Zielony 1303 totalna odbudowa

21 lutego 2013, 08:04
Hej
Znowu minięło sporo czasu, a w moim garażu prace przy garbie lekko posunęły się do przodu. Po sukcesie z montażem silnika dokończyłem prace przy jego podłączaniu i oczywiście nie obyło się bez niespodzianek. Linka gazu, którą kiedyś odkupił mi kumpel okazała się lekko za długa, tak że przy gaźniku skręcam ją nie na wałeczku a na lince. No cóż bede ją musiał kiedyś zmienić, bo pewnie za długo nie wytrzyma. Później zauważyłem, że niespodziewanie kapie mi olej. Skąd? Pokrywa zaworów źle była założona i kapało. Trzeba to było poprawić. Przewód paliwowy podłączony, rury ogrzewania też. Samo ogrzewanie nie, gdyż nie mogłem znaleźć łączników pomiędzy linkami a cięgnami od nagrzewnic. No cóż jak kupie to skręcę.
Wczoraj poszedłem do garażu z założeniem, że podłączę przednie światła i zamontuję wygłuszenie poza kanapą. To drugie udało się chociaż zakupiony klej butapren okazał sie niezłym szajsem. Dosłownie woda a nie klej. Poprzednio miałem klej od mojego wujka szewca i tym to dopiero się keliło, a ta woda z castoramy to jakaś porażka. Nie wiem czy to będzie się trzymać. Mam wrażenie, że nawet gdyby to na słowo honoru.

Do montażu lamp nie dotarłem, gdyż skusiło mnie sprawdzenie, czy zderzak przedni będzie ładnie pasował i pozostałe dwa będę mógł przeznaczyć na sprzedaż.
Przy montażu okazało się, że wcześniej źle go skręciłem. Mocowania były za blisko siebie i nie pasowało to do samochodu. Całość musiałem rozkręcić i poskładać na nowo. Teraz poczułem jak to dobrze, ze wcześniej zająłem się odrestaurowaniem poszczególnych elementów i wszystko ładnie się rozkręca i skręca.
Po dłuższej chwili miałem się z czego cieszyć

No cóż z przednim oświetleniem zabawię się w piątek.
Pozdrawiam
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 lutego 2013, 08:46
Teoretycznie ten post powinien znaleźć się w dziale "co przyszło w paczce", czy coś w ten deseń, ale postanowiłem podzielić się moją radością w moim wątku.
Wczoraj kurier dostarczył mi zakupioną od kolegi z forum kierownicę. Wow nie mogę się nacieszyć, strasznie mi się podoba. Właśnie o coś takiego mi chodziło jak tylko pomyślałem o zmianie oryginalenej na coś innego. Co prawda wieloklin nie pasuje, bo tutaj jest mały a ja w 1303 prawdopodobnie (jeszcze tego nie sprawdziłem, a być może będę miał miłą niespodziankę, chociaż nie sądzę) mam duży, więc czeka mnie temat przeróbki. Mam już jakieś pomysły na to, ale zobaczymy co z tego wyjdzie w praniu. Jeśli ktoś przerabiał temat i ma jakieś doświadczenia to proszę się podzielić. Wszelkie rady i sugestie mile widziane





