Silnik typ4 2.0 - prace trwają :)

5 maja 2010, 10:43
qubek napisał(a):Nie Lysy. Nie jest pusty w srodku. Np rury z cylindrow "tylnych" za przedluzone w srodku tlumika tak, zeby poszczegolne kolektory wylotowe mialy mniej wiecej (albo dokladnie) ta sama dlugosc.

ja to wiem, widzialem tlumik w srodku. a raczej mialem na mysli ze nie ma tam zadnych przegrod, wygluszen itp. Pozatym w przypadku tlumika ze zdiec równa dlugosc rur osiagnieta jest jeszcze przed tlumikiem, co w typ4 jest łatwiejsze niz w przypadku typ1
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 maja 2010, 11:35
qubek napisał(a):Nie Lysy. Nie jest pusty w srodku. Np rury z cylindrow "tylnych" za przedluzone w srodku tlumika tak, zeby poszczegolne kolektory wylotowe mialy mniej wiecej (albo dokladnie) ta sama dlugosc.

Qubek to rozumiem, że w tłumiku nie ma żadnych przegród podziurkowanych itp itd ? Najzwyklejsza pusta tuba, wewnątrz której dwie rurki są ewentualnie dłuższe żeby wyrównac długość wszystkich przewodów (jezeli sie nie zrobi tego między tłumikiem a głowicą ) ? Czy taka pusta tuba nie wprowadza zbyt dużego zamieszania w spalinach w momencie gdy sie one tam rozprężają ?
Ja planowałem go jeszcze dodatkowo wygłuszyć wełna szklaną. Czy jest sens w środku dawać jeszcze jakies przegrody ? Mam stary tłumik od typ4 2.0 ale szkoda mi go rozpruwać. A widać, że na obudowie są slady po zgrzewach i to wygląda tak jakby w środku były jakieś przegrody.
Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
6 maja 2010, 11:36
Ja nie pamietam czy ta tuba jest taka sobie pusta. Tam moga byc jakies przegrody i koncowki wlotow i wylotow moga miec w srodku tlumika perforacje. Do tego ze nie pamietam dodaj fakt ze moga byc rozne rozwiazania - niektore tlumiki moga byc uproszczone
6 maja 2010, 11:53
Ale z tego co widzę wiekszość osób robiących wydechy do typ4 ...robi je z jednym wyjściem...tłumik końcowy lub tłumik środkowy + końcowy. Jest to zapewne lepsze, bo po pierwsze ruru sa dłuższe, a więc spaliny bardziej uporzadkowane...no i jest jeden wylot. A w moim przypadku boje się, że ta pucha bedzie wprowadzała za duże zmieszanie w spalinach....tymbardziej, że ten rodzaj wydechu jest bardzo "krótki". Dobrze myślę ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
6 maja 2010, 19:16
a nie myslales zeby zrobic spageti .. zakonczyc trojkatem i pod tego trojkata np podpiac wydech z T1 jakis modyfikowany ?
"Panie to ma przyspieszac nie hamowac"
6 maja 2010, 19:18
llxtomxll napisał(a): A w moim przypadku boje się, że ta pucha bedzie wprowadzała za duże zmieszanie w spalinach....

Zamieszanie to pusta pucha przede wszystkim w uszach będzie powodowała :wink:
W fabrycznym są przegrody. Nie powiem dokładnie jakie i gdzie -właśnie idę do warsztatu ,to pooglądam taki tłumik . Tylko mam dylemat czy go pruć, bo się jeszcze do połatania kwalifikuje.
A z wełną ja bym nie kombinował.
6 maja 2010, 21:02
Wiecman napisał(a):a nie myslales zeby zrobic spageti .. zakonczyc trojkatem i pod tego trojkata np podpiac wydech z T1 jakis modyfikowany ?

Właśnie taki wydech miałem załozyć tymczasowo...przerobione spagetti + kadron ....ale strasznie mi się to nie podoba. Zależy mi na tym, aby były dwie końcówki wydechu jak w oryginale. Pozatym gientarki do rur to ja nie mam...więc nic fikuśnego w grę raczej nie wchodzi :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
6 maja 2010, 21:15
Michał2 napisał(a):
llxtomxll napisał(a): A w moim przypadku boje się, że ta pucha bedzie wprowadzała za duże zmieszanie w spalinach....

W fabrycznym są przegrody. Nie powiem dokładnie jakie i gdzie -właśnie idę do warsztatu ,to pooglądam taki tłumik . Tylko mam dylemat czy go pruć, bo się jeszcze do połatania kwalifikuje.
A z wełną ja bym nie kombinował.

