Czy złe ustawienie zaworów wydechowych może spowodować, że auto po przejechaniu kilku kilometrów jak się nagrzeje całkowicie traci moc? Praktycznie muszę wracać maksymalnie na drugim biegu lub nawet na jedynce. Jak garbus trochę odsapnie jest ok i po chwili znów to samo. Sprawdzałem zawory i na II , III , IV szczelinomierz 0,15 nie wchodzi na zaworach wydechowych(na zimnym silniku). Jutro wyreguluje ale może przyczyna jest gdzie indziej? Gaźnik, aparat, jakieś pomysły?
problemy silnikowe
A obracałeś wałem na nagrzanym silniku?
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Nie a co wtedy się sprawdza?
Łysy napisał(a):czy się nie zaciera.
dokładnie
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
Pojezdzilem ustawilem zawory ponownie i dalej to samo. Na rozgrzanym silniku wał chodzi idealnie więc to nie to. Podejrzewam, że to gaznik jest uszkodzony bo zauważyłem, że jak wcisne gaz do podłogi to zaczyna jechać.
zrób przegląd wszystkiego, wyczyść styki i gaźnik, potem ustaw. Moze byc tez np. padnięta cewka.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Wymieniłem cewke, kable, aparat i wyczyscilem gaznik jutro zobaczymy czy coś to dało.
sprawa jasna po wyczyszczeniu gaźnika jest lepiej ale do ideału bardzo daleko. Z gaźnika z przepustnicy sączy się paliwo i pod gaźnikiem zamarza kolektor. Lewe powietrze czy początkowo tak się może dziać bo po paru minutach szron znika.
Jak szron znika, to jest wszystko ok pod tym względem.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
dzisiaj odpaliłem garba i kolektor pod gaźnikiem jest zamrożony na kość. Silnik chodził 15 minut i szron nie znika. Czy oprócz takich miejsc jak kolektor-głowica i gażnik-kolektor może łapać gdzieś dodatkowo lewe powietrze, że jest taki efekt? wrzuciłbym fotki ale z imageshack jest już problem a i fotosik też coś szwankuje u mnie 
Zamarzanie kolektora może mieć co najmniej dwie główne dwie przyczyny:
-Niesprawny układ podgrzewania kolektora
-brak ciepłego dolotu
omawiane wielokrotnie, szukaj
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…highlight=zamarzanie
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…highlight=szronienie
-Niesprawny układ podgrzewania kolektora
-brak ciepłego dolotu
omawiane wielokrotnie, szukaj
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…highlight=zamarzanie
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php…highlight=szronienie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
dzięki
podgrzewanie jest drożne bo walczyłem z nim 5 godzin
podgrzewanie jest drożne bo walczyłem z nim 5 godzin

nie mam pojecia co jest nie tak z tym silnikiem. Wymienialem już kolektor na inny I było to samo. Fakt, że jak odkręcam tłumik to na uszczelkach było widać przedmuchy ale żeby silnik po kilometrze tracił całkowicie moc I jechał tylko I wyłącznie na pierwszym biegu chyba nie ma związku? Wydaje mi się, że gaźnik dostaje za dużo zimnego powietrza bo jak naciskam pedał gazu gaźnik praktycznie nie reaguje I się dławi. Mam filtr olejowy z klapką I ciężarkiem może warto to jakoś zablokować żeby było zamknięte I wtedy sprawdzić czy bedzie lepiej.
hmm. Trudno radzić nie widząc na żywo problemu. Nie masz możliwości podmienić na próbę gaźnika z kimś?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego