jaqo napisał(a):dostanie dobrego 2.0 ktorego nie bedziesz remontowal jest raczej dosc trudne.
i tutaj leży główna przyczyna, dlaczego nie sposób oszczędzić na budowie mocnego typa 4.
Poza tym u nas te silniki występują niemal wyłącznie jako chamskie siedemdziesięciokonne CU z zaworami mniejszymi niż w 1,7, kiepskim kształtem głowic i wklęsłymi tłokami. Więc niby sporo części może zostać seryjnych, ale jak się bliżej przyjrzeć to jednak nie bardzo no chyba ze chcemy osiągnąć moc zbliżoną do 1600 na weberach.
Poza tym silnik ten zazwyczaj pochodzi z zajechanego dostawczaka, który przez większość życia woził robotników na budowę, albo cebulę na bazar a serwis widział dopiero jak nie mógł już dalej jechać. Ja też miałem koncept na tani typ4, (2366 103/71), nawet trochę gratów uzbierałem, ale temat zarzuciłem z w/w. powodów.
Gdybyśmy mieli szeroki dostęp do silników z 914 i 411/412, albo przynajmniej części z nich pochodzących to zupełnie inaczej temat by wyglądał.