Garbi 65r gruntowna renowacja

1 maja 2013, 22:07
Z monitorem Masz wszystko ok. To kolor antracytowy w połysku. Lubię indywidualizm, w realizowanych projektach nie stosuję standartowej czerni, ani na spodzie podwozi, ani na podłodze wewnątrz. Proces lakierniczy był rozbudowany, w sumie końcowa powierzchnia, to szósta warstwa, a spód przed kolorem ma jeszcze nałożony baranek i dopiero lakier końcowy. Jako pierwsza warstwa bezpośrednio na ocynkowaną blachę poszła podkładówka reaktywna o zwiększonej przyczepności dedykowana na ocynkowane powierzchnie, następnie natrysk akrylowy i to odstało sobie kilka dni. Dalej naniesiony był poliester w postaci szpachlówki, kolejna warstwa to epoksyd i na niego ponownie podkład akrylowy w celu odpowiedniej przyczepności lakieru wierzchniego. Góra dostała bazę i lakier w kolorze antracytowym, a spód jeszcze przed lakierem warstwę zabezpieczającą w postaci baranka z lekką gęsią skórką. Wnętrze tunelu zakonserwowane jest fluidolem, który jeszcze raz będzie nanoszony po uzbrojeniu podłogi. To samo jest z pozostałymi profilami zamkniętymi.
2 maja 2013, 22:15
Bulik65 napisał(a):Jako pierwsza warstwa bezpośrednio na ocynkowaną blachę poszła podkładówka reaktywna o zwiększonej przyczepności dedykowana na ocynkowane powierzchnie, następnie natrysk akrylowy i to odstało sobie kilka dni.
VW 1300 1969
12 maja 2013, 21:04
Malowane były niektóre elementy proszkowo, niektóre pistoletem. Robota blacharska cały czas jeszcze trwa, gdyż czas poświęcany jest po godzinach służbowych i raczej staram się, żeby wszystko było wykonane precyzyjnie i estetycznie, więc pośpiech nie byłby tu sprzymierzeńcem. Obecnie uzbrajam już podłogę, ale coś spowodowało, że nie mogę umieszczać fotek w dotychczasowy sposób, a inaczej nie umiem. Może coś, ktoś mi pomoże, to uzupełnię relację fotograficzną. Bynajmniej lada dzień karoseria jedzie do lakierni, a podłoga z każdą chwilą ubierana jest w nowe lub odrestaurowane mechanizmy i osprzęty
20 maja 2013, 23:29
Prace renowacyjne postępują. To ostatnie fotki z efektów. Podłoga prawie skończona. Dziś karoseria pojechała do lakierni, koła do malarni proszkowej.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
21 maja 2013, 09:52
Łał!!! Wiem, że może w życiu mało widziałem, ale chylę czoła przed Twoją pracą!
31 maja 2013, 17:01
Idziesz jak burza :shock:

Widać zawodowstwo :)
Wizualizacja połową sukcesu
2 czerwca 2013, 12:59
Podłoga uzbrojona już czeka na karoserię. Lakiernik od jutra kieruje wszystkie siły na prace przy Garbim, ale nie będzie to ekspresowa robota, bo chcę, żeby wszystko odpowiednio było sezonowane, więc jakieś 10 dni będą trwały wszystkie przerwy po kolejnych warstwach. Obecnie gruntownej renowacji poddany jest silnik. Już poszła lista potrzebnych części do sklepu garowego. Odebrałem też koła z malarni proszkowej, ale nadal mam problem z umieszczaniem fotek, więc chwilowo prace relacjonuję tylko tekstowo. Jak tylko będzie to mozliwe, umieszczę aktualne zdjęcia.
4 czerwca 2013, 09:53
Pytanie, jak wyszedł ocynk baku, czy wszystko w środku zostało ładnie ocynkowane ? ja jak oddaje rzeczy to często zdaża się że gdzieś nie dopłuczą i później mam ogniska korozji.

Kolejne, czy po ocynku odrazu nakłada się proszek ? jak to wygląda? nie testowałem tej metody .....

i ostatnie, widze że wszystkie reperatury dajesz do ocynku, jak to póxniej spawasz? słyszałem że niechce się to spawać i wydzielają się trujące gazy :/ ale i za małolata w mikołaja wierzyłem, więc pytam doświadczonego opertatora jak to się jje :D

trzymam kciuki za prace
Top Quality Car Body Panels
www.tlocznia-blach.pl
4 czerwca 2013, 23:50
Wszystko cynkowane w firmie, z której usług korzystam jest bardzo rzetelnie płukane, oprócz tego wstawiają gotowe elementy do takiej szafy, gdzie przepuszczane jest gorące powietrze przez ileś czasu. Zdarzyło się kiedyś, że coś nie było dobrze wypłukane, ale interweniowałem z reklamacją, uczuliłem kierownika galwanizerni na takie sytuacje i teraz już kilka lat nie powtórzyło się nic takiego. Zbiornik jest super wycynkowany, jedynie w spodniej stronie trochę nadgryzło gwint, na który nakręcany jest kruciec do podłączenia wężyka paliwowego. Muszę to bardziej uszczelnić, ale nie jest to jakaś kłopotliwa sprawa.
Wszystkie elementy, które są malowane proszkowo, cynkowane muszą być cieńkowarstwowo, ponieważ grubowarstwowy ocynk dość długo sezonuje się, wytrącając nalot lekko tłustawy i wtedy farba proszkowa nie trzymałaby się powierzchni. Cieńkowarstwowo jest ok do malowania.
Spawanie ocynkowanych blach nie sprawia żadnego problemu, nie jest prawdą, że w miejscu spawania blachy cynkowanej wcześniej pojawia się korozja, to kompletna bzdura. Podczas prac spawalniczych wydziela się dużo dymu, nikt specjalnie go nie wdycha, a ilość wciągnięta do płuc nie jest bardziej szkodliwa od dymu papierosowego tylko mniej przyjemny jest sam zapach tgo dymu, ale nie przeszkadza to tak bardzo, żeby nie można było spawać. Wszysto jest kwestią praktyki i umiejętności :D . Kiepska tancerka, mówi, że jej w tańcu zbyt długa sukienka przeszkadza, więc tak samo jest z spawaniem.
Cynkowane elementy wymagają trochę innej technologii przygotowawczej w lakierni. Pierwsza warstwa podkładu musi być zdecydowanie dedykowana na powierzchnie cynkowane, ponieważ nieodpowiedni podkład będzie się łuszczył. Można stosować podkład na zwykłą blachę, ale dopiero po wysezonowaniu elementów cynkowanych, mniej więcej po dziesięciu miesiącach, więc raczej lepiej jest dołożyć parę złotych i kupić od razu podkład z dodatkiem reagujcym z cynkiem.
5 czerwca 2013, 00:00
to jest cynkowane galwanicznie czy ogniowo? stawiam ze galwanicznie :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 czerwca 2013, 00:07
Tak, galwanicznie. Ogniowe cynkowanie jest nieodpowiednie do takich grubości blach. Podczas takiego procesu zostałyby zdeformowane pod wpływem temperatury. Cynkowanie ogniowe sprawdza się przy konstrukcjach stalowych mostów, wiaduktów, słupach wysokiego napięcia itp. Elementy małej grubości cynkuje się zawsze galwanicznie.
5 czerwca 2013, 19:29
nie zawsze odkształca, zależy co, np błotniki sie dość dobrze cynkują ogniowo. Powiedzmy że coś niecoś wiem o cynkowaniu ogniowym :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Raporty garażowe