosownaiu dobrych poduch i amortyzatorów jazda jest naparwde OK,na normalne drogi rewelacja
tak jak ktoś napisał -na maxa opuszczony-taczka-zero amortyzacji,na maxa podniesiony-taczka- full cisnienia w poduszkach
poduszki są róznej wysokosći średnicy i ceny też od 50 do 400pln za sztuke
całe amortyzatory z poduszkami robią różne firmy ale nie wiem jak jest z wytrzymałością
są też siłowniki pneumatyczne ,ale nie polecam
z budową można zamknac się w kwocie 3000pln ale wkładajac w to dużo pracy,trzeba mieć o tym pojęcie i ogarnąć temat
trzeba pamietać żeby zrobić to bezpiecznie
jeżdziłem trzema autami na pneumatyce i w obecnie ogarnianym aucie mam nadzieję też zagości
ruruwisko jest do ogarnięcia ale pracy przy nim jest sporo,spawania ,cięcia itd,moim zdaniem wskazane jest od razu zwężenie osi