Musialbym porownac z takim samym fragmentem oryginalnego Garbusa.
Jasne ze im blizej oryginalu tym ladniej i - zazwyczaj - lepiej. Ale to ostatnie niekoniecznie, bo ksztalt ktory jest optymalny przy fabrycznej produkcji (wielkie fragmenty tloczone na gigantycznych prasach i zgrzewane na zautomatyzowanej tasmie) nie musi byc optymalny dla dorabianego recznie fragmentu takiego wiekszego elementu.
Niektore przetloczenia moga byc nieistotne, niepotrzebne albo po prostu niewykonalne (albo wykonalne, ale nieoplacalnie duzym nakladem pracy).
A kto ma to rozsadzic? Najpredzej Ty, bo masz to w reku to raz, a dwa - masz o tym jakie-takie pojecie i raczej nie jestes znany z nieprzywiazywania wagi do detali, prawda?
edit - patrze na zdjecia i chyba wiem o co Ci chodzi.
Sam rant wywiniesz, czy tez nie?
Ogolnie to ma (na logike, nie znam sie na ksztaltowaniu elementow blaszanych) usztywnic element na wiekszej dlugosci. Czy na ta krotkim fragmencie brak przetloczenia zrobi roznice?
Jasne ze im blizej oryginalu tym ladniej i - zazwyczaj - lepiej. Ale to ostatnie niekoniecznie, bo ksztalt ktory jest optymalny przy fabrycznej produkcji (wielkie fragmenty tloczone na gigantycznych prasach i zgrzewane na zautomatyzowanej tasmie) nie musi byc optymalny dla dorabianego recznie fragmentu takiego wiekszego elementu.
Niektore przetloczenia moga byc nieistotne, niepotrzebne albo po prostu niewykonalne (albo wykonalne, ale nieoplacalnie duzym nakladem pracy).
A kto ma to rozsadzic? Najpredzej Ty, bo masz to w reku to raz, a dwa - masz o tym jakie-takie pojecie i raczej nie jestes znany z nieprzywiazywania wagi do detali, prawda?
edit - patrze na zdjecia i chyba wiem o co Ci chodzi.
Sam rant wywiniesz, czy tez nie?
Ogolnie to ma (na logike, nie znam sie na ksztaltowaniu elementow blaszanych) usztywnic element na wiekszej dlugosci. Czy na ta krotkim fragmencie brak przetloczenia zrobi roznice?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

















