Zielony 1303 totalna odbudowa

25 lutego 2013, 09:26
25 luty
Weekend spędzony w garażu, przy podłączaniu instalacji. Krok po kroku ze schematem w ręku podłączyłem wszystko. Żaden kabel nie pozostał bez swojego miejsca, opróż "zegara", a w zasadzie kontrolek w nim póki co nie podłączyłem. Na razie nie wygląda to najlepiej. Mam nadzieję, że uda mi się to ładnie ułożyć, chociaż jak widać tą plątaninę szanse są niewielkie. Pytanie zasadnicze i najważniejsze jest, czy to będzie działać? Nie małem akumulatora, bezpieczników i wystarczającej ilości czasu, więc pytanie przez niedzielny wieczór pozostało bez odpowiedzi.

Na pierwszym planie skrzynka bezpieczników - tutaj najwięcej się dzieje :D





Przez noc ładowałem akumulator, więc dzisiaj nie będe w stanie powstrzymać się nie sprawdzając jaki jest wynik mojej pracy przy odbudowie instalacji. Trzymajcie kciuki
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
25 lutego 2013, 23:24
Tak jak założyłem tak wykonałem. Zabrałem akumulator i poszedłem sprawdzić instalację do garażu. Do pewnego momentu byłem zadowolony. Sprawdziłem po kolei światła postojowe, mijania i długie. Doszedłem do włącznika świateł awaryjnych i ..... działa. Wow! Cieszę się jak dziecko, kręcę film. Pomyślałem, że wszystko gra, ale niestety przy ostatnim bezpieczniku okazało się, że przekręcam kluczyk i działa silnik wycieraczek razem kierunkowskazami, które bardzo szybko drgają i nie przełączają się lewy prawy. Tutaj coś nie gra. Hmm stawiam na kostkę przy stacyjce. Składałem instalację z dwóch różnych 1303 i może połączenia różnią się. Na razie taki mam pomysł.

Po drugie silnik nie odpala, tzn. rozrusznik nie kręci, nic a nic. Przekręcam kluczyk słyszę pyknięcie na cewce i nic. Nie wiem może rozrusznik się zaciął lub cos nie tak podłączyłem. W środę sprawdzę najpierw czy kręci dając mu bezpośrednio prąd.
Nie sprawdziłem jeszcze świateł wstecznych oraz stopu. Z tym ostatnim to nie wiem czy ma znaczenie fakt, że nie mam płynu w układzie.
I jeszcze jedno dmuchawa ma tylko jeden bieg, nie pamiętam czy tak powinno być. W razie czego rozebrałem włącznik i dokładnie go wyczyściłem. Zabawy z tym gadżetem jest co niemiara. Zadanie dla mega cierpliwych. Środek nafaszerowany jest mikro elementami takimi jak sprężynki i kuleczki, blaszki....
Hmm specjalnej porażki nie ma, ale pełnego sukcesu też nie.
Gdyby ktoś miał jakieś pomysły i rady co srpawdzić, co zmienić to poproszę.

przycisk świateł awaryjnych pstryk


i słychać miarowe równe cyk, cyk ... cyk, cyk




pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
25 lutego 2013, 23:28
Mario Szczecin napisał(a):Nie sprawdziłem jeszcze świateł wstecznych oraz stopu. Z tym ostatnim to nie wiem czy ma znaczenie fakt, że nie mam płynu w układzie.

ma znaczenie. Czujnik "załącza" ciśnienie w układzie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 lutego 2013, 23:35
Łysy napisał(a):
Mario Szczecin napisał(a):Nie sprawdziłem jeszcze świateł wstecznych oraz stopu. Z tym ostatnim to nie wiem czy ma znaczenie fakt, że nie mam płynu w układzie.

ma znaczenie. Czujnik "załącza" ciśnienie w układzie

czyli czeka mnie napełnienie układu, odpowietrzenie i sprawdzenie czy działają światła stop
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
26 lutego 2013, 11:11
Mario Szczecin napisał(a):
Łysy napisał(a):
Mario Szczecin napisał(a):Nie sprawdziłem jeszcze świateł wstecznych oraz stopu. Z tym ostatnim to nie wiem czy ma znaczenie fakt, że nie mam płynu w układzie.

ma znaczenie. Czujnik "załącza" ciśnienie w układzie

czyli czeka mnie napełnienie układu, odpowietrzenie i sprawdzenie czy działają światła stop

albo zwarcie dwóch przewodów przy czujniku ze sobą
PozdraVWiam
Bogdan
26 lutego 2013, 11:13
Bogdan napisał(a):
Mario Szczecin napisał(a):
Łysy napisał(a):
Mario Szczecin napisał(a):Nie sprawdziłem jeszcze świateł wstecznych oraz stopu. Z tym ostatnim to nie wiem czy ma znaczenie fakt, że nie mam płynu w układzie.

ma znaczenie. Czujnik "załącza" ciśnienie w układzie

czyli czeka mnie napełnienie układu, odpowietrzenie i sprawdzenie czy działają światła stop

albo zwarcie dwóch przewodów przy czujniku ze sobą

ooo cenna uwaga, dzięki
Chociaż tak sobie myślę, że i tak muszę w końcu zmierzyć się z tematem hamulców to może jest ten czas?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
26 lutego 2013, 11:16
i jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje, a w zasadzie dwie:

1. dmuchawa/nawiew ile ma prędkości w 1303? dwie, czy jedną?
2. Nie wiem jak powienno być, bo jakoś nigdy na to nie zwróciłem uwagi, czy światło tzw. postojowe – to te małe żaróweczki w przednich lampach palą się razem ze światłami mijania? Czy jak włączam mijania lub długie to te małe żaróweczki się nie palą?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
26 lutego 2013, 11:23
Dmuchawa ma dwa biegi.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
26 lutego 2013, 11:43
marjas napisał(a):Dmuchawa ma dwa biegi.

no to ciekawe, czy po rozebraniu i wyczyszczeniu przełącznika będą dwa?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
26 lutego 2013, 12:18
przełącznik ma dwa biegi. więc i dmuchawa ma dwa biegi pracy.

