Więc... chciałbym osiągnąć trochę mocniejszy silnik bazując przede wszystkim na standardzie. O przebiegi... e tam, najwyżej kupię jeden standardowy tak żeby garbus nie stał a jeździł, a ten tuningowany no to trudno, może być bardziej awaryjny (byle nie za bardzo). Chciałbym uzyskać przede wszystkim dobre przyspieszenia i niezbyt nerwową charakterystykę. Do poświęcenia mam dużo czasu i trochę pieniędzy. Doświadczenia wprawdzie nie mam, ale chrzestny jest diagnostą i mechanikiem, myślę że wiele mógłby pomóc, a ja chce się przede wszystkim sporo nauczyć. Na "fast&reliable" mam jeszcze sporo czasu
.
A można tanio?
tak kucu
masz racje,
ALE
im mniejszy stopiej sprężania tym mniej mocy
mieszanka paliwowo powietrzna musi być sprężona odpowiednio zeby dac optymalna moc lub większą
komore spalania obragia się nie w celu pwiekszenia ccm komory tylko w celu poprawy przepływu gazów wydechowych i mieszanki PP.
obniżanie stopnia spręzania (który i tak w garbie jest ostro niski) ma sens tylko w przypasku doładowanych silników.
VE zmienia sie także podczas zmian 90,5 - 94mm itd
przeważnie w tych pojemnosciach masz komory spalania około 53-55ccm
ALE
komore spalania obragia się nie w celu pwiekszenia ccm komory tylko w celu poprawy przepływu gazów wydechowych i mieszanki PP.
obniżanie stopnia spręzania (który i tak w garbie jest ostro niski) ma sens tylko w przypasku doładowanych silników.
VE zmienia sie także podczas zmian 90,5 - 94mm itd
przeważnie w tych pojemnosciach masz komory spalania około 53-55ccm
Zielony TYKA napisał(a):ALEim mniejszy stopiej sprężania tym mniej mocy
![]()
oczywista - oczywistość

Qcyk napisał(a):Generalnie głowica musi dobrze oddychac i kropka![]()
Juz to gdzieś słyszałem
rebel napisał(a):Qcyk napisał(a):Generalnie głowica musi dobrze oddychac i kropka![]()
Juz to gdzieś słyszałem
pewnie echo 
Qcyk napisał(a):rebel napisał(a):Qcyk napisał(a):Generalnie głowica musi dobrze oddychac i kropka![]()
Juz to gdzieś słyszałem
![]()
![]()
pewnie echo
hahahaha
A tak poważnie - pamiętasz Mouse Engine Johannesa Persona? ten 194KM z 1603ccm?
On użył seryjnego wału VW, bez przeciwwag dlatego, ze przeciwwagi stosuje bardziej ze względu na zwiększoną masę tłoka niz wyższy niż seryjny zakres obrotów.
Dlatego jesli mamy stosować tanie rozwiązania, to należy pomysleć na czym można oszczędzić.
Qbek na pewno napisze, ze najlepiej stosowac stare, dobre i wielokrotnie sprawdzone rozwiązania - "no replacement for displacement"
Ale one niestety mają powazną wadę - cenę...
Skoro w tym topiku mamy rozpatrywać silnik przede wszystkim pod katem tanich rozwiązań, to moze warto się zastanowić nad maxymalnym wykorzystaniem częsci seryjnych?
Rzeczy na których nie wartow oszczędzać to wg mnie przede wszystkim układ olejowy - full flow. Nie jest to specjanie droga rzecz tak poza tym, ale przy czymkolwiek co bedzie w planach mocniejsze to obowiazek.
Kolejna sprawa, to nawiercenie wału (jakikolwiek by nie stosować) na 8 bolców i w odpowiadający mu sposów koło zamachowe.
Tak na prawde, zeby wiedzieć z całą pewenością jak dobrać gaźniki, wałek, średnice gniazd zaworowych inaczej niż na czuja, to trzeba znac ich wartości przepływowe - czyli je zmierzyć...
Trzebaby policzyć tak z ciekawosci jakie byłyby różnice w nakładach finansowych na powidzmy mocno wykręcone 69x85.5 (1584 STD), 69x94, czy np. 85.5x74wbx.
On użył seryjnego wału VW, bez przeciwwag dlatego, ze przeciwwagi stosuje bardziej ze względu na zwiększoną masę tłoka niz wyższy niż seryjny zakres obrotów.
Dlatego jesli mamy stosować tanie rozwiązania, to należy pomysleć na czym można oszczędzić.
