MadaFaker

1 maja 2007, 00:13
falco napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):ej i ja sie podlacze pod Qca i Majkiego :P no i Reniego poniekad :)

ej Falco i co z tym Bro Ziom... ;)

hehehehe uderz w stół, ale ja (nie) tylko Was mam na myśli, prawdę mówiąc, to także naszych południowych sąsiadów, gdzie widywałem Potwora na... garbusowych bębnach pozostawionego... NaTenPrzykład prosto z brzegu. ;)

ej Tykers, jak właśnie łykam, ale to Ty miałeś do mnie zajechać, chyba, że ja o czymś nie wiem... ;) (OT)

ej no mialem... ale kurna... lipsztyk wyszedl straszny.. czasu mi zabraklo na wszystkie akcje ale teraz w czerwcu nie daruje :) wytrabimy hejnal :) hehe
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
1 maja 2007, 00:14
Arek napisał(a):
nie wiem co chcez od walu CB... sa to na prawde spoko waly... i prawde mowiac wolalbym miec CB jak Bug packa czy DPR...

Sam zaproponował mi zmianę, ale musiałbym jeszcze dłużej czekać.
Ten cb jest made in china. moze dlatego.
ale to ne toic na to... nie schodzmy OT.. .tu sie mowi o potworze Reniego...

ale sam zainteresowany milczy. Pewnie nie moze sie nacieszyc i dzisaj bedzie spal w garazu :-D

wiesz co i powiem... wiekszosc jest robiona w chinach... a poza tm jak bys troche historii zaczerpnal to bys dowiedzal ze metalurgia w chinach jest na najwyzszym swiatowym poziomie... tuz po japonii jakos waly CB w silnikach szefa wytrzymywaly 250, 300, 400 i 500 (choc tu glownie byly flanged chyba BP lub scata nie pamietam) koni... w warunkach ostrego katowania na stripie...
i znow... naczytales sie... :) bez urazy od Serrano... a nigdy nie montowales takich walow, czy to scata czy CB czy BP ... wiec sorry... tak samo z lifterami... to ze ja ci napisalem ze nie prawda jest ze sa tragiczne... i maja koszmarna opinje... to ze komus trzasnely... wiele innych trzaska... widzialem walki web cam, Engel, scat, CB Eagle cams pekniete, roztrzaskane... tak samo liftersy, csata (loba lobe) czyli polka wyzej od zwyklych scatow a i CB tez zgniecone widzialem i popekane mimo ze testowane bly do ponad 9000RPM...
Chris takze napisal ze jego znajomy trzaskal prakycznie wszystkie mozliwe marki a sam Chris nie spotkal sie z rozwalajacymi sie scatami...
dysput uwazam zazakonczony... z mojej strony... :)

Renislaw... opisuj... chba ze sie rozbil juz :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
1 maja 2007, 01:08
falco napisał(a):hehehehe uderz w stół, ale ja (nie) tylko Was mam na myśli, prawdę mówiąc, to także naszych południowych sąsiadów, gdzie widywałem Potwora na... garbusowych bębnach pozostawionego... NaTenPrzykład prosto z brzegu. ;)

Ty, Ty, Ty wyraźnie przytoczyłem 3 przykłady, więc nie przeinaczaj mojej odpowiedzi spryciarzu ;-)

I jak dobrze sam wiesz nowe i dobrze wyregulowane bębny moga byc tak samo dobre jak tarcze :D

:supz:
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
1 maja 2007, 11:06
falco napisał(a):
Qcyk napisał(a):a właśnie, że zmienia bo widac, ze idziemy wszyscy z dobrym kierunku :wink:

Majki (chyb) sam z siebie na to "wpadł", ale Tobie to trzeba ł_o_p_a_t_ą do łba kłaść!!! :D:D:D
I tak 3mać! ;)

A myślisz, ze ja o tym nie wiedziałem? Niektóre decyzje podejmuje sie świadomie. Przecież jak włożyłem silnik to wszystko było działające i hamujące...a że z silnika był masakrator :twisted: to budę rozerwał :wink:
teraz już buda będzie gotowa pod jeszcze większy silnik :P

A Renifer najpier zrobił bude, hamulce a na końcu wsadził silnik, więc wszystko oki.

Zgadzam się tez z Majkim, że dobrze wyregulowane bembny też dadzą sobie radę. Przy mało wysilonym silniku to już na pewno :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
3 maja 2007, 20:32
Dobra dobra, teraz, kiedy juz ustalilismy arcywazny fakt ze Renifer zrobil najpierw hamulce, moze ktos go zmusi zeby wypowiedzial sie w prostych, zolnierskich slowach jak mu sie silnik sprawuje. Widzialem go tylko przez chwilke i tuz po odebraniu, gdy Ren sie pekal (i slusznie) gazu mocniej tracic, ale po calej podrozy do dalekiego Rzeszowa cos mozna moze powiedziec?

Z moich obserwacji - Dajac malo gazu i puszczajac powoli sprzeglo trudno Renowi nie stracic przyczepnosci. Ale moze to te oszczedzajace paliwo opony :-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 maja 2007, 20:56
Mow, bo nie lzja sie do niego dodzwonic. PRzynajmniej mi :-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 maja 2007, 23:30
wlasnie jestem po spotkaniu z Renkiem i jego malym Potworem i powiem tylko :shock: :shock: i :twisted: :twisted:

qrde jak to zap...la to malo powiedziene, a jeszcze nie jest wykorzystana cala moc :twisted: .... oszczedza gaz :wink:

jedyny minus to taki ze strasznie glosno jest w kabinie ... ale to juz taki klimat :-D

PS jak tam obrotomierz ... profesionalnie zamontowany

:partyman: za nowe serducho aby sluzylo jak najmocniej :D
3 maja 2007, 23:37
Wiecman napisał(a):jedyny minus to taki ze strasznie glosno jest w kabinie ... ale to juz taki klimat :-D

jak ma nie być głośno, jak Renek nie ma nic poza fotelami :-D :-D
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
4 maja 2007, 10:07
Więc tak:

Mam narazie problem z ladowaniem. I mi akumulator nie wytrzymuje. Byc może to prądnica. Jest głośno ale ja juz sie przyzwyczaiłem do tego .Zawsze miałem głośno :-D .

Obrotomierz juz jest profesjonalnie przyklejony izolacja do popielniczki ale działa. Niestety z jazdy to moge powiedziec tyle ze staram sie oszczedzac Madafakera (narazie juz zrobione jakies 420-450 km musialbym sprawdzic). Zadnych poza ładowaniem kłopotów z odpalaniem i praca silnika. Jedynie gdzies olej ucieka nie wiem czy przy wlewie czy gdzie obok ale to niedługo zlikwiduje się :wink: .
Ma przyspieszenie nawet na niskich obrotach. Po 3000 km pogadamy konkretniej.

PS. Falco nie wiem o co chodzi ci z remontem. Każdy robi jak mu pasuje. Ja mam z przodu nowe bębny i jakos hamuja bardzo dobrze. :wink:
www.kaferklub.com
4 maja 2007, 11:09
Samochod jest od tego zeby jezdzil, a nie hamowal :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
4 maja 2007, 13:04
Is the engine loosening? That means that when you switch it off, does it stop dead or does it turn a few revolutions? Have the rings seated? That means has it stopped smoking out of the exhaust?
The problem with oil coming from the breather should get less as the rings start to seal.
4 maja 2007, 23:38
Jesli moge sie wtracic to z calym szacunkiem ale powiedzialem juz Reniferowi co musi koniecznie zrobic zeby nie zrobil sobie kuku w tym aucie. Silnik mocny, chamulce tez ale niestety buda kiepsko. Przednia zawiecha do roboty.
Co do silnika to jak jezdzilismy nim na jazdach to cechowal go ogromny moment. 4 bieg 40kilo/godzina gaz wcisniety i auto bez problmu przyspiesza odczuwalnie.
Glosno jest dlatego ze jest wspawana belka i brak gumowych poduszek. Sam silnik i wydech nie jest glosny.
Pozdrawiam
Marcy$
5 maja 2007, 11:07
No jesli chodzi o głośnośc z zewnątrz to cicho rzeczywiscie chodzi. Niech ktos Chrisa przetłumaczy :D
www.kaferklub.com

← Rasowanie