wolf na swoim miejscu
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 lutego 2013, 09:05
teoretycznie mam jeszcze dwa drążki, nie wiem z jakim wieloklinem, być może z małym by się trafił ale jak sobie pomyślę, że mam się znowu rypać z wyciąganiem baku i rozkręcaniem wszystkiego to mi się nie chce. Robiłem to już tyle razy, że na samą myśl zbiera mi się na ..... więc inwazyjny nurt raczej pójdzie w grę
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 lutego 2013, 13:21
Ja ten problem rozwiązałem tak.Rozebrałem dwie kierownice Z kierownicy z właściwym wieloklinem ( stara kierownica ) z naby tokarz wyciął mi tę dolną część a następnie z kierownicy wlaciwej ( tę co chialem założyć ) też dokładnie w ten sam sposób. Zamieniłem na tę właściwą część a nastepnie wkoło pospawałem spawem ciągłym. Dzieki cięciu przez tokarza udało się osiągnąć idelane spaswanie i nie ma " bicia" przy kręceniu kierownicą. Co prawda robiłem to na innej kierownicy niż ta na zdjęciu ale zasada ta sama.
VW Typ 1 - 1953 Zwitter
22 lutego 2013, 20:14
Właśnie wracam z garażu i otwory z naby oryginalnej i tej od nowej kiery nie zgadzają się więc mój pomysł z przekladką odpada. Chyba będę musiał pójść w ślady Piotra. Słyszałem, że w germanii też tak przerabiają te kierownice, ale zobaczymy może ktoś jeszcze coś mi podpowie
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
22 lutego 2013, 20:46
Jednak głównym tematem dzisiejszego mojego pobytu w garażu miał być montaż reflektorów. Zmierzyłem się jednak wynikł problem, który opisałem w dziele "problem..."

Zdjęcie nie zachowało się

test podłączenia wypadł pozytywnie. Żarówki świecą. Mam jeszcze drobny problem z przykręceniem chromowanych ramek i odpowiednim kątem ustawieniem lamp. Mam nadzieję, że do jutro mi sie to wyjaśni. Natomiast w sobotę zabieram się za podłączanie instalacji pod deską rozdzielczą, czyli zmierzę się z kolejnym poważnym wyzwaniem.
Trzymajcie kciuki.
pozdr
mario
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
23 lutego 2013, 20:24
dzień później
1. Lampy przykręcone zgodnie z sugestiami kolegów
2. Przykręciłem zamek maski oraz zrobiłem przymiarkę osłony komory silnika wycieraczek i dmuchawy. Oczywiście nie pasuje - otwory do których się ją przykręca są nieznacznie przesunięte. Tutaj blacharz też sie nie popisał. No cóż będę musiał wywiercić nowe. Zdaje się, że tutaj też powinna być uszczelka. Poprzednio miałem tam jakąś masę uszczelniającą. Chyba tym razem też tak zrobię. Masa uszczelniająca to gwarancja szczelności. Jednak zanim to zamontuję sprawdzę czy wycieraczki i dmuchawa poprawnie działają.



W końcu zabrałem się za montaż elektryki. Zabawa przednia. Wygląda to na razie na niezły bałagan ale póki co wszystko jest pod kontrolą, każdy kabel wcześniej miałem opisany, teraz wiem co i gdzie podłączyć, ale przed tym raz jeszcze sprawdzam schemat

zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
23 lutego 2013, 21:42
Ja aż się boje jak u siebie kiedyś będe wyjmował elektryke i kładł na nowo :) dobrze ze sobie poznaczyłeś wszystko bedzie duzo łatwiej. Trzymam kciuki
23 lutego 2013, 22:02
to były dwa długie miesiące siedzenia nad plątaniną kabli w większości uszkodzonych i ze schematem w ręku, ale teraz i mam nadzieję, że technicznie na dłuższy czas zbieram tego żniwo
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
23 lutego 2013, 22:49
Zamek klapy fabrycznie jest przynitowany jakby co ;)
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
24 lutego 2013, 00:31
marjas napisał(a):Zamek klapy fabrycznie jest przynitowany jakby co ;)
no wiem, ale nie mam przyrządu do nitowania, i tak miałem w poprzednim garbie na śruby. Chyba karygodnego błędu nie popełniam?
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
24 lutego 2013, 00:38
Mario Szczecin napisał(a):no wiem, ale nie mam przyrządu do nitowania, i tak miałem w poprzednim garbie na śruby. Chyba karygodnego błędu nie popełniam?

Zależy czy chcesz mieć wszystko jak w fabryce czy nie :-D
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
24 lutego 2013, 09:37
i tak nie ma, wiec bez przesady ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 lutego 2013, 08:45
Staram się by był jak najbliżej oryginału, więc totalnych przeróbek i pomieszania modeli nie stosuję. No ale koloru lakieru w oryginale nie mam, jaki i kilka innych drobiazgów.
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin

← Raporty garażowe