Olej do silnika i pytania z nim związane

23 grudnia 2006, 23:47
co nie zmienia faktu,ze po zimie trzeba zmienić olej.koniecznie.mozna tez nie zmieniać-to kwestia troski o auto.
23 grudnia 2006, 23:59
Można też w ogóle nie zmieniać oleju.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 grudnia 2006, 22:04
gjg napisał(a):Nie ma takiej potrzeby.
Gdyby przejechał kilkaset kilometrów za jednym razem ten glut by zniknął :-)

Po zimie (lub lepiej przed) zawsze jest dobrze zmienić oleum, zwłaszcza jeśli używa się sezonowych 15w40 lato i 20w50 zima. Co do "masła", które zbiera się z niedogrzania silnika (niestety to "naturalny" efekt z VWeju), wcale nie ma reguły, że sam "czop" zniknie.

Przy bardzo złych warunkach (np. niskie temperatury) oraz zbieraniu się "masła" od dłuższego czasu, "czop" może skutecznie zablokować np. odmę i bez mechnicznego usunięcia sam nie puści.

P.S. Polecam archiwum, temat był wałkowany.
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
5 lutego 2007, 11:19Jaki olej na gazie
Witam wszystkich bardzo serdecznie, właśnie zkupiłem mojego pierwszego garba jest z 1965 chociaż jest z silnikiem 1600. Ma instalację gazową, i pierwszy właściciel stosowł olej syntetyczny. Mam pytanie czy dalej stosować syntetyk, czy zmienić na inny. Dodatkowo silnik się poci i podcieka, to może być spowodowane stosowaniem syntetyku. Prosze o poradę, gdyż dopiero zaczynam w tym świecie. Dziękuję.
5 lutego 2007, 11:23Re: Jaki olej na gazie
jackos napisał(a):Witam wszystkich bardzo serdecznie, właśnie zkupiłem mojego pierwszego garba jest z 1965 chociaż jest z silnikiem 1600. Ma instalację gazową, i pierwszy właściciel stosowł olej syntetyczny. Mam pytanie czy dalej stosować syntetyk, czy zmienić na inny. Dodatkowo silnik się poci i podcieka, to może być spowodowane stosowaniem syntetyku. Prosze o poradę, gdyż dopiero zaczynam w tym świecie. Dziękuję.


witaj,
bardzo prosimy o używanie funkcji SZUKAJ.... :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
5 lutego 2007, 11:42
Dzięki, ale wypowiedzi na forum są różne, jezeli chodzi o typ oleju. Tak jak ja bez doświadczenia, mam mieszane uczucia. Jedni stosuja olej syntetyczny drudzy mineralny. Chyba zostanę przy syntetyku, tyko martwi mnie ten wyciek. Ciekawe czy jak go uszczelnię to załatwi sprawę.
5 lutego 2007, 12:19
jackos napisał(a):Dzięki, ale wypowiedzi na forum są różne, jezeli chodzi o typ oleju. Tak jak ja bez doświadczenia, mam mieszane uczucia. Jedni stosuja olej syntetyczny drudzy mineralny. Chyba zostanę przy syntetyku, tyko martwi mnie ten wyciek. Ciekawe czy jak go uszczelnię to załatwi sprawę.

ja uzywam mineralnego :wink:
www.kaferklub.com
5 lutego 2007, 13:04
raczej do takich silnikow to mineralny
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
5 lutego 2007, 13:35
Jeżdżę z instalacją gazową już prawie 3,5 roku i cały czas na mineralnym. Trudno doradzić mi jaki masz używać, bo nigdy nie jeździłem na syntetyku.
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

5 lutego 2007, 14:17
Dzieki, chyba macie rację, przecież minerał lepiej odprowadza temp. Ale ciekawe dlaczego pierwszy właściciel lał syntetyk. Zaleje minerał będzie lepiej dla mnie i mojego garba. ( prztynajmniej tak mi się wydaje )

Bardzo wam dziękuję za pomoc. pozdrawiam
5 lutego 2007, 14:26
mineralny jak najbardziej czy w 1965 mieli syntetyk a poprzednik mógł cię tylko w błąd wprowadzić albo miał taki kaprys ale minerał najlepiej
ZA GARBULEM LASKI SZNUREM
5 lutego 2007, 22:52
ogólnie powinien być 10W30.

Systetyk to się nie nadaje. Ja mam 20W50 Quaker State.

Jeśli masz wycieki na zewnątrz to wina uszczelek a nie oleju, oczywiście jak zmienisz na gęstszy olej to ustaną, ale ogólnie to uszczelka powinna zapewnic szczelność niezależnie od oleju.

Najważniejsze zeby olej wytrzymywał temperaurę! Ojciec w swoją TeeLkę 1600 lał dawno temu oleje Agip specjalny do chłodzonych powietrzem, ale eraz w żadnycm sklepie gdzie szukałem go nie mieli.
5 lutego 2007, 23:27
pawel napisał(a):ogólnie powinien być 10W30.

Systetyk to się nie nadaje. Ja mam 20W50 Quaker State.

H!

Taka mała dygresja, że jak już komuś odpowiadamy, zwłaszcza laikom, to nie przekazujmy... błędnych informacji... :(

Po 1. O olejach było mnóstwo informacji i ciężko wszystko raz jeszcze pisać, naprawdę proszę poszukać. Ciężko stwierdzić co i jak "siedzi" w silniku autora, nawet go nie widząc...

Po 2. Zalecanie oleju 10 w 30, to tak samo, jakbyś zalecał lanie niebieskiej benzyny, toż to tamta epoka...

Po 3. Syntetyk jest jak najbardziej skuteczny i zalecany do n o w o wyremontowanych k o m p l e k s o w o silników.

Po 4. Olej, który zalecasz, czyli QS 20W 50 jest ś w i e t n y m olejem, ale na... lato (wskazania na wyższe temp.) a na zimę tylko 15 w 40.

Howgh!
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
6 lutego 2007, 00:01
falco napisał(a): nie przekazujmy... błędnych informacji... :(
nie chciałem wprowadzić nikogo w błąd;) tak chyba fabryka lała
falco napisał(a):Zalecanie oleju 10 w 30, to tak samo, jakbyś zalecał lanie niebieskiej benzyny, toż to tamta epoka...
paliwko to 91oktanów ma być. Niebieska miała chyba 87;)
falco napisał(a):Syntetyk jest jak najbardziej skuteczny i zalecany do n o w o wyremontowanych k o m p l e k s o w o silników.
;) ale do nieremontowanych bo nowych prosto z fabryki to lepiej ten 10w30;)
falco napisał(a):QS 20W 50 jest ś w i e t n y m olejem, ale na... lato (wskazania na wyższe temp.) a na zimę tylko 15 w 40.
w zimę nie jeżdżę niestety, poza tym co to za zima:)

tak czy siak:) masz wiele opcji na olej:) więc nikt Ci nie odpowie jednoznacznie:)

Powodzenia w pomykaniu garbusem i dużo przyjemności z jazdy:)
6 lutego 2007, 08:19
Wielkie dzięki za pomoc, a odnośnie przyjemności poruszania sie takim autem nie przypuszczałem że moze być tak fajnie. Jestem zbudowany. Pozdrawiam

← Pytania i problemy