Gaźnik

25 stycznia 2006, 13:30
Będzie to dłuższy temat bo pytań mam sporo ( o ile oczywiście uzyskam na nie odpowiedzi :wink: )
Na początek hipotetyczne rozwiązanie: gaźnik dwugardzielowy o tych samych parametrach obydwu gardzieli zasila dwa cylindry silnika. Teoretycznie można to zrobić na trzy sposoby.
- gardziele otwierają się stopniowo ( czyli najpierw jedna potem druga) i gaźnik zasila wspólny dla obydwu cylindrów kolektor
- kolektor wspólny dla obydwu cylindrów ale gardziele otwierają sie obydwie jednocześnie
- obydwie gardziele otwierają sie jednocześnie i kolektor rozdzielony tzn. każda gardziel zasila oddzielnie jeden cylinder.
Jakie są" zady i walety" każdego z tych rozwiązań ? Które jest najczęściej stosowane i dlaczego?
25 stycznia 2006, 13:41
Gazniki progresywne (najpierw jedna, potem druga gardziel, przy czym one nie sa takie same najczesciej albo tez nawet zawsze) stosuje sie w Garbusach tylko jako jeden gaznik na 4 cylindry - po srodku. Tzn ja nie slyszalem o tym zeby ktos je stosowal tak jak ty piszesz.
Zalety - wieksza moc od seryjnego gazniczka.
Wady - bardzo trudny w wyregulowaniu takim, zeby nie bylo zadlawien, w sensie zeby silnik chodzil plynie w pelnym zakresie obrotow i otwarc przepustnicy. Dodatkowo te same wady co seryjny gaznik - dlugi kolektor i zasilanie z jednego kolektora kilku gaznikow. Przypuszczam ze w takim zastosowaniu jak Ty wymysliles moga byc podobne problemy. Z powodu dzielenia przez dwa cylindry wspolnej gardzieli nie stosuje sie tez
jednego gaznika dwugardzielowego na kolektorze ktory sie laczy a potem rozdziela - nie jestem inzynierem, ale chodzi o niekozystne zjawiska z dziedziny dynamiki gazow - odbicia, fale itd, to ze jeden cylinder ciagnie, a w drugim sa zamkniete zawory powoduje zawirowania i cofki w kolektorze. To sa zjawiska ktore sa wadami rozwiazania z dwoma jednogardzielowymi gaznikami. Da sie zrobic taki uklad zeby dzialal, ale dwa dwugardzielowe sa wydajniejsze. Laczac ich kolektory usunalbys ich przewage nad jednogardzielowymi, zostawiajac wady - wiekszy koszt i skomplikowanie.
Stosuje sie natomiast polaczenia kolektorow gdy masz jeden gaznik po srodku, tak ze jedna gardziel zasila jedna pare cylindrow a druga druga - tutaj zdania sa podzielone, jedni twierdza ze to akurat pomaga, inni - nie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 stycznia 2006, 17:17
Qubek zgadzam sie ze wszystkim co napisałeś, poza jedna żeczą (możę poprostu źle Ciebie odebrałem), z jakiej przyczyny moc na gaźniku progresywnym dwugardzilowym, ma być wieksz niż na zwykłym (zakładając te same umiejscowienie i takie same paramety)
Wg mnie taki dwustopniowy gaźnik powoduje mniejsze spalanie tzn, kiedy nie potrzebujesz połeru śmigasz na jednej gardzieli, potrzebujesz przypałować, gaz i wtedy otwiera sie druga gardzieli i heyah!!
Miałem gaźnik tego typu w audi 1600 80 B2 i żeczywiście to działa, tym bardziej, że miałeem gaz i mogłem regulować obie gardziele odzilnie. Audi mi paliło 7-8 litrów gazu w mieście. To zasługa myśle właśnie owego gaźnika i psychologicznego wpływu na kierowcę wakurometru :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 stycznia 2006, 08:23
Nasze rodzime poldki i duże fiaty miały takie gaźniki :D
26 stycznia 2006, 10:31
Bo to gaźnik na licencji webera, owe audi o którym wspominałem też miało webera. Z tym że w o ile orginalny weber sprawuje sie nienagannie, to polska licencja już nie jest taka różowa.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 stycznia 2006, 10:57
Wiekszy gaznik? Inny kolektor? Tak czy siak moc na nich jest wieksza. Ze spalaniem roznie bywa, jak mowilem trudno je ustawic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2006, 18:11
Uwaga, na stronie jest sporo bzdur.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 stycznia 2006, 18:25
Straszny badziew zgadza sie ale są zdięcia, z tym że niektóre źle podpisane :evil:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 stycznia 2006, 18:46
Don't use the 32/36 carb on your Beetle. These work well on 2.0 T4 and other cars but not on 1600 T1 air cooled engines. If you want a single carb then use a single IDF or DRLA in the middle. These look and perform better.
27 stycznia 2006, 14:53
Nie uzywajcie gaznikow 32/36(progresywnych) do Garbusa. One dzialaja dobrze na dwulitrowym typ 4 i innych silnikach, ale nie 1600 typ 1. Jezelic chcecie pojedynczego gaznika - ujzyjcie IDF albo DRLA po srodku - one wygladaja i dzialaja lepiej.
Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 stycznia 2006, 15:39
W sumie ciekawi mnie ta opcja.tylko, jesli z kolektorem maiłbym taki sam problem jak z tym standardowym ( szron itd) to może lepiej dozbierać na komplet gaźników.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
27 stycznia 2006, 15:58
mamy na stanie taki zestawik ale gaznik trzebaby bylo poszukac.
Pozdrawiam
Marcy$
27 stycznia 2006, 23:36
[quote="qubek"]Nie uzywajcie gaznikow 32/36(progresywnych)[i] do Garbusa. One dzialaja dobrze na dwulitrowym typ 4 i innych silnikach, ale nie 1600 typ 1. Jezelic chcecie pojedynczego gaznika - ujzyjcie IDF albo DRLA po srodku - one wygladaja i dzialaja lepiej.


Dlaczego ? :roll:
27 stycznia 2006, 23:43
Ja tylko tlumacze, ale Chrisowi chodzi prawdopodobnie o to co juz pisalem :roll: i co jest opinia powszechna - progresywne gazniki trudno ustawic zeby silnik chodzil gladko i bez dziur w obrotach i nie daja one jakis swietnych efektow. Taka jest praktyka.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie