CRIS a dla przypomnienia mógłbyś podac jak wyregulować webery ,po dwóch latach jeżdzenia na nich muszę je wyszyścić
Gaźnik
29 stycznia 2006, 10:02Gaznik
Słuchajcie mam 1,2 mexa i szykuje mi się wizyta u fachowca od gazników , czy można coś zrobić aby ten silnik chodził nieco lepiej. Wszystkie wasze porady dotyczą silników 1,3-1,8. Może da się zainstalować dwa gazniki i czy to będzie miało sans , czy poprostu pozostać przy solexe?
Niedawno byl takie watek: http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=3368
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2006, 10:08Re: Gaznik
zapas6 napisał(a):Słuchajcie mam 1,2 mexa i szykuje mi się wizyta u fachowca od gazników , czy można coś zrobić aby ten silnik chodził nieco lepiej. Wszystkie wasze porady dotyczą silników 1,3-1,8. Może da się zainstalować dwa gazniki i czy to będzie miało sans , czy poprostu pozostać przy solexe?
w tym temacie jest o 1200 !!!!!!!
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=3307
Jakoś nie wierzę w trudności wyregulowania stopniowego gaźnika. Masa samochodów na nich jeżdzi, parę przeszło też przez moje ręce i nie zauważyłem tych problemów. Poza tym dwustopniowy gaźnik ma też niezaprzeczalne zalety jak zauważył Łysy. Czy może nie zrozumiałem i problem dotyczy tylko takich gaźników w Garbusie. Jeśli tak to dlaczego dwulitrówka będzie na tym chodzić a 1,6 nie?
Wzorce tuningowe Garbusa docierają do nas z tzw. zachodu stąd pewne niedostosowanie do naszych warunków (zwłaszcza tych rozwiązań z USA). Tam Garbus jest 100 % zabawką , gdzie przede wszystkim liczy się max power ( no i ile u nich kosztuje litr benzyny
)
Gaźniki IDF, DRLA nie są dla nich tak trudne do zdobycia a gaźnik Weber- Polonez jest dla nich na tyle egzotyczny, że nikt nie zadał sobie trudu żeby temat rozwinąć bo i po co. Wierzę, że gaźniki IDF czy DRLA są lepsze ale akurat nie mam wolnych paru tysięcy złotych na ich zakup
Koszt gaźnika z Poloneza to paredziesiąt złotych, biorąc pod uwagę ogólnodostępność gaźników jak i nowych części moim zdaniem temat wart jest zachodu.
PS. Polonezowe Webery mają zdaje się średnice gardzieli I 24 i II 26 mm.
Wzorce tuningowe Garbusa docierają do nas z tzw. zachodu stąd pewne niedostosowanie do naszych warunków (zwłaszcza tych rozwiązań z USA). Tam Garbus jest 100 % zabawką , gdzie przede wszystkim liczy się max power ( no i ile u nich kosztuje litr benzyny
Gaźniki IDF, DRLA nie są dla nich tak trudne do zdobycia a gaźnik Weber- Polonez jest dla nich na tyle egzotyczny, że nikt nie zadał sobie trudu żeby temat rozwinąć bo i po co. Wierzę, że gaźniki IDF czy DRLA są lepsze ale akurat nie mam wolnych paru tysięcy złotych na ich zakup
Koszt gaźnika z Poloneza to paredziesiąt złotych, biorąc pod uwagę ogólnodostępność gaźników jak i nowych części moim zdaniem temat wart jest zachodu.PS. Polonezowe Webery mają zdaje się średnice gardzieli I 24 i II 26 mm.
