qubek napisał(a):A ja bym chetnie poczytal, jak chlopaki idbudowaja wlasnie taka typowa, polska bude.
Bo jednak odbudowywanie prostej i niezgnitej budy to jest duzo mniejsze wyzwanie. Taka mozna co prawda schrzanic, ale jak sie ja zrobi dobrze to nie bedzie to takie imponujace 
spoko
qubek , nie ma sprawy, da się wszystko zrobić. Chcecie żebym wszedł w remont tej budy bez baczenia na to w jakim jest stanie ? OK . Od dziś szukam w was sponsorów. Jakiś miesięczny abonamencik i hasełko dla abonentów na ten temat i buda tez będzie igła.

też chętnie popatrzyłbym sobie na czyjś remont typu HowTo po Polsku etap po etapie dzień po dniu . Byłoby super
W przeciwnym razie nadal będę zastanawiał się i rozważał szukania nowej budy
Poważnie mówiąc jeśli macie znacie kogoś z budą , która nie była wycieta z podłogi tylko odkręcona, nie była też jakoś po kolizji to jestem
jak najbardziej otwarty na oferty . Najlepiej na priv na męską rozmowę

Jack napisał(a):buda powinna być pasowana do podłogi i podłoga do budy. Na zmianę. Dopiero później robiona na igłę. To kupa szarpania a szkoda bo podłoga jest IGŁA. Hopaki ostatecznie bez nerwa, luz na żyłce. Będzie dobrze.
budy nawet nie mieliśmy jak mierzyć bo stoi wycięta na słupkach i nijak ma się do łapania wymiarów. Na pewno będzie dobrze , i zawsze trzeba sobie radzić na tym co się ma. Gdybym miał jakis fajny swój garaz do dyspozycji tylko dla garba , a buda byłaby odkręcona od tej podłogi to podejście byśmy mieli tez od razu inne. Luz na żyłce tez będzie

Jack napisał(a):i trzeba być dobrze j.... żeby to ogarniać ale już tacy jesteśmy 
wielu z nas to rozumie ale poza tym towarzystwem to raczej ciężko komuś to wyjaśnić i odpowiedzieć na pytanie
czemu?