I się zaczęło - remoncik 1302 s 1970 rok

20 października 2014, 21:41
Kolejny dzień walki.
Dziś walka z nową ścianą grodziową. Została rozwiercona. Po tej operacji ukazała się już ładna korozja w miejscu zgrzewów i goła blacha.
Dalej była walka z dopasowywaniem jej do samochodu. Pomału zaczyna pasować.















31 października 2014, 20:52
Remont trwa dalej.
Trochę zwolnił ale coś się dzieje.
Przyspawana została pierwsza cześć ściany grodziowej.
Dorobiłem też nowe wzmocnienia bo stare do niczego się nie nadawały.
Spawy pod bakiem jeszcze nie szlifuje ponieważ będą tam jeszcze spawy od kosza na koło zapasowe. Przymierzyłem też drugą część ściny i nie jest źle, co prawda bez podłogi ( swoją drogą zastanawiam się czy położyć budę na podłogę przed przyspawaniem tej blachy). Teraz przyjdzie czas na progi ale najpierw zakup blach pod kanapą gdzie się przykręca ebonitowe rury do ogrzewania. Co do wzmocnień to też się zastanawiam czy one w środku dotykają 2 części ściany grodziowej, czy jest jakiś luz?
Niestety niewiele więcej zrobiłem ponieważ walczę jeszcze z moją sprężarką bo się niestety zepsuła.













1 listopada 2014, 08:17
Dobrze ze to rozwuerciles. Widac ze sprawdzaja sie porady kolegow ze nowe blachy a juz maja rdze.
12 listopada 2014, 20:55
I prace pomału do przodu
Odwiercone pozostałości tylnych trójkątów (tam gdzie przychodzą rury ebonitowe), odwiercone kawałki od nowych reperaturek - pod spodem goła blacha, "milion przymiarek i pomiarów", dziś zgrzewarką połączyłem dwie części trójkątów ze sobą. Kolejne pomiary i przymiarki. Wyczyszczona i pomalowana od środka druga część ściany grodziowej. Dopracowanie wzmocnień ściny grodziowej.







17 listopada 2014, 21:14
Co by nie było zbyt ładnie to otwory na rury ebonitowe są za małe.
Pilnik i już jest ok.
Widać o ile.
Dziury na nakrętki zrobione, rury pasują, odzyskane "nakrętki", teraz tylko je przygrzać i będzie ok







17 listopada 2014, 21:41
działaj, fajnie Ci idzie. :)
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
17 listopada 2014, 22:01
Działam, ale ręce opadają na jakość tych "nowych" blach, teraz mam problem ze ścianą grodziową...
18 listopada 2014, 00:19
Ja też musiałem piłować te otwory tyle tylko że po lakierowaniu
18 listopada 2014, 00:25
szymko napisał(a):Ja też musiałem piłować te otwory tyle tylko że po lakierowaniu

No ja staram się najpierw ddopasowywać wszystko co mi do głowy przychodzi aby uniknąć ruszania lakieru jak juz uda się kiedyś pomalować.
18 listopada 2014, 08:12
No niestety te wszystkie reperaturki robią tragiczne, ja kupiłem zawias z kawałkiem słupka, Bartek mówił że ta wyższa reperaturka jest lepsza, więc taką wziąłem, nie chcę wiedzieć jaka jest ta gorsza... Porozwiercałem, pociąłem, klepałem i dalej kicha...
Trzymam kciuki, ja coś odpuściłem ostatnio.
21 listopada 2014, 21:56
No fajnie, chciałbym aby mój był w podobnym stanie, nie grzebany. Bo u mnie to lata na lecie była. Ale fakt ze nniezły remont,.
Ja tak ze ściana grodziową nie będę się bawił, ale mam nadzieje ze uda się ja dopasować .
Plan już na to jakiś mam, spróbuje postawić budę na podłogę i będę próbował dopasować. Jak to się uda to będę miał wyjście do pracy nad dopanowaniem progów.
Tylne trójkąty prawie gotowe. W poniedziałek \ wtorek wstawia już w samochód, mam nadzieje, niestety dziennie poświęcam 2 do 3 h na garba.
Gdyby reperaturki były lepszej jakości to prace szły by szybciej, ale korozja na nowych elementach spowalnia...
21 listopada 2014, 22:57
Te narozniki sa od poczatku zle rozwiazane stad kazdy garb koroduje w tym miejscu. Na forum volksworld byl kiedys temat remontu 1303 gdzie gosc sam dorabial reperaturki z tego samego powodu bo nic do niczego nie pasowalo. Owszem pomijal wszelkie fantazyjne przetloczenia nie mniej jednak jakosc tego co dorobil bila na glowe to co jest dostepne w sklepach. Temat stary jak swiat dorabiac samemu czy dorabiac to co sie kupilo aby pasowalo do tego czego jest dedykowane?
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
21 listopada 2014, 22:59
Jak ktoś nie jest doświadczonym blacharzem, to jednak łatwiej próbować dopasować te gówniane reperaturki :) jakaś baza przynajmniej jest. Posiadacze mniej popularnych staruszków nie maja nawet tego...
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 listopada 2014, 07:35
Sam kształt można przeżyć, ale kupując nowy element który juz jest "skorodowany" to totalna porażka.

← Raporty garażowe