Nie pierwszy raz czegos nie zrozumiales ;>
Zarowno DRLA jak i IDFy sa dosc trudne do zdobycia w Stanach. Na tyle, ze zazwyczaj w rozwazaniach bierze sie pod uwage zakup zestawu z nowymi gaznikami, ktory jest drogi i co jest powodem dla ktorego popularne sa solexy 40 i inne gazniki - gorsze, ale tansze. Uzywane sa dostepne albo zdjete z Garbusow, albo przez ludzi sciagajacych je z Europy. W kazdym razie sa drogie i rzadkie, w przeciwienstwie do progresywnych - zainteresowanie nimi wynika z tych samych zrodel dla ktorych zainteresowales sie nimi Ty - sa powszechnie dostepne na szrotach, byly stosowane np Forda Pinto i wielu innych, Wiec jest dokladnie odwrotnie niz piszesz. Za to powod dla ktorego te zestawy pod progresywne gazniki stracily na popularnosci i nie maja dobrej prasy jest taki, jak juz kilka razy wymieniano: Kiepsko chodza na Garbusie, nie daja jakis nadzwyczajnych efektow, za to sprawiaja problemy. Ja wiem, ze teorytycznie to one powinny... ale w praktyce jest jak jest i jezeli mimo dostepnosci i taniosci rozwiazania nie jest ono powszechne to o czyms to swiadczy. Moze Ty odkryjesz Ameryke i rozwiazesz problem, bo malo komu udaje sie takie gazniki w garbusowym silniku zmusic do jako-takiego dzialania. Powodzenia.
Co do gaznikow z Poloneza (tylko ktory model?) to wyzwanie czeka Cie o tyle ciekawe, ze powszechna na jego temat opinia jest taka, ze to totalny badziew i nawet w samochodzie do ktorego jest przeznaczony seryjnie niektorych egzemplarzy po prostu nie da sie ustawic, mimo wiedzy i checi. Nawet jezeli sie da, to w pelni sprawne produkty FSO slyna z umiarkowanego zuzycia paliwa, osiagow,kultury pracy i niezawodnosci;> To pisze ja, ktory prodyktu tej firmy zdecydowanie lubi. Ale moze to wlasnei jest niedopasowanie, moze tan gaznik jest kiepski tylko w polaczeniu ze stara fiatowska ohvka a w Garbusie rozwinei skrzydla.... Mam nadzieje ze sie przekonamy w praktyce.
Zarowno DRLA jak i IDFy sa dosc trudne do zdobycia w Stanach. Na tyle, ze zazwyczaj w rozwazaniach bierze sie pod uwage zakup zestawu z nowymi gaznikami, ktory jest drogi i co jest powodem dla ktorego popularne sa solexy 40 i inne gazniki - gorsze, ale tansze. Uzywane sa dostepne albo zdjete z Garbusow, albo przez ludzi sciagajacych je z Europy. W kazdym razie sa drogie i rzadkie, w przeciwienstwie do progresywnych - zainteresowanie nimi wynika z tych samych zrodel dla ktorych zainteresowales sie nimi Ty - sa powszechnie dostepne na szrotach, byly stosowane np Forda Pinto i wielu innych, Wiec jest dokladnie odwrotnie niz piszesz. Za to powod dla ktorego te zestawy pod progresywne gazniki stracily na popularnosci i nie maja dobrej prasy jest taki, jak juz kilka razy wymieniano: Kiepsko chodza na Garbusie, nie daja jakis nadzwyczajnych efektow, za to sprawiaja problemy. Ja wiem, ze teorytycznie to one powinny... ale w praktyce jest jak jest i jezeli mimo dostepnosci i taniosci rozwiazania nie jest ono powszechne to o czyms to swiadczy. Moze Ty odkryjesz Ameryke i rozwiazesz problem, bo malo komu udaje sie takie gazniki w garbusowym silniku zmusic do jako-takiego dzialania. Powodzenia.
