Olej do silnika i pytania z nim związane

3 listopada 2005, 18:27Ile oleju potrzebuje garbi ?????
Chce wymienic olej w moim Garbusku 1200. w ktorym miejscu upuszcza sie mu krwi i ile sie wlewa w niego po wszystkim?? Pozdrawiam :D
Milosnik mielonego z szalego
3 listopada 2005, 19:58
z mojego doświadczenia jedź do fachowca bo kiedyś w maluszku to sobie bez problemu wymieniałem ale w Garbku to już zupełnie inna bajka dwa razy wymieniłem i dwa razy leciało ale jeżeli cię nie przekonałem to od spodu silnika jest 6 śrub na klucz 10mm odkręcasz ten dekielek czyścisz siatkę zakładasz nowe uszczelki i dokręcasz wlewasz około 2,5l oleju ale sprawdź na bagnecie
jest nas więcej garbusiarzy
3 listopada 2005, 21:19
Do fachowca z olejem?!
Jezeli rzeczywiscie masz dekielek na szesc srob to kup taki z spustem po srodku i wymien przy okazji. On ulatwia sprawe.
Nie lej 2.5! Nalej okolo 1.8, albo i mniej. Po jakims czasie, jak opadni, skontroluj. Dolac latwiej niz spuszczac.
I kup sobie Jezewskiego :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 listopada 2005, 21:25
A jaki olej do skrzyni polecacie? ile go tam wchodzi?
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
3 listopada 2005, 21:29
Az dojdzie do otworu wlewowego. Ja leje hipol. To tez jest w Jezewskim.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
5 listopada 2005, 18:13
Olej można wymienic samemu - to prosta czynność
Do silnika VW zaleca Castrol GTX 15W-40,teraz nazywa sie castrol GTX high milleage-ja go uzywam,ale z powodzeniem można lać każdy markowy olej mineralny tej klasy i lepkości,a do skrzyni to oczywiście Hipol F15.
Do silnika raczej nie wejdzie 2,5 l. - jesli był tam juz jakis olej to obstawiam tak 2l - 2,2 l ,podobnie do skrzyni,ma taka sama pojemność.
A co do wycieków - możecie mnie zrąbac,ale dekielek od wlewu zaraz przed założeniem smaruje dookoła wysokotemperaturowym silikonkiem i nie wycieka dosłownie ani jedna kropla - wczesniej miałem wycieki,aczkolwiek drobne ......
"My hovercraft is full of eels"
6 listopada 2005, 00:03
Nie bedziemy cie rabac. Zrabac sie moze twoj silnik. tfu tfu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 listopada 2005, 01:30
Apropo oleju w szkyni biegow.
To sie jakos kontroluje czy cos? Moja huczy troche moze to oznaka ze niema oleju w niej?
Aha nikt nie sprawdzal oleju w mojej skrzyni od jakis hmm 10 lat :-)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 listopada 2005, 11:44
Barzant napisał(a):Apropo oleju w szkyni biegow.
To sie jakos kontroluje czy cos? Moja huczy troche moze to oznaka ze niema oleju w niej?
Aha nikt nie sprawdzal oleju w mojej skrzyni od jakis hmm 10 lat :-)
To może być oznaka niedostatku oleju,ale prędzej zuzytych łozysk skrzyni albo łozysk tylnych kół.
Kontroluje sie - trzeba imbusem 17 odkręcić otwór wlewowy z boku skrzyni i jakoś np. palcyma :) sprawdzic czy sięga otworu wlewowego czy nie ......
"My hovercraft is full of eels"
7 listopada 2005, 22:40
Hehe po 10 latach to juz tam sie pewnie galaretka zrobiła z oleju :D :D
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
23 stycznia 2006, 15:37Półsyntetyk na zimę???
Czy warto lać do silnika taki własnie olej?Szkoda mi auta,jak musze gdzies jechać w -20,a w silniku mam 15w/40.Co o tym sądzicie?Silnik nie był remontowany, ma dwadzieścia parę lat i trafił do mnie kilka lat temu z Niemiec, ciut cieknie...
23 stycznia 2006, 17:06
moim zdaniem pomysł nie najlepszy dlatego, że oleje syntetyczne i półsyntetyki mają właściwości czyszczące
proszę o poprawkę jeżeli się mylę
jest nas więcej garbusiarzy
23 stycznia 2006, 17:22
no ja też uważam, że to bardzo chybiony pomysł
i sądzę, że taka zmiana może przeynieść więcej złego niż dobrego
26 stycznia 2006, 17:16
Ja też mam 15W40,w zeszły wtorek wczesnym rankiem pobiłem własny rekord-jechałem garbem przy temp. (wg termometra) -31 st. i jestem pewien że rozruch i praca na 15W40 kosztowały silnik tyle samo co na jakimkolwiek innym oleju. A garbik jechał tak dzielnie że az mnie wzruszył .......
"My hovercraft is full of eels"
26 stycznia 2006, 18:59
półsyntetyki i syntetyki nie powinny być lane do silników, w których był wcześniej mineral
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy