Mój Projekt 1963

15 września 2010, 19:30
jak bedziesz miał cos z tapicerki to zapodaj linka bo mam juz mymalowane proszkowo rurki które czekają tez na obicie nowym materiałem tylko szczerze brak mi pomysłow co do koloru.... garbus będzie zielony...
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
15 września 2010, 19:34
michtal18 napisał(a):jak bedziesz miał cos z tapicerki to zapodaj linka bo mam juz mymalowane proszkowo rurki które czekają tez na obicie nowym materiałem tylko szczerze brak mi pomysłow co do koloru.... garbus będzie zielony...

moje też niedługo pójdą do prochu. Muszę tylko kanapę jeszcze rozebrać. Skupiłem się na razie na wymianie sprężyn w fotelu kierowcy , bo były popękane.
15 września 2010, 20:17
Jack napisał(a):Jeśli mogę Hopaki OLO i BRO (mogę tak?!) to robicie kawał dobrej roboty i nieczęsto się z tym człowiek styka. No ale jest jedno ale .... mały myślę że poważny błąd wkradł się w ten pieczołowity projekt. Niestety nie mam tak dużo czasu żeby przeglądać forum ale ten temat od jakiegoś czasu śledzę uważnie ale nie zgłębiłem go jak widać do końca.
Problemem może być pasowanie budy do podłogi. Oczywiście da się z tego wybrnąć no ale trochę niszcząc Waszą zajebistą robotę. Może być tak że wszystko będzie pasowało jak fabryka przykazała ale z reguły tak nie jest. Może nie tym razem. 3mam kciuki. Powodzenia OLO i BRO i tak jest 8)

Możesz , Możecie :P ,
dzięki za słowa uznania ale o jakim błędzie mówisz ? Wiele razy sprawdzałem wszystkie wymiary , możliwe że coś przeoczyłem ale minimalizowałem ryzyko do końca . Przeglądałem też zawsze wszystkie tematy związane z odbudową w tym twoje świetne odbudowy, mimo wszystko człowiek może być omylny więc wskaż nam problem , mamy wszytko na wierzchu i łątwo to teraz poprawić .

Czy chodzi Ci także oto że mimo takiej roboty będzie trzeba mocno młotkować podłogę aby przypasować budę i cały zapał na próżno itd ?
buda jest z dołu zgnita więc kanały grzewcze i przednia gródz oraz tylnie ćwiartki będzą najpierw zgrane z podłogą później na to przyjdzie buda i wszytko będzie do siebie dopasowywane , zobaczymy jak się potoczy.

Wydaje mi się , jedyne co może sprawić że podłoga nie pasuje do budy to wszystkie gówn.ane naprawy po drodze i fakt że buda miała strzała prawie z każdej strony oraz radosne naprawy poprzedniego właściciela , który krótko mówiąc był druciarzem . Po wymianie 0,5 m z każdej strony budy , powinna pasować jak ulał :D:D - to tak żartem oczywiście ;P
15 września 2010, 23:16
Jack-owi raczej chodzi o to że buda powinna być co jakiś czas przymierzana do podwozia. Zdjęliście jakieś wymiary z jakiegoś garba, który nie był robiony? Chodzi np o odległości od tunelu do osi śrub progu i czy jak założycie taką budę to czy drzwi się zamkną? Odległość grodzi przedniej od końca podłogi? Może się okazać że bez rozcinania budy nie naciągniecie jej na podłogę. Chodzi o to że 1mm na podłodze powoduje dziurę na 3mm w innym miejscu. itd.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
16 września 2010, 07:25
Vw_RaF napisał(a):Jack-owi raczej chodzi o to że buda powinna być co jakiś czas przymierzana do podwozia. Zdjęliście jakieś wymiary z jakiegoś garba, który nie był robiony? Chodzi np o odległości od tunelu do osi śrub progu i czy jak założycie taką budę to czy drzwi się zamkną? Odległość grodzi przedniej od końca podłogi? Może się okazać że bez rozcinania budy nie naciągniecie jej na podłogę. Chodzi o to że 1mm na podłodze powoduje dziurę na 3mm w innym miejscu. itd.

