Blumex [a rash of rust]

13 stycznia 2017, 08:00
sokol napisał(a):Juz na kolach :) cieszy oko :)


a ile razy już o trych manszetach było? że śrubki mają być z boku... 8)

Ale poza tym fajnie idzie :wink:
Junior
13 stycznia 2017, 23:17
a wiesz, że np. w Porsche 356 fabryka zaleca manszety montować właśnie tak jak tutaj? Chodzi o to, żeby tam nadawać sztywność manszecie oraz o to, żeby potencjalne miejsce wycieku było na górze a nie z boku czy na dole. Skoro doświadczenie nauczyło że lepiej jest śrubki dawać z boku to fajnie- tak róbcie. Ja też tak zrobiłem. Ale to raczej społeczność montująca manszety ze szwem na boku powinna się "tłumaczyć" dlaczego tak a nie inaczej montuje a nie Ci którzy zrobili zgodnie z oryginałem.
Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców
13 stycznia 2017, 23:34
@KUTER:
zgodnie z oryginałem to nie było szwu, to raz, dwa, manszeta - dobrej jakości ma również odpowiednie zgrubienia gumy, wyprofilowanie, i ono dyktuje akurat jak powinna być założona, czyli szew na bok.
Być może porsche do 356 robiło innego rodzaju manszety zamienne niż robił to VW.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
14 stycznia 2017, 00:37
Tu nie ma co się doszukiwać cudów, jak sie założy inaczej niż szwem do boku to maszeta po prostu pęka dosyć szybko. JAk się pomyśli dlaczego tak jest, to chyba każdy dojdzie do wniosku jaki jest tego powód.

Pogooglałem chwilkę i wychodzi na to ze 356 też ma maszety bez szwu fabrycznie.

Zdjęcie nie zachowało się
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 stycznia 2017, 09:55
Składając swojego meksa wyjalem praktycznie nowe manszet z garba dosłownie trupa i zamontowalem u siebie śrubkami na górze bo tak wtedy wydawało mi się że jest właściwie. Zresztą w tamtym też były tak zamontowane. Prawdę mówiąc jeżdżę tak 12 rok już i nic tam nie pękło. Ostatnio oglądałem i zastanawiałem się czy tego nie poprawić ale stwierdziłem że niech już tak zostanie. Brak oznak jakichkolwiek pęknięć na manszecie.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 stycznia 2017, 12:32
Rafał, te 12 lat, to ile kilometrów u Ciebie? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 stycznia 2017, 12:53
Łysy napisał(a):Rafał, te 12 lat, to ile kilometrów u Ciebie? :-D

Tu mnie masz, nie wiem prawdę mówiąc. Może z 6-7 tys przebiegu tu akurat zgaduje bo kiedyś jeździłem latem podczas urlop a i były lata zwłaszcza ostatnie cztery gdzie może z 15 km przejechałem.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
14 stycznia 2017, 16:59
Nawet oryginalna serwisówka pokazuje tak ..

Zdjęcie nie zachowało się
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
14 stycznia 2017, 17:09
przeloze na bok i juz ok ? :) bo sie robi burzliwa dyskusja :D
mail: (kontakt usunięty)
14 stycznia 2017, 19:10
sokol napisał(a):przeloze na bok i juz ok ? :) bo sie robi burzliwa dyskusja :D

bo partanine cycu odstawiasz a nie burzliwa dyskusja :P
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
14 stycznia 2017, 19:25
Chciałem zobaczyć czy ktos to zauważy :D A tak serio to jal patrzyłem na Google to dużo zdjęć było z manszetami tak zamontowanymi
mail: (kontakt usunięty)
14 stycznia 2017, 20:13
sokol napisał(a):Chciałem zobaczyć czy ktos to zauważy :D A tak serio to jal patrzyłem na Google to dużo zdjęć było z manszetami tak zamontowanymi

Wujek Google też się myli ;-)
kiedyś GarbatePorsche
teraz Karmann :-)
25 stycznia 2017, 13:47
No to ja Wam powiem, że u mnie manszety febi założone szwem na bok, zaczęły po dwóch latach pękać. Fakt faktem, że mam cały czas bardzo duży negatyw, ale wydaje mi się, że nie powinno to mieć miejsca po takim czasie :?
25 stycznia 2017, 14:30
Lubo napisał(a):No to ja Wam powiem, że u mnie manszety febi założone szwem na bok, zaczęły po dwóch latach pękać. Fakt faktem, że mam cały czas bardzo duży negatyw, ale wydaje mi się, że nie powinno to mieć miejsca po takim czasie :?

Bo masz manszety od Koguta :-D
Mają prawo peknac w miejscach gdzie guma zaczyna się zaginac.
Febi to chyba najlepsze manszety na rynku.
Myśmy z Kogutem porownywali je z tymi tańszymi jakość gumy i wykonania dużo lepsza
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
25 stycznia 2017, 21:25
rafaal111 napisał(a):Bo masz manszety od Koguta :-D

skąd wiesz?
:-D

skoro febi to najlepsze manszety, to nie chcę wiedzieć, co by się działo z tymi tańszymi...

← Raporty garażowe