Co do gaznikow z Poloneza (tylko ktory model?) to wyzwanie czeka Cie o tyle ciekawe, ze powszechna na jego temat opinia jest taka, ze to totalny badziew i nawet w samochodzie do ktorego jest przeznaczony seryjnie niektorych egzemplarzy po prostu nie da sie ustawic, mimo wiedzy i checi. Nawet jezeli sie da, to w pelni sprawne produkty FSO slyna z umiarkowanego zuzycia paliwa, osiagow,kultury pracy i niezawodnosci;> To pisze ja, ktory prodyktu tej firmy zdecydowanie lubi. Ale moze to wlasnei jest niedopasowanie, moze tan gaznik jest kiepski tylko w polaczeniu ze stara fiatowska ohvka a w Garbusie rozwinei skrzydla.... Mam nadzieje ze sie przekonamy w praktyce.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Qubek, z tego co napisałeś parę postów wcześniej wyciągnąłem (być może pochopne) wnioski że gaźnik dwustopniowy jest jednak lepszy od prehistorycznego Solexa oryginała - bo nowoczesniejszy jest na pewno. Z 1000 przygodnie wylosowanych gaźników, przynajmniej 700 to właśnie dwustopniowe - to też chyba o czymś świadczy. Wspomniałeś o tym, że jest ciężko (a nie, że NIEMOŻLIWE) dostroić taki gaźnik do garbusowego silnika. Montując gaźnik z innego pojazdu zbyt piękna aby była prawdziwa jest opcja gdzie odkręcamy, przykręcamy, pasuje, działa i już. Raczej na pewno trzeba się liczyć z tym, że trzeba "pożonglować" różnymi gardzielami, dyszami, rurkami emulsyjnymi itd., dlatego, moim zdaniem, Weber made in Poland, jako półprodukt do wariacji w tym temacie, jest tak samo dobry jak każdy inny. Bylejakość kwiatu polskiej motoryzacji wynikała nie tyle z góxxxxxxx konstrukcji, ile przede wszystkim z marnej jakości . Co do osiągów polonezowego silnika to rzeczywiście garbusowy 1,6 bije go pod każdym względem
. Proponuje porównać sobie jednostkowe zużycie paliwa, moc, moment itd. A może eksperyment gaźnik garbusowy do Poloneza a polonezowy do Garbusa... Ciekawe, który z pojazdów by na tym lepiej wyszedł
.... (Zostawmy ten wątek, bo zaraz zostanę oskarżony o propagowanie rzekomej wyższości Poloneza nad Garbusem
)
Qubek, co do oceny mojego rozumienia Twoich wypowiedzi mam dokładnie takie same odczucia w stosunku do Ciebie - więc może remis?
Motto: ekspert to ktoś kto nie myśli - wystarczy, że wie

. Proponuje porównać sobie jednostkowe zużycie paliwa, moc, moment itd. A może eksperyment gaźnik garbusowy do Poloneza a polonezowy do Garbusa... Ciekawe, który z pojazdów by na tym lepiej wyszedł Qubek, co do oceny mojego rozumienia Twoich wypowiedzi mam dokładnie takie same odczucia w stosunku do Ciebie - więc może remis?
Motto: ekspert to ktoś kto nie myśli - wystarczy, że wie

Oczywiscie ze szukamy wlasciwych do nowego silnika dysz itd, to mialem miedzy innymi na mysli mowiac o trudnosciach w ustawieniu. Dobrze zrozumiales - nie napisalem ze to jest niemozliwe, bo - tak jak piszesz, jest to mozliwe, tylko po prostu trudne i wielu ludzi, ktorzy probowali uznalo ze nie warte koncowego efektu. Ale zrobic sie da. Tak samo jak zgadzam sie, ze glownym problemem z gaznikami Poloneza byla jakosc produkcji.
Natomiast nie zgadzam sie z toba co do oceny Polonez vs Garb. Tutaj jestem dosc obiektywny, bo lubie oba samochody. Porownujac rzeczywiste parametry, a nie papierowe, Polonez goruje nad Garbusem tylko predkoscia maksymalna (no i zwiazanym z tym zachowaniem przy wyzszych predkosciach). Garb ma spalanie niewiele, ale nizsze (usredniajac Polonezy, bo jak pewnie wiesz rozrzut maja ogromny), kulture pracy o cale lata swietlna lepsza i lepsze tez przyspieszenia. Czesciowo oczywiscie wynika to tez z innych przelozen i mas samochodow a nie tylko parametrow silnika, ale generalnie przewaga Poloneza jest papierowa.
