Lubo napisał(a):qubek napisał(a):A nie mogles od poczatku napisac, ze zwezane rurowisko Ci sie podoba, zamiast ze musi byc? Bo to zasadnicza roznica.
qubek...wiedziałem, że zaraz się odezwą Ci, którym to nie pasuje, bo i owszem...auto przeważnie gorzej się prowadzi po zwężeniu rur, ale uważam, że jeśli ktoś nie tyle obniża, co glebi auto, to kwestie prowadzenia samochodu często ma za drugorzędne... w moim przypadku między innymi tak też jest
Ale baca pisał, że auto ma siedzieć nisko, i że wleci air... a przy takim zabiegu nawet wskazane byłoby obniżenie auta, bo felgi wchodzą na styk w błotniki przy obniżanych zwrotnicach... To, że mi się to podoba, to inna sprawa...
Nie mierz ludzi swoją miarą

W udzielaniu porad nie chodzi o to, zeby komus cos wmawiac tak, zeby zrobil swojego Garbusa tak, jak sie Tobie podoba. Ja tez nie probuje kolegi oszukac, zeby zrobil tak, jak sie podoba mi. Tu chodzi po prostu o prawde, a prawda jest taka, ze zwezenie rurowiska moze byc potrzebne, albo i nie, w zaleznosci od konfiguracji samochodu. Sam obnizasz Garby wiec wiesz, ze to, czy kola wejda na styk, czy tez w ogole beda wystawac poza rant, czy tez zgrabnie schowaja sie w blotniki zalezy (m.in.) od tego, jakiej felgi i opony kolega uzyje. I to sa fakty.
Dobra rade podal jeden z przedpiscow wyzej, przed podjeciem decyzji to trzeba po prostu pomierzyc.