1200 Standard.

17 maja 2013, 14:57
majki napisał(a):Ja bym założył streight cuty,

No i właśnie będą :)
YOGI napisał(a):jakbym mógł Cie prosić o zdjęcie mocowani Truss bar do wideł to bedę wdzięczny.

Zdjęcie nie zachowało się

Zastanawiałem się czy ta pionowo skośna rozpórka powinna być przymocowana na górnej, czy może dolnej płaszczyźnie mocowania do wideł i mocowania do poprzecznej rozórki i nie mogłem się zdecydować. Jak być powinno?
17 maja 2013, 22:57
przy tym rozwiazaniu ( sam tak mam ) skrzynia sie co fa do tyłu o grubosc tej blaszki i oczywiście silnik też Przy montażu/demontażu silnika robi się ciasno ciasno
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
18 maja 2013, 01:48
Myślałem właśnie nad tym problemem. Tym nie mniej, ze względu na przyszłe zastosowanie innych poduszek do skrzyni - nic nie kombinowałem. Postaram się tak zainstalować silnik. Oczywiście nie za wszelką cenę.
18 maja 2013, 02:13
El Adriano napisał(a):
majki napisał(a):Ja bym założył streight cuty,

No i właśnie będą :)

a ja nie o ile nie trzeba, na dłuższa metę to jednak zbędny jazgot z silnika.

A w ogóle to gratuluje postępów!
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 maja 2013, 05:39
YOGI napisał(a):przy tym rozwiazaniu ( sam tak mam ) skrzynia sie co fa do tyłu o grubosc tej blaszki i oczywiście silnik też Przy montażu/demontażu silnika robi się ciasno ciasno
Przednia poduszka trzyma skrzynie w miejscu a tylna kolyska ma fasolki rekompensujace grubosc wspornika trapezu - przynajmniej w garbach ktore ja widzialem wystarczyly. Zakładam że używamy poduszek strszego typu - tych cienkich - bo to jedyne ktore sie nadaja do takich silnikow. Ale i tak ten trapez dziala bardzo kiepsko, Bujakowskiego jest duuuuużo lepszy.
18 maja 2013, 12:29
jaqo napisał(a):Ale i tak ten trapez dziala bardzo kiepsko, Bujakowskiego jest duuuuużo lepszy.

I też chciałbym go mieć, ale jest droższy. Ten trapez kupiłem z drugiej ręki w znaaacznie niższej cenie od rynkowej.
12 września 2013, 19:10
W międzyczasie, oczekując na silnik - ożeniłem się. Marzyliśmy o śłubie w trójkę. Moja żona, ja i nasz Garbus. Niestety nie udało wyrobić się ze złożeniem silnika, a całą ceremonię uratował mój dobry znajomy Stach z Hajnówki, pożyczając swój silnik. Dziękujemy Stachu! :)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się




Co do samego silnika, to wszystko się strasznie przeciąga. Po obróbce głowic (Gabi-Car, nie polecam, a wręcz odardzam) powychodziły zbyt duże komory spalania, co spowodowało dramatyczny spadek CR. Tomek Tyka działa jak może, a mi pozostało trzymać za niego kciuki.

PS.

Łysy i Cudaku, dziękuję za felunek !
13 września 2013, 08:36
Gratulacje:) Swoją drogą to bardzo dobrze wygląda na seryjnej feldze.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
14 września 2013, 06:57
Gratuluje!
3tyg. temu też się ożeniłem ale takiej fajnej parady nie miałem :D
14 września 2013, 11:45
Dziękuję. Z paradą znajomi mnie zaskoczyli i zrobili małą niespodziankę - miało być znacznie mniej samochodów. Drobne gesty, a radują niesamowicie :)

Seryjna felga zdecydowanie zostaje. Chciałem go jeszcze nieco zglebić na rurowisku przy okazji zakładania tarczówek, ale chyba sobie odpuszczę.
14 września 2013, 15:34
Wygląda na prawdę dobrze:) przez chwilę mignęło mi jakby to był poprzedni garb Łysego, poza kilkoma detalami;) ale nieee... teraz jest u mnie;)

Poza tym... GRATULACJE!! :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
14 września 2013, 15:55
El Adriano napisał(a):Marzyliśmy o śłubie w trójkę. Moja żona, ja i nasz Garbus.
Zdjęcie nie zachowało się

Threesome! Macie szczescie, ze wasz Garbus jest bi :P
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 listopada 2013, 00:22
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Podróż ponad 300 km do Matyldowa przy 4 stopniach, bez ogrzewania, w deszczu i w niedzielę o 6 rano. Pal licho mnie, ale że Tomkowi się chciało w niedzielę wcześnie wstawać...Szacunek za wyrozumiałość i podziękowania za herbatkę.

Przytul ode mnie Garbusa na dobranoc ;)
1 grudnia 2013, 15:45
Muszę przyznać, że na Krasnobrodzkiej bardzo ładnie wyważają. Generalnie trzeba jakoś w miarę delikatnie przejeździć te dwa tysiące kilometrów, założyć podwójne sprężyny i wtedy będę mógł powiedzieć coś więcej o silniku. Jestem przeszczęśliwy, że już jest. Nie spodziewałem się, że hide-out może tak przyjemnie dla ucha pracować.
1 grudnia 2013, 16:58
2000? W wypadku znacznej czesci ludzi, uzywajacych swoich Garbow okazjonalnie i do zabawy, to kilka lat.
Nie mowiac juz o samochodach zbudowanych z mysla o sciganiu, ktorych silniki takich przebiegow nie osiagaja nigdy, bo wczesniej sa rekonfigurowane.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe