Podróże i wyprawy ...

22 marca 2016, 14:43
Karo napisał(a):Fajna podróż :) cel Hiszpania mieliśmy w zanadrzu w tym roku, ale w końcu polecieliśmy za ocean. Co się odwlecze to nie uciecze mam nadzieję.

Ja też się wybieram do Hiszpanii od lat i chyba szybciej wybiore się samolotem :)

----
www.takciekawyblog.wordpress.com
28 kwietnia 2016, 10:30Super informacje
:? Witam WAS. Jestem pod wrażeniem :!: Informacje przydatne i super :twisted:

Nie wiedziałam::::::::::::::

Nasi użytkownicy napisali 311138 wiadomości
Mamy 3128 zarejestrowanych użytkowników :!:


POZDRAWIAM
12 maja 2016, 21:03
Od jakiegoś czasu zabierałem się za uzupełnienie mojego bloga. Dzisiaj wreszcie ruszyłem z tematem. Postaram się o możliwie częste aktualizacje.
Zapraszam i pozdrawiam...

http://www.photoblog.pl/vwgarbus/
Tylko VW Garbus...
12 maja 2016, 22:39
Fajna stronka kolego, nie wiem czemu ale ja też ładnych kilka lat temu kupiłem swojego garba w Bydgoszczy, moze kiedyś się spotkamy bo często jestem w bydgoszczy. pozdrawiam
13 maja 2016, 09:44
Czołem. Dzięki. Teraz przebywam w Niemczech, a do Bydgoszczy jeżdżę raz na miesiąc, czy dwa. Zawsze można się spotkać na dobre piwo. Tylko, że po przyjeździe Garbusem do Niemiec, nie jeżdżę nim do Bydgoszczy. Jeżdżę drugim samochodem. Garbus jest tutaj, a do Polski pojedzie dopiero, jak zdobędę kasę na jego remont. A to pewnie potrwa sporo czasu. Póki co jeżdżę nim tu na miejscu. Pozdrawiam.
Tylko VW Garbus...
17 czerwca 2016, 20:31
szkoda ze nikt nigdzie nie jeżdzi i nic niepisze ...

ja olałem lekko ..od początku założenia tego tematu mineło parę lat
kilometrów zrobiłem tu i ówdzie dużo .
.z bulikiem się pożegnałem w tym roku ..skończył on 50 tke ! 5 maja
mam nadzieje że nowy rodzice bula= @baca
będą kontynuować tradycje podróżniczą mojego samochodu który był ze mną 17 lat plus parę miesięcy i zrobiliśmy jakieś 80 tysia km..na tym samym silniku 1,2 ccm 34 konie ale zdrowe

wychowała się w nim moja córka... już jest praktycznie dorosła
a Bacowie mają młodą na wychowaniu mam nadzieje że w klimacie ..

ps. sentymenty haha
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
9 lipca 2016, 19:42
super zdjecia jestem pod wrazeniem pozdrawiam i powodzenia!
31 sierpnia 2016, 22:17
A gdzie konkretnie do Hiszpanii polecacie jechac?
25 października 2017, 19:56
Ja boję się dłuższych podróży, chociaż marzy mi się taki wakacyjny trip na cały miesiąc, lub dwa
26 października 2017, 16:41
Witam !

Nie ma sie co bac. W tym roku dwa tyg. temu wrocilem z Wloch. Bylem 3 tyg i zrobilismy z Dziewczyna ok. 4 tys km. Jechalismy VW181 ,wiec predkosc autostradowa, tylko w Austri to ok. 80 na/h. A wiec malo. Pozostale kilometry to drogi lokalne, po to aby wiecej zobaczyc a predkosc i tak mala. Srednie spalanie z calej trasy ok 8.3 l/100km. to chyba troche duzo, popracuje nad tym jak sie uda.

Trasa orientacyjna to Wroclaw, Brno, Wieden,Gratz, Villach,Wenecja,Rawenna, Rimini, Ankona, Loreto, Peskara,Foggia (NAJDALEJ NA POLUDNIE), Monte Cassino, Rzym ,Liworno, Pisa, Florencja,Padwa,Bolonia, Wenecja i z powrotem ta sama droga.

Mielismy jechac na Sycylie, ale tyle czasu nam zeszlo, bo trzeba jechac w dol a pozniej w gore. Poza tym na poludniu troche strach, Uchdzicy, Prostytutki, wszechobecne dziadostwo i smieci, byl strach.

Moze innym Razem.

Foty ma moja DZiewczyna jak ogarnie temat zdjec slubnych (praca( to dam Link.

Pozdrawiam
Marek Zapasnik
Wroclaw.
VW 181 , 1976 rok
27 października 2017, 11:22
My w tym roku tradycyjnie kierunek Chorwacja. Trzy noclegi po drodze, w Czechach koło Vranowa nad Dyją, na Węgrzech w miejscowości Buk i na północy Chorwacji. Na miejscu 5 noclegów na wyspie Brać, później przenosiny na wyspę Pag (4 noclegi). W drodze powrotnej nocleg w Słowenii i w Znojmie w Czechach. W tym roku ani kilometra nie zrobiliśmy autostradami. Piękne drogi i widoki.

Polecam taką przygodę :)

P.S. Nie obyło się bez małych awarii, urwana linka sprzęgła i kompletnie rozregulowany zapłon ;)

Zdjęcie nie zachowało się
Baaz

www.dokwadratu.wordpress.com

VW 1200 - 1973
VW T2 - 1979
WSK 125 - 1960
26 marca 2019, 09:19
Polecam Gran Canarię. Byliśmy w styczniu i wyspa zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie

Cenowo taniej niż na kontynencie Hiszpanii
Bardzo dobre drogi
Jak rownież niedrogie paliwo

Wynajelismy sobie auto i powiem Wam, że jak na taką malą wyspe to wyspa ma bardzo wiele do zaoferowania. Bo i tak nie zobaczyliśmy wszystkiego co chcielismy zwiedzić.
26 marca 2019, 09:33
My w tym roku w lutym byliśmy w Portugalii: Porto, Coimbra, Lizbona, Lagos.
Polecam ten kierunek. Pogoda jak na luty kapitalna 15-20 stopni słonecznie, w Lagos śmiało można opalać się i kąpać w oceanie.
Kraj bardzo urokliwy, tani (chyba najtańszy w strefie euro)

Zdjęcia na:
https://dokwadratu.wordpress.com/

Pozdrawiam
Baaz

www.dokwadratu.wordpress.com

VW 1200 - 1973
VW T2 - 1979
WSK 125 - 1960
28 marca 2019, 07:17
Oleska91q napisał(a):Ja boję się dłuższych podróży, chociaż marzy mi się taki wakacyjny trip na cały miesiąc, lub dwa

No powiem szczerze, że też trochę się boję. Boję się tego, że coś się na trasie rozsypie i samochód nie będzie chciał dalej jechać. I że stanie się to gdzieś na pagórkowatych drogach Toskani bądź w innym tego typu kraju - a tam gdzie szukać pomocy?

← Luźne dyskusje