Akurat samochodami tej marki jezdzilem chyba kilkunastoma, z roznych wzgledow
Jezeli uda Ci sie sfabrykowac zestaw umozliwiajacy zastosowanie polonezowskiego gaznika do Garba tak, zeby ten przynajmniej nie stracil swoich parametrow, zapewniam Cie ze rozejdzie sie to jak swieze buleczki. Jezeli.
Natomiast nie zgadzam sie z toba co do oceny Polonez vs Garb. Tutaj jestem dosc obiektywny, bo lubie oba samochody. Porownujac rzeczywiste parametry, a nie papierowe, Polonez goruje nad Garbusem tylko predkoscia maksymalna (no i zwiazanym z tym zachowaniem przy wyzszych predkosciach). Garb ma spalanie niewiele, ale nizsze (usredniajac Polonezy, bo jak pewnie wiesz rozrzut maja ogromny), kulture pracy o cale lata swietlna lepsza i lepsze tez przyspieszenia. Czesciowo oczywiscie wynika to tez z innych przelozen i mas samochodow a nie tylko parametrow silnika, ale generalnie przewaga Poloneza jest papierowa.
Akurat samochodami tej marki jezdzilem chyba kilkunastoma, z roznych wzgledow
Jezeli uda Ci sie sfabrykowac zestaw umozliwiajacy zastosowanie polonezowskiego gaznika do Garba tak, zeby ten przynajmniej nie stracil swoich parametrow, zapewniam Cie ze rozejdzie sie to jak swieze buleczki. Jezeli.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
The reason that the 32/36 was used on so many cars is that it was CHEAP.
It does not work as well as a single venturii per cylinder carb on ANY engine whether Ford, Fiat or Ferrari. This is not just my opinion, but anyone who knows anything about carbs. On Beetles this is worse than on other cars because of the huge distance between the carb and the head in a single carb installaion. There are other reasons too such as reverberation in the manifold, lots of tight bends etc.
The reason that the 32/36 Weber works well on the 2.0 and not on the
1600 is that the 2.0 is a bigger engine, a big pump, simple. It also works quite well on a 1914 with a standard or very small duration camshaft.
The reason that the Polonez engine is more efficient and powerful than a standard Beetle engine is not because of the carb.Personally, I have never worked on a Polonez, but I believe it is related to the Fiat version, which I have some experience of. More compression, better head design, a straighter shot at the intake valve through the manifold, etc all go to making the Fiat engine a better engine than the Beetle's in standard trim.
A little experiment could be conducted to prove this point well.
Jacek O or Rebel both have typically modified Beetle engines. Neither are race engines by any stretch of the imagination. There engines were both intended to be more effecient than the standard offering from VW. A byproduct is that they both make between 90-150% more power than standard. The experiment would be to fit a 32/36 Weber and see the difference in performance. The fuel consumption would increase, the power and torque would go down as would the spread of power, they would become less pleasant to drive and they would both need rebuilds far prematurely. These engines would be far more intollerant to this carb change (esp Rebel's) because they were designed to be efficient as a complete engine. A standard Beetle engine is far, far less effecient than either of these and so the difference would be less dramatic but still there.
Hope my ranting helps.
We don't sell 32/36 not because they wouldn't sell because they would. I happen to have a very cheap source for them new. We don't sell them because they don't provide the best solution ( or even the second best
It does not work as well as a single venturii per cylinder carb on ANY engine whether Ford, Fiat or Ferrari. This is not just my opinion, but anyone who knows anything about carbs. On Beetles this is worse than on other cars because of the huge distance between the carb and the head in a single carb installaion. There are other reasons too such as reverberation in the manifold, lots of tight bends etc.
The reason that the 32/36 Weber works well on the 2.0 and not on the
1600 is that the 2.0 is a bigger engine, a big pump, simple. It also works quite well on a 1914 with a standard or very small duration camshaft.
The reason that the Polonez engine is more efficient and powerful than a standard Beetle engine is not because of the carb.Personally, I have never worked on a Polonez, but I believe it is related to the Fiat version, which I have some experience of. More compression, better head design, a straighter shot at the intake valve through the manifold, etc all go to making the Fiat engine a better engine than the Beetle's in standard trim.
A little experiment could be conducted to prove this point well.
Jacek O or Rebel both have typically modified Beetle engines. Neither are race engines by any stretch of the imagination. There engines were both intended to be more effecient than the standard offering from VW. A byproduct is that they both make between 90-150% more power than standard. The experiment would be to fit a 32/36 Weber and see the difference in performance. The fuel consumption would increase, the power and torque would go down as would the spread of power, they would become less pleasant to drive and they would both need rebuilds far prematurely. These engines would be far more intollerant to this carb change (esp Rebel's) because they were designed to be efficient as a complete engine. A standard Beetle engine is far, far less effecient than either of these and so the difference would be less dramatic but still there.
Hope my ranting helps.
We don't sell 32/36 not because they wouldn't sell because they would. I happen to have a very cheap source for them new. We don't sell them because they don't provide the best solution ( or even the second best
posłusznię prosimy Qubka o tłumaczenie 
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Powodem, dla ktorego 32/36 uzyto w tak wielu samochodach jest to, ze jest TANI. On nie dziala tak dobrze jak gaznik zapewniajacy oddzielna gardziel na kazdy cylinder na ZADNYM silniku, czy to bedzie Ford, Fiat czy Ferrari. To nie jest tylko moje zdanie, ale kazdego, kto wie cokolwiek o gaznikach. W Garbusie jest gozej niz w innych samochodach, wzgledu na odleglosc mniedzy gaznikiem i glowica w instalacjach z jednym gaznikiem. Sa tez i inne powody, takie jak odbicia w kolektorze, duza liczba ciasnych zakrzywien itd. Powodem dla ktorego 32/36 dziala dobrze w 2000, a nie w 1,6 jest to, ze 2000 jest wiekszym silnikiem, po prostu duza pompa. Ten gaznik dziala tez dosc dobrze w 1914 ze standartowym walkiem czy innym o bardzo krotkich czasach.
Powodem, dla ktorego silnik Polobeza jest wydajniejszy i mocniejszy od garbusowego nie jest gaznik. Osobiscie nie pracowalem nigdy nad Polonezem, ale wydaje mi sie ze wywodzi sie on od fiatowskiej wersji, z ktora mam troche doswiadczenia. Wiekszy stopien sprezania, lepszy ksztalt komory spalania, prosta droga z koletora dolotowego do zaworu itd - to wszystko sprawia ze silnik Fiata jest lepszy od garbusowego w standartowej postaci.
Mozna by przeprowadzic maly eksperyment zeby dowiesc tego co mowie:
Jacek O i Rebel maja obaj typowo zmodyfikowane silniki. Kazdemu z nich daleko do silnikow wyscigowych. Oba byly pomyslane tak, zeby byly wydajniejsze niz seria. Oba maja o 90 - 150 % wiecej mocy. Eksperyment polegalby na tym, zeby wsadzic 32/36 i sprawdzic roznice w osiagach. Wzrozlo by zuzycie paliwa, moc by spadla, tak samo jak zakres obrotow urzytecznych. Staly by sie mniej przyjemne w prowadzeniu i wymagaly by remontu szybciej. Te silniki bylby duzo mniej tolerancyjne na zmiany gaznikow (zwlaszcza Rebela), bo zostaly zaprojektowane zeby byc wydajne jako calosc. Standartowy silnik Garbusa jest duzo, duzo mniej wydajny i roznica nie bylaby az tak wyrazna, ale ciagle by byla.