Wymiary mamy z nominalnej podłogi VW nigdy nie ruszanej przez spawacza oraz z manuala serwisowego .
Budę musimy odbudować na podłodze bo jest krzywa , źle zespawana itd . Pozatym od kiedy podłogę robi się pod bude ? Mając nominalną pod względem wymiarów podłogę na tym odbudowujemy budę tak aby docelowo tez miała nominalne wymiary. Licze się z tym że będzie dużo rozciągania i cięcia ale budy bo buda była spawana elektrodą w debilny sposób czyli wszystko do wszystkiego , poza tym jest krzywa i źle naprawiana po wypadkowo.
16 września 2010, 08:47
dokładnie
myślę, że nawet do nowej VW podłogi NOS , żadnej budy po tylu latach by nie dało się dopasowac ot tak. Każda nawet zdrowo wyglądająca pewnie gdzieś by nie dochodziła czy odstawała. No drzwi to taki jeden z kłoporów gdzie będzie od razu widać o ile buda się skróciła czy wydłużyła ;)
Jednak podłogę zrobiliśmy tak żeby była bazą do odbudowania reszty (fundament) . Dokładnie to teraz będziemy jechać z tematem w górę i skończymy na dachu .
16 września 2010, 09:24
Vw_RaF napisał(a):Jack-owi raczej chodzi o to że buda powinna być co jakiś czas przymierzana do podwozia. Zdjęliście jakieś wymiary z jakiegoś garba, który nie był robiony? Chodzi np o odległości od tunelu do osi śrub progu i czy jak założycie taką budę to czy drzwi się zamkną? Odległość grodzi przedniej od końca podłogi? Może się okazać że bez rozcinania budy nie naciągniecie jej na podłogę. Chodzi o to że 1mm na podłodze powoduje dziurę na 3mm w innym miejscu. itd.

''Raf prawdę ci powie'' - dokładnie o to chodzi. O przymiarki budy do podłogi i oszukiwanie wymiarów tu i tam ;-) Nie zawsze da się zrobić idealnie auto. To wiemy wszyscy. Ale choćby prozaiczna rzecz z dopasowaniem otworów pod śruby w podłodze do gniazd w progach. Nie wystarczy przyłożyć reperaturki progu do podłogi.
Szkoda ''niszczyć'' tak zrobioną podłogę. Wiadomo że nie będziesz przenosił gniazd w kanałach tylko rozwiercał otwory w podłodze. Takie tam tematy. Wiadomo że ze wszystkiego da się wybrnąć i nie jest źle Hopaki. Tylko to co napisał Raf - buda powinna być pasowana do podłogi i podłoga do budy. Na zmianę. Dopiero później robiona na igłę. To kupa szarpania a szkoda bo podłoga jest IGŁA. Hopaki ostatecznie bez nerwa, luz na żyłce. Będzie dobrze.
Sa różne ''szkoły'' odbudowy - ja powiem szczerze zacząłbym trochę inaczej co nie znaczy że Wy robicie źle.
Co do budy jak jest po tylu strzałach i naprawach ja bym się w to nie pchał i może poszukał lepszego materiału do odbudowy?! Będzie mnie pracy kosztowało a i może $ zostanie więcej.
Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
16 września 2010, 10:12
A ja bym chetnie poczytal, jak chlopaki idbudowaja wlasnie taka typowa, polska bude.
Bo jednak odbudowywanie prostej i niezgnitej budy to jest duzo mniejsze wyzwanie. Taka mozna co prawda schrzanic, ale jak sie ja zrobi dobrze to nie bedzie to takie imponujace ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 września 2010, 10:45
qubek napisał(a):A ja bym chetnie poczytal, jak chlopaki idbudowaja wlasnie taka typowa, polska bude.
Bo jednak odbudowywanie prostej i niezgnitej budy to jest duzo mniejsze wyzwanie. Taka mozna co prawda schrzanic, ale jak sie ja zrobi dobrze to nie bedzie to takie imponujace ;)

Chodzi o to żeby nie była walona z każdej strony i nosiła jak najmniej ingerencji przeszłej. Zgita to norma. Tak czy siak robota OLA i BRO była jest i będzie IMPONUJĄCA 8)
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
16 września 2010, 10:47
qubek napisał(a):A ja bym chetnie poczytal, jak chlopaki idbudowaja wlasnie taka typowa, polska bude.
Bo jednak odbudowywanie prostej i niezgnitej budy to jest duzo mniejsze wyzwanie. Taka mozna co prawda schrzanic, ale jak sie ja zrobi dobrze to nie bedzie to takie imponujace ;)

Tak na marginesie to każda TAKA czy INNA odbudowa to wyzwanie :twisted: i trzeba być dobrze j.... żeby to ogarniać ale już tacy jesteśmy :twisted:
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
16 września 2010, 10:51
qubek napisał(a):A ja bym chetnie poczytal, jak chlopaki idbudowaja wlasnie taka typowa, polska bude.
Bo jednak odbudowywanie prostej i niezgnitej budy to jest duzo mniejsze wyzwanie. Taka mozna co prawda schrzanic, ale jak sie ja zrobi dobrze to nie bedzie to takie imponujace ;)

spoko qubek , nie ma sprawy, da się wszystko zrobić. Chcecie żebym wszedł w remont tej budy bez baczenia na to w jakim jest stanie ? OK . Od dziś szukam w was sponsorów. Jakiś miesięczny abonamencik i hasełko dla abonentów na ten temat i buda tez będzie igła. :D :D też chętnie popatrzyłbym sobie na czyjś remont typu HowTo po Polsku etap po etapie dzień po dniu . Byłoby super

W przeciwnym razie nadal będę zastanawiał się i rozważał szukania nowej budy

Poważnie mówiąc jeśli macie znacie kogoś z budą , która nie była wycieta z podłogi tylko odkręcona, nie była też jakoś po kolizji to jestem jak najbardziej otwarty na oferty . Najlepiej na priv na męską rozmowę ;)
Jack napisał(a):buda powinna być pasowana do podłogi i podłoga do budy. Na zmianę. Dopiero później robiona na igłę. To kupa szarpania a szkoda bo podłoga jest IGŁA. Hopaki ostatecznie bez nerwa, luz na żyłce. Będzie dobrze.

budy nawet nie mieliśmy jak mierzyć bo stoi wycięta na słupkach i nijak ma się do łapania wymiarów. Na pewno będzie dobrze , i zawsze trzeba sobie radzić na tym co się ma. Gdybym miał jakis fajny swój garaz do dyspozycji tylko dla garba , a buda byłaby odkręcona od tej podłogi to podejście byśmy mieli tez od razu inne. Luz na żyłce tez będzie ;)
Jack napisał(a):i trzeba być dobrze j.... żeby to ogarniać ale już tacy jesteśmy :twisted:

wielu z nas to rozumie ale poza tym towarzystwem to raczej ciężko komuś to wyjaśnić i odpowiedzieć na pytanie czemu?
16 września 2010, 12:51
Alez odpowiedz jest latwa:
Bo ponieważ
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 września 2010, 19:45
kobiety potrafią jeszcze krócej :D

BO
16 września 2010, 21:02
no moja buda nie była rewelka ale czytając wasze opinie na temat blacharki podjąłem sie wstawiac podłogę razem z kanałami i przyznam szczerze ze róźnie sie to chciało pasowac.... :shock: mm ruchu kananałem i 3mm róźnicy na dziurach w podłodze, ostatecznie udało się mi to wszystko wypośrodkowac tak ze wszystkie otwory do gwintów pasują bez tknięcia pilnikiem:)takim sposobem mam wyspawane wszystko razem a tak na prawdę jest oddzielnie :-D
GG (kontakt usunięty)
VW 1200 59r ,VW 1200 63r , fiat 126p 82r
fiat 126p 77r Warszawa 224 70r komar2320
SAME LEGENDY:)

Zdjęcie nie zachowało się
16 września 2010, 22:26
browar napisał(a):Wymiary mamy z nominalnej podłogi VW nigdy nie ruszanej przez spawacza oraz z manuala serwisowego.

To Wy kupiliście tą podłogę co była na allegro? O ile się nie mylę to podłoga na fotele pod piramidki. Co to za manual serwisowy?
browar napisał(a):Budę musimy odbudować na podłodze bo jest krzywa , źle zespawana itd . Pozatym od kiedy podłogę robi się pod bude ? Mając nominalną pod względem wymiarów podłogę na tym odbudowujemy budę tak aby docelowo tez miała nominalne wymiary. Licze się z tym że będzie dużo rozciągania i cięcia ale budy bo buda była spawana elektrodą w debilny sposób czyli wszystko do wszystkiego , poza tym jest krzywa i źle naprawiana po wypadkowo.

Ja tu nie chcę Was edukować bo widzę że wiecie lepiej ale...
olo xxx napisał(a):dokładnie
myślę, że nawet do nowej VW podłogi NOS , żadnej budy po tylu latach by nie dało się dopasowac ot tak. Każda nawet zdrowo wyglądająca pewnie gdzieś by nie dochodziła czy odstawała. No drzwi to taki jeden z kłoporów gdzie będzie od razu widać o ile buda się skróciła czy wydłużyła ;)
Jednak podłogę zrobiliśmy tak żeby była bazą do odbudowania reszty (fundament) . Dokładnie to teraz będziemy jechać z tematem w górę i skończymy na dachu .

Fundament ważna rzecz (zwłaszcza w budownictwie) ale na odcinku 1900mm straciliście już chyba 3 mm.

Wg mnie garba należy odbudowywać równolegle i podłogę i budę, nawet częściowo uzbrojoną. Jack z tego co zrozumiałem też tak twierdzi.

Nie chcę tu wyjść na jakiegoś dupka co się wymądrza ale trzeba brać kilkanaście aspektów na raz i pracować w trzech wymiarach przestrzennych jednocześnie.

Co do zdjęcia wymiarów z garba mam 65 nie robioną jeszcze, można obmierzyć nie ma problemu.

Reasumując: Robicie dobrą robotę i nie ma co się spinać a że ktoś chce coś podpowiedzieć to nie można tego odbierać jako atak jakiś bo to chore jest. :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się

← Raporty garażowe