światła pozycyjne zgodnie z przepisami świecą się razem ze światłami mijania bądź długimi .

Pierwsza pozycja przełącznika po wciśnięciu (w przypadku 1303) "raz" zapala światła pozycyjne

druga pozycja przycisku po wciśnięciu drugi raz zapala mijania ale nie gasi pozycyjnych. tak to jest w każdym aucie :-D

włączasz długie to ci przełącza z 1go włókna żarnika żarówki na drugie włókno od długich i cały czas pozycja się świeci.
PozdraVWiam
Bogdan
26 lutego 2013, 12:20
Bogdan napisał(a):przełącznik ma dwa biegi. więc i dmuchawa ma dwa biegi pracy.

światła pozycyjne zgodnie z przepisami świecą się razem ze światłami mijania bądź długimi .

Pierwsza pozycja przełącznika po wciśnięciu (w przypadku 1303) "raz" zapala światła pozycyjne

druga pozycja przycisku po wciśnięciu drugi raz zapala mijania ale nie gasi pozycyjnych. tak to jest w każdym aucie :-D

włączasz długie to ci przełącza z 1go włókna żarnika żarówki na drugie włókno od długich i cały czas pozycja się świeci.

czyli w tym temacie jest ok
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
28 lutego 2013, 08:47
Wczorajszy wypad do garażu przysporzył mi wiele powodów do radości. Głównie skupiłem się nad poszukiwaniem rozwiązań niedomagań elektryki. Mam już odpowiedzi właściwie na wszystkie zagadki i nurtujące mnie pytania.
1. wyczyszczenie przełącznika dmuchawy nie dało oczekiwanego rezultatu, nadal jest jeden bieg, ale znalazłem przyczynę - dmuchawa drugi bieg nie działa. Na szczęście mam drugą i jak tej nie naprawię to wymienię na tamtą,
2. brak rozruchu silnika - okazało się, że spadł przewód czerwono/czarny od zapłonu z rozrusznika he he he proste, założyłem i działa,
3. brak kierunkowskazów, a w zasadzie po przekręceniu kluczyka włączały się kierunki tak jak przy awaryjnych tyle, że chodziły nerwowo szybko oraz chodził silnik wycieraczek - tutaj trochę dłużej zajęło mi dojście do rozwiązania. Na początek podłączyłem wszystkie przewody na zegar, nic to nie dało, sprawdziłem kostkę przy kierownicy, układ przewodów był identyczny w dwóch instalacjach jakie posiadam więc o pomyłce nie było mowy tym bardziej, że tego nie rozbierałem. Sprawdziłem masę na kierunkowskazach, pod deską na panelu głównym, wszędzie była dobra. Sprawdziłem wszystkie przewody od kierunkowskazów oraz ich podłączenie, w jednym kablu słabo trzymał konektorek, był nadpęknięty więc go wymieniłem. Sprawdziłem czy kable nie mają gdzieś przebicia - wszystko ok. Rozwiązaniem zagadki okazał się wadliwy przekaźnik (J2 ten czarny słupek) montowany na skrzynce z bezpiecznikami. Wymieniłem i jak ręką odjął he he he.
Nie odpalałem jeszcze silnika, gdyż póki co nie nalałem jeszcze paliwa do baku, więc nie wiem jak to będzie działać po odpaleniu oraz nie sprawdziłem świateł wstecznych i stopu. Radość mnie tak rozwaliła, że nie mogłem już się skupić na dalszych robotach. Zresztę było już dosyć późno i trochę skostniałem z zimna w garażu, więc resztę robót pozostawiłem na następne odiwedziny w garażu.
Tak czy inaczej niezmiernie się cieszę. Dwa miesiące temu patrząc na ten obrazek


nie mając pojęcia o elektryce, nie sądziłem, że podołam temu wyzwaniu. Udało się. Oprócz sporej dozy zaoszczędzonej gotówki mam jeszcze coś ... niesamowitą radochę :D
pozdrawiam
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
1 marca 2013, 09:21
Hej
Zaszedłem wczoraj na moment do garażu, by poszukać przyczyny braku drugiego biegu w dmuchawie. Okazało się, że diabel tkwi w szczegółach brakowało tego drobnego podłużnego elementu (pzykręcony jedną śrubką i przylutowany w dwóch miejscach). Wymontowałem go z tej dmuchawy widocznej na foto i zainstalowałem w tej którą mam w samochodzie. Teraz mam dwa biegi dmuchawy :). Dlaczego poprostu nie wymieniłem dmuchawy? Ta widoczna na zdjęciu ma odciętą instalację, prościej i szybciej było przełożyć brakujący element niż dorabianie kabli



Przy okazji przykręciłem skrzynkę bezpieczników na swoim miejscu. Raz jeszcze sprawdziłem, czy wszystko działa i .......działa. Po czym zacząłem montaż deski rozdzielczej. Jak wspomniałem na wstępie poszedłem do garażu na chwilę, więc tematu nie skończyłem. Poniedziałek to będzie dobry dzień na kompletny montaż deski .
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe