Odchudzanie garbusa

19 kwietnia 2008, 23:20
Renifer napisał(a):Chcąc poprawiac osiagi garba do ścigania niektórzy jak niejaki Renifer ochudzają pojazd ze "zbędnych rzeczy". Jeżeli ktoś ma mozliwość zważenia nie których rzeczy nie podaje konkretne informacje bedziemy wiedzieli co warto zostawić a co zamienic lub usunąć. :D


Alternator - 7,5 kg
Bak (1302) - 8 kg
Prądnica - 9 kg
Szyba tylnia boczna (1302) - 3 kg
Wygłuszenie tylniego kufra i tylnich nadkoli - 7,5 kg


chyba ze ktoś ma liste gotowa ile co wazy :twisted: :-D
http://youtube.com/watch?v=oyWNS2JgkI8&feature=related
wez przyklad z tego pana
21 kwietnia 2008, 11:57
W Polsce jest kilka firm ktore na zamowienie sprowadzaja rury CrMo ale tylko w okreslonych ilosciach.
Na klatke nie bedziesz potrzebowal duzo.
Zanim zdecydowalem sie na zakup gotowej klatki dokladnie przewalkowalem temat.
Nie oplaca sie robic samemu przy dzisiejszym kursie dolara.
Pozdrawiam
Marcy$
8 kwietnia 2015, 14:17
odświeżam temat
udało sie coś komuś więcej zważyć
mój mex wyjściowo wazy 800kg
usunąłem z niego wnętrze , zderzaki
zmieniłem błotniki na plastikowe

przymierzam sie do zmiany:
-szyb bocznych
- zbiornika paliwa

usunę jeszcze
silnik wycieraczek z mechanizmem

jakieś propozycje ?
8 kwietnia 2015, 15:17
powierć dziury w szkielecie, daj lekkie elementy z laminatu, zastap przegrodę czołową, firewalla i panele podłogi blacha aluminiową itd. Tylko czy czy napewno chcesz miec auto tylko ćwiartkowe? Bo wtedy moze lepiej zbudować je od podstaw? :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 kwietnia 2015, 15:21
Łysy napisał(a):powierć dziury w szkielecie, daj lekkie elementy z laminatu, zastap przegrodę czołową, firewalla i panele podłogi blacha aluminiową itd. Tylko czy czy napewno chcesz miec auto tylko ćwiartkowe? Bo wtedy moze lepiej zbudować je od podstaw? :)

Wszystko pięknie, klasyczna polska szkoła tuningu, z której rodzą się sprzęty jak ten CRX co sie rozpadł na zawodach w Rzeszowie czy milionkonny turbo Garb na najszybszej lawecie w kraju.
Zapomniałeś że warunkiem tak gruntownego wycinania jest oparcie konstrukcji na klatce, której Dab nie ma wcale, o rozbudowanej nie wspominając.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2015, 16:13
Pytał tylko jak odchudzic :wink:

Oczywiście pomyślałem o klatce, ale bardziej chodziło mi o zwrócenie uwagi na fakt, ze nie ma: wywalam to to to i sro i mam wyścigówkę.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 kwietnia 2015, 17:56
Łysy napisał(a):Pytał tylko jak odchudzic :wink:

Właśnie. Instalacja klatki jest integralną częścią procesu odchudzania. Tak, wiem że klatka sama w sobie waży (i że dziwnie brzmi -"Jak odchudzić samochód"? "Zainstaluj klatkę."), ale pozwala usunąć elementy strukturalne (z których część wymieniłeś) i w sumie zmniejszyć masę.
Tych rzeczy nie da się wyciąć bez wspawania odpowiednio rozbudowanej klatki. Tzn da się. Np ten debil od CRXa z Rzeszowa to zrobił.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 kwietnia 2015, 22:23
Ja swojego garba 67rocznik,odchudziłem na koniec sezonu na 756kg.bez ingerencji w budę.Wszystkie wykładziny, bitumy,cała tapicerka,kanapa,suedzenie pasażera,koło zapas,podnośnik ,tylna klapa.Tlumik stinger,graty ze schowka😉,zderzaki,i nadal był na stalowkach😊
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
8 kwietnia 2015, 23:24
dabtuner napisał(a):mi się marzy zejść poniżej 700kg
Myśle że da radę bez wycinania czegokolwiek z budy.Kola magnezowe,szyby plexi,glassfiber nadkola i klapa ,są tez drzwi.uszczelki naklejki.Pare chwil zabawy na torze i jeśli byś chciał rownież ten samochód jako drogowy,to paczkę ibupromu przy każdym wypadzie na miasto,o trasie juz nie wspomnę.Jak masz zamiar ścigać się trochę poważniej,to kompromisy trzeba na bok odłożyć.Moim zdaniem albo wyścigówka albo szybki drogowy garb.Inaczej na torze bedziesz słabo przeciętny,a na mieście ogłuszony.lecz trzeba wziąść pod uwagę jaką mocą dysponujesz,bo jeśli masz potężny silnik i pierdylion koni,to mozesz pozostać przy mexsie bo on już z natury jest cięższy niż dziadek,a i tak wykręcisz konkretny czas.
A z drugiej strony liczy się dobra zabawa,więc jak Ci przynosi to radość to da radę odchudzić poniżej 700kg 😊
Miałem się urodzić bogaty,ale mi nie wyszło:/
8 kwietnia 2015, 23:31
hmm Dab juz ma dosyć konkretny silnik jak na nasze warunki :wink: No i ścigał sie tez, nawet na buginie, wiec raczej zdziwiony głośnością nie będzie :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 kwietnia 2015, 00:38
Meks jest cięższy niż dziadek?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 kwietnia 2015, 05:23
Mex nominalnie 780kg
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie