no i dzisiaj po trzech dniach poszedłem sprawdzić czy dała coś próba odpowietrzenia grawitacyjnego niestety żadnej poprawy. Jakieś pomysły Panowie?
Nie mogę odpowietrzyć hamulców po wymianie pompy i przewodów
Obstawiam ze masz pompe walnieta pomimo tego ze jest nowa.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
No tak ale skoro miałaby być walnięta i zapowietrzać się w jakiś sposób, gdzieś musiała by łapać powietrze a wycieku nigdzie nie ma.
robisz tak:
1 regulujesz hamulce
2 sprawdzasz czy na pedale hamulca masz delikatny luz
3 hamulec pomocniczy nie zaciagniety
4 zaczynasz odpowietrzenie od najdlaszego - czyli tylne prawe, tylne lewe, przednie prawe orzednie lewe
samo odpowietrzenia to 3 - 4 razy naciskamy pedal hamulca i trzymamy a druga osoba odkreca odpowietrznik zakreca i dopiero puszczamy pedal.
Pamietamy aby kontrolowac satn plynu w zbiorniczku.
Jesli wszystko jest sprawne i prawidlowo zmontowane to musi działac
Ad. 2
Zdjęcie nie zachowało się
obrazek co prawda jest dla pompy jednoobwodowej chyba, ale luz dla innych pomp jest taki sam co do dlugosci czpienia to nie pamietam czy jest taki sam
1 regulujesz hamulce
2 sprawdzasz czy na pedale hamulca masz delikatny luz
3 hamulec pomocniczy nie zaciagniety
4 zaczynasz odpowietrzenie od najdlaszego - czyli tylne prawe, tylne lewe, przednie prawe orzednie lewe
samo odpowietrzenia to 3 - 4 razy naciskamy pedal hamulca i trzymamy a druga osoba odkreca odpowietrznik zakreca i dopiero puszczamy pedal.
Pamietamy aby kontrolowac satn plynu w zbiorniczku.
Jesli wszystko jest sprawne i prawidlowo zmontowane to musi działac
Ad. 2
Zdjęcie nie zachowało się
obrazek co prawda jest dla pompy jednoobwodowej chyba, ale luz dla innych pomp jest taki sam co do dlugosci czpienia to nie pamietam czy jest taki sam
chochlik garbusowy,sam miałem,wyjdzie jak się mu znudzi
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
No troszkę mnie pocieszyłeś 
Pompę sprawdziłem zaślepiłem ją i nie przepuszcza hamulec twardy jak kamień. A czy jest to możliwe przez brak odpowietrzników? ponieważ został tylko jeden, reszta ukręcona. W związku z tym odpowietrzam na przewodach hamulcowych czy to może powodować takie jajca.
Jak na mój gust i obecny stan wiedzy, do odpowietrzania służą odpowietrzniki. Odkręcanie przewodów raczej niewiele zmieni i z samych tłoczków powietrze nie ujdzie. Ale może jest inaczej niż mi się wydaje...
I nic nigdy już nie będzie tak samo...
Ja właśnie sam nie wiem jak to jest dlatego czekam na konkretną odpowiedź.
przewody nie sa najwyzszym pktem wiec mozesz sobie tak opowietrzac i odpowietrzac....
jaqo napisał(a):przewody nie sa najwyzszym pktem wiec mozesz sobie tak opowietrzac i odpowietrzac....
Odpowietrzniki wbrew pozorom nie muszą być w najwyższym punkcie.
Do odpowietrzania służą odpowietrzniki -prawda , ale prawda prawdą, a życie swoje...
Czarny
Może coś źle robisz...
A skąd wiesz że to zapowietrzenie ?
Pedał rośnie przy pompowaniu , czy za nisko ,nie ma w ogóle oporu czy jak tam- opisz jeszcze raz wszystko dokładnie po kolei co robisz i co się dzieje.
A pompa właściwa w sensie typ/model ?
heh ja mam maszynkę którą podłącza się pod kompresor , bardzo elegancko wyciąga płyn
i po sprawie o taką
http://allegro.pl/zestaw-do-odpowietrzania-hamulcow-uniwersalny-i3099575596.html
http://allegro.pl/zestaw-do-odpowietrzania-hamulcow-uniwersalny-i3099575596.html
Michał2 więc sprawa wygląda tak. Idę do garażu teraz pedał wpada w podłogę czuć taki jakby minimalny skok coś w stylu lekki opór ale jednak leci do podłogi i nie ma hamulca. Pompuje pedał rośnie i utrzymuje się w takiej pozycji odpowietrzam prawe tylne koło pedał opada do podłogi, pompuje pedał rośnie utrzymuje się twardy w górze odpowietrzam tylne lewe opada. Później przednie prawe i przednie lewe i tak kilkakrotnie już nawet pompę odpowietrzałem ale pedał nadal leci w podłogę. Jak wcisnę tak 3 razy podczas jazdy to robi się twardy i hamuje ale na raz brak hamulca.
a luz na szczekach masz ustwiony porządnie?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Tak jeśli chodzi o luz próbowałem wszelkich ustawień, zawsze to samo. 