Gażnik cd. jak nie Solex to co?

29 stycznia 2006, 12:17
Rozwarzań ciąg dalszy ,ale pozwoliłem sobie wydzielić ten kierunek by nie zagęszczać tematu.
Sytuacja z gażnikami do GarBusa jest taka,że na jednym biegunie mamy oryginalne Solexy-dość leciwej konstrukcji i mającej nie najlepszą opinię niezawodności, a na drugim Webery i Dellorto, być może świetne ale ciężko zdobywalne i jak dla mnie chorendalnie drogie.No i konstrukcja też jakby nie najnowsza...
Więc może jest coś lepszego ? Może nie w sensie skuteczności w osiąganiu maksymalnych mocy a właśnie ceny, dostępności,niezawodności, zużyciu paliwa itd ?
Jakiś Keihin ? Mikuni ?
Osobiście wiąze pewne nadzieje z gażnikiem SU .Jest to chyba najprostrzy ,najbardziej uniwersalny i niezawodny gażnik na świecie :lol: .Różne jego odmiany można spotkać w większości brytyjskich samochodów od popularnego Mini, Metro, MG, Triumph do Jaguarów a i kultowy Harley też ponoć na tym nieźle chodzi. Pewną niedogodnością w przypadku Garbusa jest to , że to gaźnik poziomy - trzeba by przerobić lub dorobić kolektor. Zamierzam spróbować ale najpierw pytam bo może już ktos przerabiał ten temat?
No i najważniejszą dla mnie zaletą jest to, że jestem posiadaczem paru sztuk..... :wink:
29 stycznia 2006, 14:32
We have in stock a pair of new solex 35mm carbs- complete kit
1600zl as an introductory price
These are for 1300-1600 dual port engines.
29 stycznia 2006, 14:52
Chris ma na stanie pare solexow 35 (to sa dwa pojedyncze gazniki), kompletny zestaw z nowymi gaznikami za 1600zl.
One pasuja do silnikow 1300-1600 na podwojnych dolotach.
Do omawianego w innym temacie przerobionego 1200 w sam raz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2006, 15:26
Być może moje pytanie nadaje sie do ogłoszeń, ale jeśli chodzi o gażniki to poszukuje właśnie gażniczka do mojego 1600 na pojedyńczym dolocie.Mam kilka sztuk solexów w różnym stanie i różne modele ,ale za cholere nie moge dobrać odpowiedniego, znaczy na żadnym silnik nie pracuje dobrze :? Zrezygnowałem z zakładania gazu więc musze jakiś sprawny gażnik dorwać coby mi ten silnik zaczoł hulać tak jak powinien. Zastanawiam się też nad nowym, może ktoś coś doradzi (ale żadne podwójne to odpada)
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
3 lutego 2006, 00:30
Ja bym spróbował dwóch SU, po jednym na dwa cylindry. To najprostsze do zestrojenia gaźniki, masz tylko jedną iglicę do wymiany, w skrajnym przypadku można podmienić sprężynę tłoka, ale garbowi za daleko do osiagów wymagających wymiany sprężyny. Iglicę mozesz prosto wyliczyć programem SUneedle, kupujesz wyliczoną i jedną bogatszą oraz jedną uboższą i w 99% wypadków masz zestrojone gaźniki w godzinę.
Mikuni i Keihin to rozwiniećie idei SU i znacznie wyższa jakosć, ale brak iglic dyskwalifikuje je według mnie całkowicie.
Weber DMTL downdraft (lub ich polska wersja z Poloneza) na jednym kolektorze jest jakimś wyjściem jeśli nie zależy Ci na maksymalnej mocy a bardziej na ekonomii i momencie, ale ilość rurek emulsyjnych i dysz które należy dobrać stwarza setki kombinacji, a jeszcze można zmieniać średnice gardzieli, sposób i charakterystykę połączenia przepustnic - osobiście uważam to za zbyt pracochłonne, ale też uważam że taki gaźnik dobrze wyregulowany mógłby zagwarantować przyzwoite osiagi i całkiem dobrą ekonomię - najczęściej te Polonezy które palą 8-9 litrów są jednocześnie znaaaacznie szybsze od tych palących 10 - 15 litrów :-)
3 lutego 2006, 12:22
A w czym były montowane gaźniki SU (w su22 :-D ??) Czy to jest popularny gaźnik??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
3 lutego 2006, 13:35
Lots of SUs here in junkyards- Minis, Metros, etc- not many on the roads anymore- They look like an old milk bottle. :)
3 lutego 2006, 13:56
Tutaj jest duzo SU na zlomach - Mini, Metro, itp - malo ich juz na drogach.
Wygladaja jak stare butelki na wode :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lutego 2006, 15:44
IDA??? :twisted:
Pozdrawiam
Marcy$
3 lutego 2006, 16:36
Jak na mój gust IDA to szczyt hardcore'u... ( i 100% old school swoja drogą)
Fenomenalny wzrost mocy i równie fenomenalny wzrost spalania :D
Jeśli się myle, to miło mi będzie jak mnie poprawi jakiś uzytkowinik IDA.

Marcyś? jak wyglada sprawa z exploatacją IDA na codzień? ma to sens? Czy raczej głównie na wyścigi?
Jak się czyta konfiguracje pionierskich silników ze starych czasów w Californi ( Deano, Vittone, Aronson, etc) to przy IDA z reguły idzie w parze jakiś ultra hardkorowy wałek z serii Engle FK...
JA to jest? Czy takich wiader jak Webery 48 IDA wałek typu C-45 jest w stanie pociągnąć? Jak to wygląda w praktyce?
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
3 lutego 2006, 16:51
W wiekszosci wypadkow ludzie, ktorzy instaluja te gazniki nei przejmuja sie zuzyciem paliwa.
Ale slyszalem ze podobno niektorzy potrafia uzyskac zadowalajace efekty zarowno pod wzgledem ekonomicznosci jazdy jak i zachowania przy lagodnej jezdzie (generalnie te gazniki sa raczej pomyslane do jazdy ostrej).
Wydaje mi sie ze w sytuacji gdy duze modele dellorto sa prawie nie do dostania (bo takie chcialbym najbardziej, mysle) to moglby byc interesujacy eksperyment. Ale to potrzebuje duzego silnika.
Twoj nie jest maly ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lutego 2006, 20:10
Łysy napisał(a):A w czym były montowane gaźniki SU (w su22 :-D ??) Czy to jest popularny gaźnik??

W większosci angielskich samochodów, od Mini po Jaguara.
Również w Harleyach :-(
3 lutego 2006, 21:28
Michał2 napisał(a): .Różne jego odmiany można spotkać w większości brytyjskich samochodów od popularnego Mini, Metro, MG, Triumph do Jaguarów a i kultowy Harley też ponoć na tym nieźle chodzi.

Łysy napisał:
A w czym były montowane gaźniki SU (w su22 ??) Czy to jest popularny gaźnik??

Jerzy napisał:
W większosci angielskich samochodów, od Mini po Jaguara.
Również w Harleyach :(

Nie uważało się ... :smt018 :evil:
3 lutego 2006, 21:48
Tak a propo's tych motocyklowych gaźników. Kiedyś nawet Amale wkładali. Można je jeszcze spotkać w niektórych motorkach.
Zdjęcie nie zachowało się
sex, bug and rock'n'roll
4 lutego 2006, 03:43
Kuba is right up tp a point as to big engines. IDAs need a deep breathing engine whether that comes from size or from a smaller engine with lots of compression and big heads is a matter of choice. I've never run them on the street in my cars, but from customers and friends that have run them, I can say that they do use more fuel than a set of 48mm Dellortos, but not by a huge amount. They come as standard with 37mm venturii ( and only larger are available) which is good for 160 HP in a 4 cylinder engine. This is a clue as to the kind of power you will need to be making to warrant their use.

← Rasowanie