[og] lpg / LPG jak zagazowac Garba/Ogorka legalnie / gaz

18 listopada 2010, 19:39
moje 2,0 czyli silnik CJ pali na trasie wakacyjnej ( 2400 km) jakieś 9,5 litra.
Na pewno poniżej 10 w tym roku wciągnął. Jazda spokojna z 4 osobami plus bagaże.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
19 listopada 2010, 12:00
A jakby sie tak udalo zrobic 1,9TDI w gazie? To by bylo cos!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 listopada 2010, 20:30
Witam
ja osobiscie jezdzilem z gazem podgrzewanym olejem i polecam to rozwiazanie z 2 powodow
1- gaz chlodzi olej a wiadomo ze sa praoblemy z chlodzeniem wiec problem znika
2- nie ma problemu typu ze podgrzewacz zamarza przy +30 na dworze :)

moim zdaniem idealne rozwiazanie robisz tylko prejciowke tam gdzie wchodzi czujnik oleju na weza i puszczasz do podgrzewacza a powrot oleju albo sie wwierasz w blok albo w korek wlewu oleju
19 listopada 2010, 22:59
wojtek-garbatastokrotka napisał(a):moim zdaniem idealne rozwiazanie robisz tylko prejciowke tam gdzie wchodzi czujnik oleju na weza i puszczasz do podgrzewacza a powrot oleju albo sie wwierasz w blok albo w korek wlewu oleju

Przez co obniżasz ciśnienie oleju w układzie smarowania.
Idealne rozwiązanie - do zabicia silnika
20 listopada 2010, 06:14
wojtek-garbatastokrotka napisał(a):2- nie ma problemu typu ze podgrzewacz zamarza przy +30 na dworze :)
jak spaliny maja dobry obieg ,wszystko jest szczelne to nawet w zimie mozna odpalic garbusa na samym gazie i problemu nie ma ;)
20 listopada 2010, 11:34
czyli znajomy miał coś spieprzone. Nie zmienia to faktu ze najlepsza jest sada przepływowa/. Ale było juz ok 328 razy o tym na forum :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 listopada 2010, 12:15
[/quote]
jak spaliny maja dobry obieg ,wszystko jest szczelne to nawet w zimie mozna odpalic garbusa na samym gazie i problemu nie ma ;)[/quote]

Nie powinno odpalac sie zimnego silnika na gazie bezwglednie poniewaz mozna uszkodzic reduktor. Przy probie uruchomienia zimnego silnika na gazie w reduktorze temp. dochodzi do -30 stopni i powoduje to jego uszkodzenie a dokladnie podkladek czy uszczelek ktore tam sa.
Praktycznie kiedys zima przy -25 zamarzlo mi paliwo i garb nie odpalil na benzynie. Nie majac wyjscia uruchomilem go na gazie i odpalil od razu ale tak jak pisalem nie powinno sie tak robic.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 listopada 2010, 14:47
ta sonda to chyba jakis myk nikomu niepotrzebny , sam mam garbiego i zadnej sondy nie ma no chyba ze teraz juz nie ma tych starych instalacji jak kiedys do gaznika wtedy rozumie :)
20 listopada 2010, 17:38
mówie o sądzie przepływowej, która wspawuje sie w tłumik a ona rozgrzewa gaz, nie o sądzie lambda. estetycznie, skutecznie i bezproblemowo.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 listopada 2010, 19:39
Michał2 napisał(a):
wojtek-garbatastokrotka napisał(a):moim zdaniem idealne rozwiazanie robisz tylko prejciowke tam gdzie wchodzi czujnik oleju na weza i puszczasz do podgrzewacza a powrot oleju albo sie wwierasz w blok albo w korek wlewu oleju

Przez co obniżasz ciśnienie oleju w układzie smarowania.
Idealne rozwiązanie - do zabicia silnika

Do silnika typ4 można zastosować patent z elementem jak poniżej i zamiast dodatkowej chłodnicy oleju podgrzewać parownik, dodatkowo nic nie trzeba modyfikować przy silniku

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1865

pzdr. Karol
21 listopada 2010, 23:07
wanel napisał(a):
Michał2 napisał(a):
wojtek-garbatastokrotka napisał(a):moim zdaniem idealne rozwiazanie robisz tylko prejciowke tam gdzie wchodzi czujnik oleju na weza i puszczasz do podgrzewacza a powrot oleju albo sie wwierasz w blok albo w korek wlewu oleju

Przez co obniżasz ciśnienie oleju w układzie smarowania.
Idealne rozwiązanie - do zabicia silnika

Do silnika typ4 można zastosować patent z elementem jak poniżej i zamiast dodatkowej chłodnicy oleju podgrzewać parownik, dodatkowo nic nie trzeba modyfikować przy silniku

http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1865

pzdr. Karol

Co innego wsadzić parownik w obieg oleju (tyle ze nie każdy znosi ciśnienie), a co innego głupota- to ciśnienie "spuścić " z magistrali przez parownik do miski -co proponował Wojtek.
10 lutego 2011, 07:36Gaz w ogu??
Hej!
Miał ktoś w ostatnim czasie doświadczenia z legalizacją gazu w ogórze??
Podobno są problemy
Michał
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
10 lutego 2011, 08:05
Witaj :-)
Owszem,mam doświadczenia jeśli chodzi o woj.Lubelskie.Nie chce zrobić tego nikt.Jeśli chodzi o Polskę,to opcja instalacji z sondą podgrzewającą gaz przez spaliny w tłumiku, też nie wchodzi w rachubę.(wydałem masę pieniedzy na telefony i - NIC!).Natomiast znalazłem jeden warsztat zakładający instalację,gdzie gaz podgrzewa założona ,odrębna,instalacja wodna. W tej chwili leżę w szpitalu więc namiaru na nią przy sobie nie mam,ale ten namiar znajdziesz w opcji"szukaj",gdzie temat niedawno był"wałkowany".
Miłego dnia życzę :)
tutuj

Sursum corda !

← Pytania i problemy