zakup auta, tzn Garbusa

25 września 2007, 19:56Re: Pomocy!!!!!!!!!!!! Kto mi pomoże???????
wady, obiektywnie - małe zdolności transportowe, nie ekonomiczny, stary wiec i zuzyty, powolny (w seri) ogolnie odstaje od dzisiejszych standardów znacznie i nie warto sie w coś takiego pchać, chyba ze chcesz miec ciagłe wydatki i zszargane nerwy. Kup lepiej jakieś "pikaczento"
głośny w środku i na zewnątrz, bez wspomagania i komputera, jak kupisz to zaraz będziesz w nim grzebał, to taki duży maluch.Nie wiem co ludzie w nich widzą.
25 września 2007, 21:39
praktycznie auto nie ma żadnych zalet... drogie w naprawach (remonty=katastrofa finansowa) i niekonomiczne, mało miejsca w środku i w bagażniku ...oprucz jednej... jest inne niż wszystkie :-D drugiego takiego nie znajdziesz, chyba że inny garb :wink: Jak raz się przejedziesz pokochasz ten klimat i... wtedy masz problem bo jesteś nieuleczalnie chory :-D Na powaznie to musisz poszukać w necie czy chociazby na grupie w garażu, jakie auto ci się podoba (jaki model garbusa ) . Potem czy stać cię będzie na części i ewentualny remont tego modelu. Następnie czytaj duzo na wszelkich forum garbowych. Kup garbusa tylko z garbusiarzem z dużym doświadczeniem w branży, inaczej łatwo wpadniesz na minę finasową i niepotrzebnie zrazisz sie do garbów :wink:
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
26 września 2007, 00:57Re: Pomocy!!!!!!!!!!!! Kto mi pomoże???????
Łysy napisał(a):wady, obiektywnie - małe zdolności transportowe, nie ekonomiczny, stary wiec i zuzyty, powolny (w seri) ogolnie odstaje od dzisiejszych standardów znacznie i nie warto sie w coś takiego pchać,

Nie zgadzam się!!!!! pali około 8 literków, przy starcie ze świateł spoko daję radę (1600 robione u czarka z Wesołej).....a pakowny jest np. poleciałem na Litwę w 5 osób z bagażami ........ powiem jedno, w tym roku wracałem z Kryspinowa i jechało paru dresów starą BM-wicą około 80 na godz. , śmiali się tylko z Mego garba. Powiedziałem do kumpla trzymaj się i z 70 km/h do 120 km/h polecialem jak burza :) Juz ich nie zobaczyłem ....... taka prosta historia ..... ale jak się raz zakochasz od pierwszego wejżenia to po Tobie :) Ja jetem chory i nieuleczalny ...... kupiłem drugiego :)
MagnusMM
26 września 2007, 09:23
Z tego co piszecie widzę ze Garbuski są bardzo awaryjne. Ja zawsze myślałem że jest wręcz odwrotnie. Że jest to bardzo mocne i wytrzymałe auto, bo w końcu to Niemiecka technologia a to mówi samo za siebie. Trochę zraziliście mnie swoimi opiniami. Naprawdę chciałbym mieć Garbuska , ale jak będzie trzeba w niego na okrągło pakować pieniądze to niestety nie stać mnie na to. Co prawda blacharkę jestem w stanie sobie sam wyremontować od podstaw bo szwagier jest lakiernikiem i czasem mu pomagam, ale jak będzie się ciągle psuł silnik i inne podzespoły to niestety nie będę miał kasy na naprawę. Jestem tylko"biednym" studentem a Wy piszecie ze remont zaczyna się kwota z 4 zerami. Powiedzcie co najczęściej się psuje i czy to auto wytrzyma częste wyjazdy na dłuższe trasy, bo takie właśnie pokonuje. A może to jest auto którym można sie tylko poruszać w obrębie swojego miasta??? ;-)
26 września 2007, 11:54
Nikt nie napisał ze garby sa bardzo awaryjne... weź tylko pod uwagę ze auta mają po 40 lat a tych samochodach wszystko moze się wydarzyć a części są w podobnych cenach jak do innych marek. Tylko nie każdy mechanik, blacharz czy lakiernik chce się brać za garbusa dlatego koszty robocizny są duże. Dlatego garbusa naprawiaj w tylko w warsztatach zajmujących się wiatrołapami i mającymi dobrą renomę wśród garbusiarzy :-D Wszystko zależy w jakim stanie kupisz garbusa i dlatego bardzo ważne jest żeby kupić w jak w najlepszym stanie. Inaczej czeka cię remont kapitalny a to jest koszt wysoki... przekraczający wielokrotnie wartość samochodu :shock: Znam przypadki ze student kupił garbusa za grosze cieszył się jazdą dopuki nie garbus nie złamał mu sie na pół i lądował na złomie :evil: czy wyskoczyło tyle tematów do zrobienia które uniemozliwiały bezpieczną jazdę czy jakąkolwiek jazdę i został sprzedany za grosze. Chciałbym zaoszczędzić ci zawodu do wiatrołapów. Jak przejdziesz te trudne tematy to przyjemność z posiadania garba i jazdy jest bezcenna i jest w prost proporcjonalna do poniesionych nakładów pracy, problemów i finansów :-D Weź jeszcze jedno pod uwagę: w grupie jest łatwiej coś załatwic, pomóc a z czasem tworzą sie przyjaźnie czasami na całe zycie :-D Pytaj więc zawsze ktoś ci pomoże ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
26 września 2007, 15:06Re: Pomocy!!!!!!!!!!!! Kto mi pomoże???????
MagnusMM napisał(a): Powiedziałem do kumpla trzymaj się i z 70 km/h do 120 km/h polecialem jak burza :) Juz ich nie zobaczyłem ....... taka prosta historia .

No może bez przesady, ale kopary dresiwom opadły jak trzeba :D
Nie wierzę , że to standardowe 1,6 :)

BTW
Garbus to hobby, hobby które może znienawidzic Twoja rodzina ;P

Wszyscy mówią , że nie ekonomiczny, nie komfortowy itp ... I WŁAŚNIE TO W NIM JEST PIĘKNE, to niedoskonałości których mogą pozazdrościc wszyscy inni użyszkodnicy dróg. Jakbym chciał aby było wygodnie to nie wchodziłbym w odbudowę VW, tylko za tą samą kasę kupiłbym sobie jakąś kilkuletnią dobra furę ...

I jeszcze jedno, tak jak mówią wszyscy inni i z tresztą mają rację --> ta choroba jest nie uleczalna ... ale jaka piękna ... :D
26 września 2007, 15:13
awaryjność, to rzecz względna- mam garba i inne auto (bez reklamy).
przez ostatnie 3 lata naprawiałem garbusa 2 (dwa) razy i były to pierdółki, a to drugie 6-7 razy, więc oceń sam- oba jeżdżą prawie codziennie, ale garbus był kupiony z zaufanego źródła..... i to jest klucz do sukcesu (czytaj bezawaryjności)
nie zrażaj się i powodzenia, czekamy na Ciebie na zlotach :wink:
garbaci górą!!!
26 września 2007, 16:02
arturo napisał(a):ale garbus był kupiony z zaufanego źródła..... i to jest klucz do sukcesu (czytaj bezawaryjności)

Zaufane/nie zaufane ..... z garbami jest tak. Otóż każdy z nich musi przejść okres (oczywiście po zakupie), kiedy to wylezie wszelakie, ukryte paskudztwo ....... dopiero , jak to zwalczymy (inwestując w psychiatrę bądź nie) nasze maleństwo będzie jeździło jak ta lala. A satysfakcja .... nie do opisania. Inaczej : WARTO mieć GARBA!!!!
MagnusMM
26 września 2007, 16:24
tak jak już poprzednicy napisali - Garby awaryjne nie są, co najwyżej złośliwe od czasu do czasu ;) Ale zadbany Garb zawiezie Cię na koniec świata i z powrotem... Prostym przykładem jest mój Florek, którego poprzedniego właściciela (pozdrowienia Norbercie!) woził do Danii i z powrotem, a teraz mnie wozi na trasie Szczecin-Oslo. I co? I nic! :) Ciągle jeździmy!!!!
www.pinstriping.no
26 września 2007, 17:00
Po pierwsze robi sie auto albo u bardzo zaufoanego mechanika który ma pijęcie lub sam naprawiasz inaczej awaryjnosc moze wychodzic co jakis czas (czytaj partacze nie mechanicy). Garbusy to lekkie zboczenie nie którzy pozniej rasuja garbowe silniki i sie nimi scigaja z wszystkim :-D