Qbek na pewno napisze, ze najlepiej stosowac stare, dobre i wielokrotnie sprawdzone rozwiązania - "no replacement for displacement"
Ale one niestety mają powazną wadę - cenę...
Skoro w tym topiku mamy rozpatrywać silnik przede wszystkim pod katem tanich rozwiązań, to moze warto się zastanowić nad maxymalnym wykorzystaniem częsci seryjnych?
Rzeczy na których nie wartow oszczędzać to wg mnie przede wszystkim układ olejowy - full flow. Nie jest to specjanie droga rzecz tak poza tym, ale przy czymkolwiek co bedzie w planach mocniejsze to obowiazek.
Kolejna sprawa, to nawiercenie wału (jakikolwiek by nie stosować) na 8 bolców i w odpowiadający mu sposów koło zamachowe.
Tak na prawde, zeby wiedzieć z całą pewenością jak dobrać gaźniki, wałek, średnice gniazd zaworowych inaczej niż na czuja, to trzeba znac ich wartości przepływowe - czyli je zmierzyć...
Trzebaby policzyć tak z ciekawosci jakie byłyby różnice w nakładach finansowych na powidzmy mocno wykręcone 69x85.5 (1584 STD), 69x94, czy np. 85.5x74wbx.
A czy do full flow, nie trzeba rozpolawiac bloku?
Jeśli tak, to koszta wzrastają, bo nie zlożysz tego np na starych panewkach nie?
Jeśli tak, to koszta wzrastają, bo nie zlożysz tego np na starych panewkach nie?
d.bois napisał(a):A czy do full flow, nie trzeba rozpolawiac bloku?
Jeśli tak, to koszta wzrastają, bo nie zlożysz tego np na starych panewkach nie?
ale zrobisz to porządnie. chociaż niewątpliwie może to spowodować dodatkowe koszta.
Jasne.
Ale z drugiej strony na dłuższą mete bez ropoławiania bloku wiele się nie osiagnie.
Tylko dolot, wydech, klawierki, zapłon i koniec...
Chyba że turbo...
Ale z drugiej strony na dłuższą mete bez ropoławiania bloku wiele się nie osiagnie.
Tylko dolot, wydech, klawierki, zapłon i koniec...
Chyba że turbo...
rebel napisał(a):PS: Wał od Wasser Boxera jest chyba 74mm, co przy standardowych cylindrach powinno dać 1698cm3. - Taki luźny pomysł do dyskusji...
mylisz sie. wał od wassera o pojmnosci 2,1 jest 76,6 co przy cylindrach 85,5 dało by coś koło 1750ccm
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):rebel napisał(a):PS: Wał od Wasser Boxera jest chyba 74mm, co przy standardowych cylindrach powinno dać 1698cm3. - Taki luźny pomysł do dyskusji...
mylisz sie. wał od wassera o pojmnosci 2,1 jest 76,6 co przy cylindrach 85,5 dało by coś koło 1750ccm
napisał "chyba"
majki napisał(a):d.bois napisał(a):A czy do full flow, nie trzeba rozpolawiac bloku?
Jeśli tak, to koszta wzrastają, bo nie zlożysz tego np na starych panewkach nie?
ale zrobisz to porządnie. chociaż niewątpliwie może to spowodować dodatkowe koszta.
I wracamy do punktu wyjścia. Czytaj zmieścić się w 5kzł może być problem.
Jaki w takim razie sens robić bolt-ona jak i tak się rozpoławia blok? To może wtedy już lepiej robić większą pojemność? Bo i tak dwa razy robota...
Qcyk napisał(a):Łysy napisał(a):rebel napisał(a):PS: Wał od Wasser Boxera jest chyba 74mm, co przy standardowych cylindrach powinno dać 1698cm3. - Taki luźny pomysł do dyskusji...
mylisz sie. wał od wassera o pojmnosci 2,1 jest 76,6 co przy cylindrach 85,5 dało by coś koło 1750ccm
napisał "chyba"
Pani pyta w szkole:
- 5+2
Jasiu odpowiada:
- "chyba" 8
-mylisz sie

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Łysy napisał(a):Qcyk napisał(a):Łysy napisał(a):rebel napisał(a):PS: Wał od Wasser Boxera jest chyba 74mm, co przy standardowych cylindrach powinno dać 1698cm3. - Taki luźny pomysł do dyskusji...
mylisz sie. wał od wassera o pojmnosci 2,1 jest 76,6 co przy cylindrach 85,5 dało by coś koło 1750ccm
napisał "chyba"
Pani pyta w szkole:
- 5+2
Jasiu odpowiada:
- "chyba" 8
-mylisz sie
![]()
Wygrałeś