Mam nadzieje ze moja tyrada(na pewno o to chodzilo?
)pomoze.
Nie sprzedajemy 23/36 nie dlatego ze by nie poszly bo by poszly. Akurat mam bardzo tanie ich zrodlo teraz. Nie sprzedajemy ich poniewaz to nie jest najlepsze rozwiazanie. Ani nawet drugie w kolejnosci.
Powodem, dla ktorego silnik Polobeza jest wydajniejszy i mocniejszy od garbusowego nie jest gaznik. Osobiscie nie pracowalem nigdy nad Polonezem, ale wydaje mi sie ze wywodzi sie on od fiatowskiej wersji, z ktora mam troche doswiadczenia. Wiekszy stopien sprezania, lepszy ksztalt komory spalania, prosta droga z koletora dolotowego do zaworu itd - to wszystko sprawia ze silnik Fiata jest lepszy od garbusowego w standartowej postaci.
Mozna by przeprowadzic maly eksperyment zeby dowiesc tego co mowie:
Jacek O i Rebel maja obaj typowo zmodyfikowane silniki. Kazdemu z nich daleko do silnikow wyscigowych. Oba byly pomyslane tak, zeby byly wydajniejsze niz seria. Oba maja o 90 - 150 % wiecej mocy. Eksperyment polegalby na tym, zeby wsadzic 32/36 i sprawdzic roznice w osiagach. Wzrozlo by zuzycie paliwa, moc by spadla, tak samo jak zakres obrotow urzytecznych. Staly by sie mniej przyjemne w prowadzeniu i wymagaly by remontu szybciej. Te silniki bylby duzo mniej tolerancyjne na zmiany gaznikow (zwlaszcza Rebela), bo zostaly zaprojektowane zeby byc wydajne jako calosc. Standartowy silnik Garbusa jest duzo, duzo mniej wydajny i roznica nie bylaby az tak wyrazna, ale ciagle by byla.
Mam nadzieje ze moja tyrada(na pewno o to chodzilo?
Nie sprzedajemy 23/36 nie dlatego ze by nie poszly bo by poszly. Akurat mam bardzo tanie ich zrodlo teraz. Nie sprzedajemy ich poniewaz to nie jest najlepsze rozwiazanie. Ani nawet drugie w kolejnosci.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Kuba jestes wielki
chyba zaczne uczyc sie pisac po polsku- dzieki. Teraz czytam Mr Tad ( A. Mickiewicz)
Jacek- What do you want to do with your carbs? Clean them? Unless they are not working correctly leave them alone. You can put some fuel system cleaner into your petrol tank to clean the entire system
Jacek- What do you want to do with your carbs? Clean them? Unless they are not working correctly leave them alone. You can put some fuel system cleaner into your petrol tank to clean the entire system
wyszyściłem dysze bo mi stasznie przerywał ,ale mam wrażenie jakby jeden gażnik miał za ubogą mieszanke ustawioną (bardziej słychać zasysanie powietrza w momencie dodawania gazu )ja nie regulowałem ich na podciśnienie może jest różne po jednej stronie. Czy czarny niespalony osad na rurze wydechowej jest normalny przy dwóch gaźnikach czy jest za bogata mieszanka ?
jacke napisał(a): Czy czarny niespalony osad na rurze wydechowej jest normalny przy dwóch gaźnikach czy jest za bogata mieszanka ?Wydaje mi się że właśnie za bogata mieszanka, ja na początku miałem właśnie takie objawy.
Has this started recently? If so then there is something wrong. The exhaust pipe will be a bit dark, but it depends how much. Does black smoke come out of the exhaust pipe when the car is idling (jalowe obroty)? Is the exhaust without leaks? Check all the nuts and bolts between the carb-manifold, manifold-head.