Oprócz auta liczy się garbta brać z która szybko idzie się zintegrować (nie dotyczy Barzanta). :wink: :-D
www.kaferklub.com
26 września 2007, 18:12Re: Pomocy!!!!!!!!!!!! Kto mi pomoże???????
MagnusMM napisał(a):Nie zgadzam się!!!!! pali około 8 literków,

Ale przy sredniej predkosci 80kmh :wink:
MagnusMM napisał(a):przy starcie ze świateł spoko daję radę

No jak to 50 konnym samochodem - nie ma juz za bardzo co czuć kompleksów, ze ruszasz a wszyscy z miejsca Cie wyprzedzają
MagnusMM napisał(a):a pakowny jest np. poleciałem na Litwę w 5 osób z bagażami ......


a mój dziadek pojechał w latach 70 do francji maluchem i wrócił. No da sie czemu by nie?? Ja garbem robiłem koleżance przeprowadzke, ale jak dyponował bym powiedzmy wartburgiem kombi to było by luźniej :-D [/quote]
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 września 2007, 18:43Przymierzam sie do zakupu garba, zainteresowalo mnie...
Tak jak w temacie, czy Ktos z Was zna moze to autko, jak wlasciciel sie z nim obchodzil itp itd??? Link do ogłoszenia:
http://allegro.pl/show_item.php?item=249409474
Pomocy koledzy, nie chce wpakowac sie na mine a owy samochodzik na maxa mi sie spodobal, z góry dziekuje i pozdrawiam, Marcel.
Aaaa, autko nie ma ogrzewania a zima sie zbliza takze jesli dojdzie do zakupu przeze mnie ww garbatego jak najsprawniej rozwiazac ten problem?
Jeszcze raz dzieki wszystkim, pzdr.
26 września 2007, 18:51
to nie garb kleryka??

W aucie nie ma ogrzewania, a jest wsadzona rzędówka od psska, wiec trzeba prawdopodonbnie zbudować cały układ ogrzewania na jakimś patencie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 września 2007, 19:14
ma dwie zalety: JEŹDZI , choc nie u wszystkich i KOLOR mogę pomalować jak chcę a nie jak chciała fabryka.
Ma jeszcze jakieś zalety?
wady (oprócz tych wcześniejszych) NIE MOZNA Z NIEGO ZROBIĆ DIESLA!!! bo będą się śmiali i trzeba będzie jeździć wiejskimi skrótami.
A tak na poważnie, ma wszystkie wady starego autka i w dużej mierze zależy to jak obchodził się ktoś z nim przed tobą.Jeżeli poradzisz sobie z blacha i lakierem (z czym najwiecej problemów mają ludzie remontując garba) to reszta jest prosta jak w maluchu.
Straszą cię ciągłym grzebaniem w garbie bo trafiłeś do grzebaczy w garbie,ci ludzie już tak mają ,muszą ciągle grzebać nawet jakby kupili nowego garba z przebiegiem 0km to by go najpierw rozebaki i przerobili po swojemu .Napewno jest to jakaś choroba i lekarze mają na nią jakąś nazwę.Mniej medycznie nazywa się to FIJOŁ
26 września 2007, 19:21Re: Pomocy!!!!!!!!!!!! Kto mi pomoże???????
Łysy napisał(a):
MagnusMM napisał(a):Nie zgadzam się!!!!! pali około 8 literków,

Ale przy sredniej predkosci 80kmh :wink:
MagnusMM napisał(a):przy starcie ze świateł spoko daję radę

No jak to 50 konnym samochodem - nie ma juz za bardzo co czuć kompleksów, ze ruszasz a wszyscy z miejsca Cie wyprzedzają
MagnusMM napisał(a):a pakowny jest np. poleciałem na Litwę w 5 osób z bagażami ......


a mój dziadek pojechał w latach 70 do francji maluchem i wrócił. No da sie czemu by nie?? Ja garbem robiłem koleżance przeprowadzke, ale jak dyponował bym powiedzmy wartburgiem kombi to było by luźniej :-D
[/quote]

ty tu Łysy nie fikaj bo generalnie ja mieszam wszystkie samochody jakie się nawiną mojemu MFowi :-D :-D :-D
www.kaferklub.com

← Pytania i problemy