Michał jakbyś jednak się zdecydował go pruć...to wrzuć jakieś foto :D Dlaczego z wełną byś nie kombinował ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
10 maja 2010, 17:58
Tłumik ma odroczenie wyroku jednak...
A z wełną nie mam pomysłu jak ją prosto i mądrze "upchać" żeby nie wyleciała przez wydech po parunastu godzinach pracy. Eksperymentowałem trochę przy tłumiku do motocykla co darł mordę że aż w uszach dzwoniło ( a trzeba było jakoś zarejestrować :wink: no i męczące na dłuższą metę ) i efekty były niewspółmierne do kłopotów.
10 maja 2010, 21:04
Michał2 napisał(a):Tłumik ma odroczenie wyroku jednak...
A z wełną nie mam pomysłu jak ją prosto i mądrze "upchać" żeby nie wyleciała przez wydech po parunastu godzinach pracy. Eksperymentowałem trochę przy tłumiku do motocykla co darł mordę że aż w uszach dzwoniło ( a trzeba było jakoś zarejestrować :wink: no i męczące na dłuższą metę ) i efekty były niewspółmierne do kłopotów.

Ja pomysł już mam. Może do końca tygodnia uda się wydech zakończyć, a o efektach poinformuję :)
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
28 maja 2010, 23:02
Siema
Po paru tygodniach przerwy, oto info na temat obecnej sytuacji z silnikiem :)

Tak jak widac poniżej, układ wydechowy został ukończony. Dzisiaj go odpaliłem. Znowu powtórzył się problem z gaźnikiem, tak jakby jedna strona była martwa. Wyciągnąłem go 10000 raz .... i teraz jest lepiej.
Odnośnie samego wydechu....na wolnych obrotach jest OK....jak sie przygazuje to do cichych nie nalezy. Ale to było raczej oczywiste, bo jest on dosyć krótki. Zdziwiło mnie to, że cały tłumik, który sami robilismy, baardzo szybko i mocno się nagrzewa. Nie wiem czy jest to normalne ? Czy w busach z silnikami typ4 i bardzo podobnymi wydechami tez tak jest ?
Sprawa druga odnośnie samej pracy silnika. Jeszcze nic nie regulowałem. W chwili obecnej na wolnych obrotach chodzi w miarę równo i stabilnie. Ale czasami jak bardzo pomału dodaję gazu to raz się od razu dławi, a czasami normalnie pomału wkręca. Często strzela w gaźnik czy w wydech ... aż ogień momentami się pokazuje. A znowóż innym razem trochę przygazuję i czuję jakby silnik sam się dławił...cały czas przy takim samym położeniu przepustnicy. Dodam, że gaźniki były strojone pod wzmocnione 1.6 (bo taki był pierwotnie plan). Czym to może być spowodowane ? I co wziąść pod uwage podczas regulacji gaźników ? Posiadam ten wakuometr http://www.carbtune.com/ . Ale np na jaką wartość ustawić wolne obroty ? Za wszelkie info z góry dzięki.
Pozdrawiam
PS. Autko stało nie odpalane jakieś 2-3 tygodnie. Dzisiaj kręcę kręcę i nie chce odpalić. Po czasie zauważyłem, że nie słychac pompy paliwa. Była założona nowa CB Performance. No więc sprawdziłęm, i napięcie normalnie dochodziło. No więc se myślę, pompa spalona :/ Ale coś mnie tknęło i stuknąłem ją pare razy drewnianym trzonkiem młotka....i zaczęła pracować !!!! A niby miała być taka super i nawet sportowcy w angli na nich jeżdżą ! O co kaman ?? Co to za pompa którą trzeba stuknąć, żeby zaczęła pracować ? Wibrator mam tam zamontować ? :D

Zdjęcie nie zachowało się

Uploaded with ImageShack.us :shock: :shock: :shock: :lol:
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
28 maja 2010, 23:10
wrzuc jakis filmik jak to chodzi ;-)
mail: (kontakt usunięty)
28 maja 2010, 23:12
Spoko..tylko najpierw muszę go wyregulować ładnie
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
28 maja 2010, 23:24
BLACHY OD DOŁU załóż bo go przegrzejesz i nagrzewnice
VW 1600 TL - sprzedane
Porsche 944 - sprzedane
VW Bus T3 DEHLER PROFI
Porsche 914 - JUŻ SĄ 2 SZTUKI DO ODRATOWANIA

DLA SZYBKICH SAMOCHODÓW SĄ DŁUGIE PROSTE, ZAKRĘTY SĄ DLA SZYBKICH KIEROWCÓW - COLIN MC RAE
28 maja 2010, 23:37
Darek napisał(a):BLACHY OD DOŁU załóż bo go przegrzejesz i nagrzewnice

Które blachy ? "Niezapominajki" ? je załozyłem. Czy chodzi Ci o tą przy kole pasowym ? Co do nagrzewnic to tak jak widac nie ma szans, żeby je teraz założyć :/ Czy one tak bardzo odbierają ciepło że zapobiegają przegrzaniu silnika ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.

← Rasowanie