qubek napisał(a):Ale nie wiem dlaczego przepis mowiacy ze Przewody metalowe zastosowane w instalacji powinny być tak ułożone, abyodległość od układu wydechowego nie była mniejsza niż 0,1 m, jeśli nie stosuje się ekranu termicznego mialby niby dyskwalifikowac sonde?
Generalnie rozchodzi się o to, że wszystkie elementy instalacji LPG montowane po 31 marca 2002r. powinny być homologowane według regulaminu 67R z co najmniej seria poprawek 01.
Diagnosta ma obowiązek na przeglądzie sprawdzić, czy każdy element nosi takie oznaczenie homologacyjne.
A zakład montujący nie ma prawa wypuścić auta skompletowanego bez tych oznaczeń.
Problem rodzi się z elementami, które mają współpracować bezpośrednio ze spalinami. Ze względu na:
- intensywność ogrzewania redukotora, czy też samej sondy uzalezniona jest od mocy rozwijanej przez silnik (skoki temperatury),
- agresywne substancje chemiczne zawarte w spalinach oddziaływują bezpośrednio na reduktor, lub sondę,
te elementy nie przechodzą homologacji wg obowiązującej serii porawek 01 i są niezgodne z wymaganiami dotyczącymi zabudowy instalacji LPG.
tutuje napisał(a):Jaśku miły -mam prośbę.Ponieważ mieszkasz w Luboniu,czyli tam gdzie zagazowuje garby Clascar,tak więc czy mógłbyś w wolnej chwili dowiedzieć się więcej o tym urządzeniu.W szczególności interesuje mnie jakość i niezawodność jego pracy.Także to jak sprawuje się zimą i jak bardzo skomplikowana jest jego obsługa
Gdybyś jeszcze dowiedział się o cenę- byłoby super.
Z góry dziękuję
Nie rozumiem, dlaczego szukasz uparcie informacji od osób trzecich mając bezpośredni kontakt do konkretnej osoby?

) ale w świecie może nie być tak różowo...