Budowa turba - wiedza i praktyka...

13 lipca 2006, 09:35
qubek napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):jak to garbusiarze nie pija piwa???? co ty za brednie opowiadasz :D
:shock: pija?! Naprawde?! Zburzyles podstawy mojego swiatopogladu! :cry:
Ty nie filozuj. Ty sie ócz jak sie turbo robi! Siedzisz przed kompem zamiast wiedzie chlonac [-X
wczoraj ECU i wtryski zmienialem w turbo busie... :) wiecorem mapka a dzis ogien w nocy... samo turbo to nie takie trudne.. tylkoo trzeba cala reszte dobrze spasowac zeby dzialalo anie rozwalalo silniki czy slrzynie jak co po niektorym co od 5 lat probuja zrobic 9 w swoich street legal garbach w uk :P hi hi
a tak przy okazji to jak tam Bugster... ale to chyba w innym watku ;)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 lipca 2006, 10:21
Niech mody maja prace :-D
Do Chrisa zadzwon z Bugsterem, masz blizek :]
Sklada sklada, cos tam sie meczy z dodatkowym odpowietrzeniem przedniej czesci bloku z tego co wiem.
Ty lepiej studiuj prosty uklad gaznik przed turbina.
Tak wiesz - 1914, jakies ciekawsze glowiczki.. ogolnie nic skomplikowanego gdyby nie to ze trzeba to jednak jakos zestroic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2006, 17:17
[quote="qubek"]
Ty lepiej studiuj prosty uklad gaznik przed turbina.
quote]

e tam... to juz przezytek... :D lepiej dellort drla kolektor od hide a way i G T3 hybrid... jakis prosty uklad zaplonu typu z kola zamachowego albo MSD, aczkolwiek latwiej Mallory z petroniksem i zadnej zbednej elektroniki... bo to tylko problem... za duzo przewodow... 2 dzien juz sie z nimi bawimy (fakt tu jest troche wiecej elektroniki .... co mnie osobiscie sie nie podoba :) :D)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 lipca 2006, 17:24
Blow thru mi sie nie podobi. Jakos nie widze w tym potencjalu.
No i uklad turob jest prosty tylko ale... ktos to wygiac musi i ktos to dostroic musi. No i tu schody letkie byc moga.
Ja myslalem o DHLA/DCOE?jakis 4 gardzielowiec, potem jakas (jaka - najwazniesze coby uzywana :D) turbina....
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2006, 21:06
no widzisz Kubo... i tu zderza sie teoria z rzeczywistoscia... :) ty o tym czytasz... ja takie cos skladam :) ale nie wazne... potencjal... hehe na pewno nie w ganikach. jesli chcesz jezdzic na prawde szybko jak Paul to niestety ganik nie da tu rady...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 lipca 2006, 21:24
Nie nudzi Ci sie choc troche ten tekst z teoria i czytaniem?
Zwlaszcza gdy ja Ci wlasnie pisze zebys sie praktycznie uczyl, przeciez codziennie cos skladasz :wink:
Nie chce byc tak szybki jak Paul. To jest jeden z szybszych zawodnikow w duzo bardziej rozwinietym i duzo bogatszym kraju, na dodatek profesjonal. Moja sytuacja jest troche inna.
Ciesze sie natomiast ze Anglia tak bardzo zmienila twoja perspektywe. Dla mnie kilkaset koni, ktore mozna na gazniku wyciagnac, to wystarczajacy potencjal. Zwlaszcze jezeli mysle o stu kilkudziesieciu, ale wzglednie tanich.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2006, 21:52
qubek napisał(a):Nie nudzi Ci sie choc troche ten tekst z teoria i czytaniem?
Zwlaszcza gdy ja Ci wlasnie pisze zebys sie praktycznie uczyl, przeciez codziennie cos skladasz :wink:
Nie chce byc tak szybki jak Paul. To jest jeden z szybszych zawodnikow w duzo bardziej rozwinietym i duzo bogatszym kraju, na dodatek profesjonal. Moja sytuacja jest troche inna.
Ciesze sie natomiast ze Anglia tak bardzo zmienila twoja perspektywe. Dla mnie kilkaset koni, ktore mozna na gazniku wyciagnac, to wystarczajacy potencjal. Zwlaszcze jezeli mysle o stu kilkudziesieciu, ale wzglednie tanich.

Co do budowania scigantow... tak ale ja nie chce budowac dla siebie jakiegos potwora zwykle 2109ccm na moich delkach, moze kiedys turbo w sumie jak bym znalazl tania turbine pod taki kolektor to nawet nie dfrogo by to wyszlo :) a efekt gitara. bo fajnei chodza takie kity Weberki IDF 44 i turbinka Switzer mala bo mala ale dmie :) calkiem dobrze to chodzi i nic w gaznikach nie trzeba zmieniac modyfikowac czy cos. ...[/code]
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 lipca 2006, 22:50
Od tego sa modzi ;)
Tomek, jak to nic nie trzeba zmieniac w gaznikach? Ty sie lepiej jeszcze raz spytaj ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2006, 23:19
dobrze rozumiem, Tyka mówi o dmuchaniu ciśnienia przez zwykłe nie modyfikowane gaźniki??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 lipca 2006, 23:21
Np ja tez tak rozumiem. Ale z drugiej strony, chyba oboje rozumiemy zle. Albo Tomek. Tez zalezy. co rozumie przez "niemodyfikowane".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 lipca 2006, 23:24
"niemodyfikowane" rozumiem tak: gaźniki nie przerobione (przez założenie jakiegoś kitu, podobno istnieją takowe) z podciśnieniowych na nadciśnieniowe
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 lipca 2006, 23:37
No generalnie to wyglada tak, ze gazniki mozna uzyc te same co do ukladu atmosferycznego, ale trzeba w nich podlubac. Tak wiec to kwestia definicji, ale ja bym powiedzial ze sa przerobione.

Dodatkowo w takim ukladzie nie jest juz tak samo - musisz kupic dwa gazniki, kolektory, ciegna, bardziej skomplikowane jest orurowanie itd itp. No i takie uklady W PRAKTYCE maja najczesciej mniejsza moc. Maja tez i zalety, bo by sie ich nie stosowalo pewnie, ale jak mam wydawac wiecej i uzyskac slabszy silnik....
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lipca 2006, 00:44
powiem tylko tak... Paul od kilku lat sprzedaje kity turbo na podwojnych IDF 44 z wielkim powodzeniem. Gazniki sa nie modyfikowane w zaden sposob i dzialaja bez zarzutru. ja jestem moze jeszcze w tym zielony ale Paul.. hmm 9:95 ET+R mowi chyba wiele... mysle ze ja jestem jeszcze zbym malo kompetenta osoba ... poprosze PAula zey cos napisal jak znajdzie chwile czasu co raczej jest malo prawdopodobne... bo szykujemy jego busa na wyscigi w niedziele na York race way... a poza tym sporo roboty. ale moze uda mi sie go namowic. Ogolnie to i tak Paul uwaza ze gazniki to ostry przezytek... szczegolnie przy turbo. Ritche webb uzywa systemu o ktorym ty Kubo mowisz i... no niestety jakos od 5 lat nie udalo mu sie dogonic Paula. a poza tym co chwile cos mu nawala w aucie, za kazdym razem a to silnik sie obesra twarogiem a to skrzynia pojdzie etc itd itp... a w przypadku Diggera (auta Paula) po pierwsze jest dopracowany ... i przemyslany nie jakas tam wydumka, do tego nie ma problemow ze zestrojeniem wszytkiego... podpinasz pod paltoka piszesz mape i smigasz... fakt ja jestm old shoolownce i wole IDA w typowym cal-looku no ale niestety nawet 54mm Bergi nic tu nie poradza... smutne ale prawdziwe co tez mi nie pasi bo bardzo lubie gazniki...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
14 lipca 2006, 07:45
Nie ma nic wspolnego. Modzi spia, a powinni wyciac wypowiedzi i wrzucic na tuning w nowym watku.
Tomek - Richie ma problemy, ale one nie odnocza sie do systemu zasilania. Mocy mu nie brakuje. Kto skuteczniej dopracowuje calosc samochodu i przez to osiaga ogolnie lepsze rezultaty to juz inna sprawa, ale jego system turbo i gaznik klopotow nie sprawia. Klopoty sprawiala skrzynia (przy mnie zlamal ja na pol), blok, glowica. Gdyby mial wtrysk, raczej niewiele by to w tym temacie zmienilo, n'est pas?
Poza tym to kabriolet.
Dowiedz sie co jest w tym kicie. Bo naprawde, jesli wezmiesz swoje gazniki tak jak sa, podepniesz pod nie rury od turbo i dmuchniesz, to to chodzic nie bedzie. Zdziebko inne warunki. Musisz przy gaznikach podlubac.. Bez rewolucji, ale jednak.
Co do tego co jest przezytkiem a co nie. W drogowym samochodzie, gdzie liczy sie kultura pracy, zurzycie paliwa itd, a nie tylko moc i osiagi, dobrze zestrojony wtrysk bylby lepsz...
Ale:
U nas nikt jeszcze nie ma w tym temacie doswiadczenia.
Tu jest Polska i normalne ustawienia nie dzialaja. Mysle ze ze wtryskiem moze byc to samo
W naszych warunkach systemy wtryskowe za drozsze, trudniej dostepne i duzo trudniej o kontakt z jakimkolwiek serwisem
Gazniki za to sa tansze niz w Anglii, wydaje mi sie (choc roznie z tym bywa).
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lipca 2006, 09:21
Też nie widzę związku puszczenia "twarogu" na silnik czy zmielenia skrzyni z układem zasilania :wink: Skrzynie mozna zmielić nawet odpowiedno mocnym 1200 :wink: (ale koniecznie na lpg :-D :-D :-D )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie