Garbi 65r gruntowna renowacja

27 marca 2013, 09:07
Krajo, tak to nie jest mój pierwszy projekt renowacji, ale Garbi pierwszy.

Z lakiernikiem jeszcze nie rozmawiałem o tych dodatkowych szczegółach dotyczących materiałów lakierniczych do kierownicy, bo chwilowo byłem na wyjeździe i dopiero teraz w jakiś dzień pojadę do niego i zaraz dam znać co z czym się stosuje.

W pracach mały postęp z tyłem autka, więc uaktualniam galerię

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
27 marca 2013, 09:41
Ja pie#%#! Twoje to Ghibli??? Cudny sprzęt!
1303S i wiatr we włosach :-)
27 marca 2013, 15:41
Blotniki rozumiem niedokrecone masz w garbim??
27 marca 2013, 23:48
Ghibli restauruję. To jedyny egzemplarz w kraju.

Błotniki Garbiego są tylko załapane dla dodatkowej pomocy w centrowaniu nowego tyłu przy montażu
28 marca 2013, 08:12
No widzę właśnie, super! Nie wiesz czy zostanie w Polsce? Jeśli tak, to ciekawe w jakim mieście będzie później jeździło. Są jakieś braki galanterii? Można w ogóle coś do tego dostać?
1303S i wiatr we włosach :-)
28 marca 2013, 17:34
Ciekawe jak wypada porownanie "przyjemnosci" pracy
stary Wloch w miare oryginalny vs Garbus z bogata polska przeszloscia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 marca 2013, 21:59
Ghibli jest mocno zdekompletowany i zdegradowany. Przeszedł też pożar wewnątrz, więc wyzwanie jest przednie. Niestety nie zostanie w RP, właścicielem jest dyrektor działu tapicerowania w fabryce VW z Wolfsburga. Części są dostępne, ale w cenach mało przyjaznych i trochę trzeba szukać po świecie. Ostatnio szyba tylna znalazła się u znanego aktora (nie mogę podać nazwiska) i odebrana musiała być osobiście w Cannes.

A porównanie ? Raczej nie analizuję tego w żadnych kategoriach. Każde auto, to nowe wyzwanie i do każdego trzeba podchodzić indywidualnie. Ale tak faktycznie porównując Ghibli z Garbim, to w tych egzemplarzach zdecydowanie paradoksalnie mniejsze kombinacje są w Garbim, ponieważ ma minimalne braki, jest w miarę orginalny bez rzeźbienia i ingerencji w konstrukcję karoserii, duży zasób informacji oraz części zamiennych w przyjaznych cenach. Maserati próbował ktoś wskrzeszać tanim kosztem w USA, używając elementów, które znalazły się pod ręką, wiele części pospawanych ze sobą, braki pouzupełniane kątownikami i profilami niezwiązanymi z motoryzacją. Mam zgromadzone informacje, schematy, fotki techniczne, kontakt z synem konstruktora silnika we Włoszech i działam. Dziś autko pojechało do Krakowa na galwaniczne oczyszczanie karoserii, teraz przez 6 dni będzie zanurzone w jakimś roztworze, który czyści blachy do stanu jałowego. Proces drogi jak diabli, ale tak zażyczył sobie właściciel. Dalej będzie restaurowany blacharsko i po zakończeniu prac blacharskich ponownie pojedzie do Krakowa na keteferozę.
Garbi ? Tu raczej praca jest relaksem ze skutecznością na jak najwyższym poziomie. Autko zostaje w domu na stałe, więc musi być tak zrobione, żebym w tym wcieleniu nie musiał drugi raz podchodzić do jakichkolwiek poprawek.
28 marca 2013, 22:07
"właścicielem jest dyrektor działu tapicerowania w fabryce VW z Wolfsburga."
załatw tapicerke garbową w dobrej cenie :D hehehe
a garbus idzie do przodu widzę .
ghilbi fajny fajny
Zawsze za garbusami
28 marca 2013, 22:15
Mają dużo w Wolfsburgu orginalnych różności, do Bulika praktycznie wszystko NOS, ale ceny powalają. Tapicerka w Ghibli będzie robiona w fabryce VW. Właściciel załatwiał mi lusterka do Caddy mk1, zewnętrzne chromowane (45euro/kpl, to cena atrakcyjna bardziej od tych na naszym rynku, więc poprosiłem), ramkę do szybek drzwiowych, całą kompletną do Bulika (nie pamiętam ceny) i na prośbę byłaby możliwość zakupu każdej części przez niego z magazynów fabrycznych, ale naprawdę ceny mają wyśrubowane, więc raczej ograniczam tam zakupy.
Garbi idzie naprzód i jakoś musimy sobie dać radę z częściami z ofert na naszym rynku, są bardziej przyjazne :wink:. Niektóre trzeba poprawić po producentach i dopasować po swojemu, ale nie jest źle
28 marca 2013, 22:31
Dziś odebrałem zbiornik z malarni proszkowej, tak wyszedł.

Fotki po ocynku i po malowaniu

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się


A dyrektor z Wolfsburga przywiózł mi też dziś taką koszulkę :D

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
29 marca 2013, 11:52
Sprawdziłem numer kierownicy jest taki jak podaje Bulikomaniak 311415651A
Numer przycisku klaksonu niestety mam inny 311 951 531, to w tym układzie jeśli byłby ktoś poszukujący tego elementu z takimi numerami, a miałby 113951531D , to chętnie zamienię. Jeśli nie, to może ma ktoś do odsprzedania, to proszę o informację
30 kwietnia 2013, 22:23
Dziś przywiozłem podłogę z lakierni, gotową do uzbrajania i oczywiście nie mogło być zbyt gładko, bo przewróciłoby mi się w głowie, więc deszcz musiał od razu ochrzcić robotę

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe